-
Posts
18622 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asior
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Asior replied to majqa's topic in Foto Blogi
jezu :( bidula :( -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
Asior replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga-ta'] Karolina, ja Cie bardzo przepraszam...strasznie mi glupio...ale idzie zima i mam nadzieje, ze bede miala jeszcze szanse sie zrehabilitowac[/QUOTE] [quote name='karusiap'] szansa jest zawsze...ale...to juz nie bedzie to samo:([/QUOTE] :megagrin: eheheheh poplułam monitor -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Asior replied to majqa's topic in Foto Blogi
cholera :( nie istnieją żadne badania u psów, mogące jednoznacznie stwierdzić, ze pies ma bądź nie ma padaczki ( w zasadzie są różne objawy padaczki.. nie raz pies po prostu wyłącza się na chwile, inny się wywraca właśnie...) -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Asior replied to majqa's topic in Foto Blogi
Majkuś, a czy to nie przypadkiem padaczka?? -
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
Asior replied to fizia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Pit-R6'] Natomiast - w odpowiedzi na mój post, zostałem napadnięty przez Asior, próbującą włożyć mi w usta słowa, że lekceważę osobę o nicku krakowianka.fr. Przeczytajcie same. [/QUOTE] to ja moze przypomnę jak to było... [quote name='Pit-R6']Dziewczyny, zastanówcie się kilka razy, zanim wyślecie Lenkę w podróż do Anglii. Bo jest duże prawdopodobieństwo, że skończy jak Chicko, który był do niedawna pod opieką Fundacji AST. Jego właściciel też przygotował wszystkie dokumenty, tłumaczenia, wniósł wszystkie wymagane prawem opłaty, jednym słowem - dopełnił wszelkich formalności licząc, że uda się jednak psiaka wwieźć na teren Wielkiej Brytanii. A jednak się nie udało... I pies na wiele miesięcy wylądował w przechowalni i gdyby nie pracujący tam wet (Polak), pewnie skończyła by się ta podróż eutanazją. Krakowianka.fr - to, że bullowate w Anglii sobie biegają w ogródkach, wcale nie znaczy, że są wpuszczane przez granicę. To dwie różne sprawy. Czy w przypadku, gdy nie uda Ci się psa przewieźć przez granicę, zawrócisz i przywieziesz go z powrotem do Polski?[/QUOTE] Twój post brzmiał jak byś uważał, że masz do czynienia z jakaś oszołomką porywajacą sie znmotyką na słonce... :roll: stąd moja odpowiedź.. wg Ciebie straszna napaść na Ciebie.. [quote name='Asior']wiesz, krakowianka to nie jakaś tam polska myśląca ze uda jej się wywieść psa do anglii.,Krakowianka adoptowała sparaliżowaną amstafke z naszego schroniska i otoczyła ją wspaniałą opieką.. To osoba, która wie co mówi, a nie liczy na łut szczęścia.. Mieszka od wielu lat w anglii i naprawdę wie co mówi ;)[/QUOTE] krakowianka, jest osobą, która adoptowała niepełnosprawnego psa ASTA, bez sierści i w stanie jaki nikt o zdrowych zmysłach by go nie adoptował (krakowianka nie mówię, ze jesteś wariatką, tylko chcę uzmysłowić jakie to było wyzwanie), a Ty pouczasz ją jak to się myli i jak to nie ma pojęcia o przepisach dot. wywozu psów do anglii.. Jak byś poświęcił trochę czasu na przeczytanie tamtego wątku nie pisał byś tak wyniośle.... a wracając do Twojej riposty.. W odpowiedzi na mój post, który tak Cie uraził, pięknie odbiegłeś od tematu: [quote name='Pit-R6'] (..) Ponadto nie napisałem, że krakowianka.fr to "jakaś tam polska (chyba miało być Polka <i przy okazji wielką literą>) myśląca ze uda jej się wywieść (tu chyba wywieźć;)) psa do anglii (tu też chyba wielką literą;)). (...) [/QUOTE] najważniejsze było się czepić małej litery... No to tyle w kwestii ataku na Ciebie... ( z dużej litery oczywiście ;) ) a co do przeprosin to dziękuje, nie trzeba mnie za nic przepraszać.... -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Asior replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
chyba nie możesz.. ja nawet się tego nie spodziewałam :( wiem, że musi teraz w spokoju przeżyć ból po stracie Marcelinka :( Ale tak bardzo chciała bym pomóc jej choć trochę zelżyć ból.. Opowiadała mi, ze w czasie kiedy była z Marcysiem u weta i miał podawany zastrzyk zadzwoniła do niej baba z awantura, ze dzwoni o jakieś ogłoszenie psa i już 3 razy dzwoniła a Irenka nie odbiera :roll: Iranka jej tłumaczy, że właśnie jest w trakcie bardzo trudnej wizyty u weta i zadzwoni później a ta na nią z mordą :roll: MASAKRA... Powiedzcie... jak ulżyć Irence w cierpieniu :( ?? Wie, ze jesteśmy cały czas przy niej, wie, ze myślimy o niej, ale jest w tragicznym stanie :placz: i nijak nie wiem jak ją wesprzeć :( -
biedak.. zbólem serca musi oddać swojego pieska :roll: http://allegro.pl/collie-oddam-w-dobre-rece-i1216750171.html
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
Asior replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
właśnie rozmawiałam z Irenką i mi powiedziała o patosku :( To Ją dodatkowo dobiło... Irenka jest w strasznym stanie :( zupełnie nie wiem jak jej pomóc :( -
tak teraz widać ;)
-
czy ja wiem czy 400 to drogo??? raczej standard... aaa i zdjeć nie widać ;) bo wkleiłaś kod z gmaila a nie ze strony...
-
dziewczyny, nie znacie jakiejś mamy z dzieckiem w super potrzebie (ciężka sytuacja materialna).. Mam do oddania kilka ciuszków w rozmiarach 68-74-80, i chciała bym pomóc jakąś mamę.. Ciuszki są po dwójce dzieci, ale są w dobrym stanie....
-
GRATULUJE!!!!! dzoewczyny, nie znacie jakiejś mamy w super potrzebie (ciężka sytuacja materialna).. Mam do oddania kilka ciuszków w rozmiarach 68-74-80, i chciała bym pomóc jakąś mamę.. Ciuszki są po dwójce dzieci, ale są w dobrym stanie....
-
rozmnażajmy suczki, bo wszystkie szczeniaczki znajdują domy.
Asior replied to pinkmoon's topic in Okrucieństwo
to jest właśnie internet :roll: szkoda, ze tamta laska nie poniesie kary.. no ale cóż.. przecież jest za młoda, żeby ją ponieść... wrrrrrr -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Asior replied to majqa's topic in Foto Blogi
ojtam ojtam :p -
rozmnażajmy suczki, bo wszystkie szczeniaczki znajdują domy.
Asior replied to pinkmoon's topic in Okrucieństwo
[IMG]http://statichg.demotywatory.pl/uploads/201009/1283877374_by_vikuserro_500.jpg[/IMG] -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
Asior replied to majqa's topic in Foto Blogi
[quote name='Smyku'] [B]A jakie chudziutkie[/B] , moje niunie , nie popadaj w skrajność bo nie będzie co przytulić . [/QUOTE] ekhm.. kobitooo... ostrzegaj jak takie rzeczy piszesz, bo kurna się zakrztusiłam normalnie..... -
mamy już 17 kociaków w biurze.. zdjęcia postaram się zrobić jutro.... są 3 z dłuższym włosem :) i dwa rude śliczne :) wiek, 3 są maluszki, mają z 1,5 m-ca a reszta tak 3-4 miesieczna.. w biurze masakra... zanim się oporządzi to towarzystwo to mijają godziny :roll:
-
nieee no spoko :) przecież ja się nie obrażam ;)
-
*LENA* juz w swoim Domu u Krakowianki.fr :) DZIĘKUJEMY!!!
Asior replied to fizia's topic in Już w nowym domu
dlaczego ma byc nie możliwe :roll: ???