-
Posts
81095 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Albo, żeby padało w nocy, a w ciągu dnia było tylko słonecznie. Fajnie by było :) Tak, to byli czasy, gdy zaraz po majowej burzy było bardzo ciepło. -
Jak tylko będzie to możliwe, czyli po sterylizacji, oczywiście przyjedzie. Czekam na nią :) Olafek wzruszył kilka osób, w tym także i mnie, ale tym razem mój rozum powiedział stanowczo STOP! Nie mogę przyjąć na siebie zobowiązania za szóstego psiaczka :( Ale chętnie dołożę się do jego utrzymania, tyle ile obecnie mogę. Na tym etapie nie ma sensu zakładanie wątku, bo trudno przewidzieć, czy uda się zebrać deklaracji na odpowiednią kwotę. Na razie Basia sonduje na ile może liczyć. Jak uzbiera właściwą kwotę, to na pewno założy Olafkowi wątek. Na razie korzysta z wątku Fiszki :) Mam nadzieje, że Martusia nie ma nic przeciwko temu, bo Olefak to psiaczek z zamojskiego schroniska.
-
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Super. Czyli wraca mu zdrowie :) -
Szkoda głową o mur tłuc.
-
O godz. 22:01 nadal jest godz. 22-ga, a o godz. 21:59 jest godz. 21:59, a nie 22-ga.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
elik replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Myślę, że tak właśnie jest :) -
Tymczasy u Nesiowatej . Ares po operacji guza odbytu zaprasza. Ptysie za TM:(
elik replied to ewu's topic in Psy do adopcji
Mój Alfik ma ochotę do jedzenia nawet w środku nocy. Ma nieposkromiony apetyt. -
Tuptuś umarł 25.09.22. Mały, stary, ślepy, porzucony Tuptuś w BDT.
elik replied to Moli@'s topic in Już w nowym domu
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Ja Nesiu zaglądam, ale najczęściej brakuje czasu na pisanie :) Ale pokażę Wam jakiego miałam wczoraj gościa. Dwa metry od mojego okna w kuchni, na kwitnącej czereśni siedziała sobie sójka :) Potem sfrunęła na pobliski krzaczek, gdzie zainstalowaliśmy puszkę z karma dla sikorek. a potem zaspokoiła pragnienie i odfrunęła. Może jeszcze przyfrunie? To taki barwny ptaszek. -
Gabrysiu kochana, a ja, przyznam się bez bicia, zupełnie zapomniałam o tym bazarku :( Przepraszam ogromnie Gabrysiu i mam nadzieję, że mnie zrozumiesz. W natłoku ciągłych zdarzeń i na dogo i w moim życiu po prostu zapomniałam. Zanotowałam w pamięci, ale wpadło to gdzieś głęboko i przykryły go inne zdarzenia. Gabrysiu dziękuję Ci za Twoje wielkie serduszko