Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81095
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. mari23, kochana bardzo serdecznie dziękujemy Ci za wielkie wsparcie biednej Ajuni Nr konta podam Ci jutro, a właściwie to dzisiaj, ale za kilka godzin, bo już padam na pisk. Jest godz. 02:26.
  2. Na konto Ajuni wpłynęły poniższe kwoty: 20,00 zł od omi deklaracja V – 30.04. 50,00 zł od MALWA dodatkowa wpłata - 4.05. 30,00 zł od Ewa Marta deklaracja V – 4.05. 50,00 zł od Mruczka deklaracja V – 4.05. 20,00 zł od koja deklaracja V – 6.05. Bardzo serdecznie dziękujemy
  3. Na konto Fabiuni wpłynęły poniższe kwoty: 50,00 zł od limonka80 deklaracja V - 4.05. 50,00 zł od MALWA - 4.05. 30,00 zł od Ewa Marta deklaracja V - 4.05. 30,00 zł od guccio deklaracja III-IV - 4.05. Bardzo serdecznie dziękujemy
  4. Radeczku, się przyda oczywizda i bardzo, bardzo Ci dziękujemy Numer konta podam na PW.
  5. Biedactwo :( Jakby mało było nieszczęść, które go spotkały, to jeszcze kleszcze musiały swoje dołożyć :( Czy to jest pewne? Zostało potwierdzone badaniami?
  6. Dunio chce być blisko ludzia :) Kochany. Bidulek :( Może to być spowodowane nadczynnością tarczycy. Czy dało się już zauważyć jaki ma charakter?
  7. Aniu kochana, deklarowałaś wpłaty na rok, a wpłacałaś przez 2 i to nie przez zapomnienie, bo przypomniałam Ci, że rok już upłynął. Aniu, bardzo serdecznie dziękuję Ci za dotychczasową pomoc dla seniorów. Jestem Ci za to bardzo wdzięczna. Wiem, że przyjęłaś na siebie zobowiązania, które wiążą się z wydatkami finansowymi więc rozumiem Twoja decyzję. Bardzo dziękuję Ci za tą informację. Proszę zaglądaj do nas i dziel się z nami swoimi spostrzeżeniami.
  8. Jak zobaczyłam Dunia na trawce, bez krat, to poleciały łezki wzruszenia. Żeby jeszcze jego stan fizyczny udało się poprawić na tyle, żeby mógł czerpać radość z życia, to będzie super :)
  9. Kasiu za pierwsze zdjęcia bidulka Jak zwykle, lajków kiedy są potrzebne, to ich nima :( Pakuję się teraz na wyjazd na działkę. Wreszcie ładna pogoda się zrobiła więc roboty będzie tam huk! Wpadłam tylko zobaczyć co na bazarku i zobaczyłam powiadomienia o nowych postach na tym wątku. Musiałam zobaczyć Dunia na wolności. PIĘKNY! Będę dopiero wieczorem :( Ale nie zostawiajcie biedunia samego, odwiedzajcie go, proszę.
  10. Martusiu bardzo gorąco dziękuję za wszelaką pomoc dlatego biedaka. Ja ze swojej strony będę dalej robić bazarek za bazarkiem, żeby uzbierać jak najwięcej kasy, ale zdaje sobie sprawę z tego, że bazarki nie pokryją wszystkich kosztów. Faktury oczywiście będą, tylko pewnie powinny być wystawione na Fundację.
  11. Byłoby wspaniale, bo kasy będzie potrzeba dużo i nawet moje bazarki nie zaradza wszystkim potrzebom, bo i Sarunia potrzebuje sporo kasy z powodu cukrzycy i jutro przyjeżdża do kikou poważnie chory staruszek Dunio :(
  12. Basieńko, to tak w przelocie pomiędzy badaniem krwi, a wizytą u groomera z Alfikiem, a górą zakupów dla siebie i dla sąsiadki i jeszcze pracami domowymi. Dzisiaj miałam baaaardzo zabiegany dzień i padam na pisk. Musiałam zrobić badanie krwi, bo w przyszłym tygodniu mam rezonans mózgu i muszę przynieść wyniki. Zastanawiam się po co do rezonansu mózgu potrzebne są wyniki z badania krwi. Biedny Duniaszek :( Malusi chorusi :( Niedomykanie zastawki i niedoczynność tarczycy to problemy moich kolejnych piesków domowych :( Na niedomykanie zastawki mój Binguś dostawał cardisure , a Alfik na niedoczynność tarczycy dostaje euthyrox. Dobrze, że już jutro jego koszmarne dotychczas życie ulegnie zdecydowanej poprawie. Bardzo się z tego cieszę, ale niestety także bardzo się boję o finanse. Jego leczenie nie będzie tanie, a leki prawdopodobnie będzie musiał zażywać już zawsze.
  13. Wczoraj rozmawiałyśmy na ten temat i bardzo się martwię o Timusia :( Myślę, że tego guza w uszku trzeba koniecznie usunąć, a jak już będzie uśpiony to i pozostałe można byłoby ciachnąć. Tylko jeszcze to badanie wątróbki Timusiowej :( No i kasiora. Na koncie ma obecnie 190,00 zł. Właśnie robię bazarek dla wszystkich moich podopiecznych więc jeśli wet uzna, że operacja jest możliwa, wszystko będzie dla Timusia.
  14. Dostałam wiadomość od Basi, że nasz kochany dziadeczek jest w drodze na badanie krwi. Bardzo się cieszę, że wkrótce dowiemy się co w trawie, to znaczy w Duniu piszczy :)
  15. Renatko kochana, nawet nie wiesz, jak wielką radość mi sprawiłaś. O tej właśnie suni korespondowałam z Martusią. Kombinowałam jak by tu zrobić, żeby jej pomóc, jednak nic z tego nie wyszło. Ale nie przestałam o suni myśleć. Bardzo Ci za nią dziękuję Renatko mogę dać od mojej znajomej Agnieszki stałą 20,00 zł po Lolusiu Ewy Marty. Żałuję, że więcej nie dam rady, bo już cała kwota od Agnieszki rozdysponowana na psiaki w hotelach. Będę częstym gościem na wątku suni.
×
×
  • Create New...