Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Martusiu, zamojska staruszka Sarunia, chora na cukrzycę nie ma pełnej deklaracji na hotel, a dodatkowo potrzebuje kasy na insulinę, wizyty u weta i specjalistyczna karmę. Prosiłabym o finansowe wsparcie suni.
  2. Rozleciałam się na tysiące kawałeczków i nie mogę się pozbierać. Myślę jak Kasia to przeżywa, biedna :( Co za straszna czarna seria :( Ta myśl jest pocieszająca. Oby tak było!
  3. Pozwolę sobie nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Ze zdjęć nie widać, że sunia startuje do psów i prowokuje, a ja mam 10-ciooletniego psiaka, który potrzebuje spokoju. Ze zdjęć nie widać też, że będzie totalnie niszczyć wszystko wokół siebie. Generalnie ze zdjęcia nie można było przewidzieć, że ma tak bardzo żywiołowy charakter. Terier, terierowi nie równy. Sunia jest chyba nadpobudliwa i chyba nawet wśród terierów wybija się na prowadzenie. To nie jest mały zawadiaka, to zawadiaka najwyższej rangi.
  4. Dunio kochany psiaczku miałam nadzieję, że znacznie dłużej zaznasz dobrego życia. Żegnaj słodki pieseczku [*] Biegaj po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem radosny, szczęśliwy, bez bólu.
  5. Niestety mam strasznie złą, tragiczną wiadomość :( Dostałam od Kasi SMS-a, że Dunio nie żyje Zacytuję co Kasia mi napisała, bo jestem w takim stanie, że nie potrafię sama złożyć zdania :( Myślę, że Kasia nie będzie miała mi tego za złe. "Niestety nic nie będzie z operacji Dunia, dośpili go po premedykacji, guzy od prostaty zajęły całą cewkę, pęcherz i okoliczne tkanki. Tylko jakąś siłą woli ten biedaczek żył. Odebrałam biedaka. Ten największy guz nawet usunęli i kolejny, ale dalej wszystko też było zajęte guzami" Dostałam zdjęcia tych usuniętych guzów. Straszne :( :( :( Jestem załamana.
  6. Z przykrością i żalem, bo żałuję, ale z powodu żywiołowego temperamentu suni, muszę wycofać swoją propozycję przyjęcia jej na DT. Obawiam się, że ja i mój 10-cioletni Alfik nie jesteśmy odpowiednimi kompanami dla tak żywiołowej suni. Brak czystości byłby do opanowania, w końcu miałam na DT sporo szczeniaków, których nauczyłam czystości, ale temperamentu suni nie da się zmienić, a i nie jest to wskazane. Mam przede wszystkim obowiązek zapewnić komfort życia mojemu Alfikowi, który większą część dnia przesypia i potrzebuje spokoju. Ja także nie nadaję się już do obcowania z psiakiem potrzebującym tak dużo ruchu. Przykro mi bardzo, ale czuję że nie sprostam potrzebom Fiszki. Rozmawiałam już z Martusią i powiadomiłam Ją o mojej decyzji. Jeszcze raz przepraszam Martusiu, że wycofuję złożoną propozycję. Dotychczas nigdy mi się to nie zdarzyło. Jest mi bardzo przykro i wstyd, ale nie mogę być DT dla Fiszki. Będę jej kibicować, pomagać w jakiś sposób, ale nie mogę przyjąć jej na DT :(
  7. Kilka długich godzin, bo zanim Kasia odbierze go po wybudzeniu i zanim dojedzie do domu, ogarnie to co ma do ogarnięcia ibędzie mogła zdac nam relacje, to upłynie jeszcze trochu czasu. Niech by tak było, żeby pożył sobie jeszcze i zaznał dobrego życia.
  8. A w kraku kolejny dzień deszczowy :( W sobotę Alfinkowi skończył się Vetoryl, a badanie krwi, które miał mieć przed zakupem dawki na kolejny miesiąc, żeby sprawdzić czy dawka jest odpowiednia, wet ustalił właśnie na sobotę. Na podstawie wyników stwierdził, że dawka pozostaje bez zmian i zamówił taki sam Vetoryl. Alfik przez niedzielę i do połowy poniedziałku był bez leku. Od razu efekt w postaci dwóch koo w nocy, pomimo, że był na spacerze około 23-ciej. Biedny psiak :(
  9. A jest tyle: 10,00 zł - elik 10,00 zł - Nesiowata 10,00 zł - mari23 20,00 zł - seramarias 40,00 zł - limonka80 10,00 zł - ewu = = = = = = = = = = = = = = = 100,00 zł
  10. Może na początku będzie się bardzo bał, ale w efekcie przebywanie w domowych warunkach przyspieszy może jego socjalizację.
  11. To już dzisiaj o 18:00 :( Mam nadzieje, że guz nie jest złośliwy. Guz jest duży czyli rósł raczej długo więc gdyby był złośliwy, to już by Dunia ...
  12. Pewnie długo czekałaś na pojawienie się postu na wątku i klikałaś kilka razy w =Odpowiedz= Jak post pojawił się, to od razu tyle razy, ile razy kliknęłaś w =Odpowiedz= Usunąć postu nie da się. Może to zrobić tylko mod, ale ich już chyba nie ma, bo nie pojawiają się. Można jedynie edytować post i usunąć jego zawartość. Można coś napisać w miejsce poprzedniego tekstu np =Dubel= ale całkiem usunąć postu nie można.
  13. U nas zimno i co chwilę siąpi deszcz :(
  14. Absolutnie jest za co :) A rację masz w tym, że tym biedakom trzeba pomagać, żeby poznały dobre, psie życie i ogromnie jestem Ci wdzięczna, że tak bardzo zmieniasz los tych psiaczków na lepszy. A lajki jak zwykle wyszli.
  15. Przynajmniej nie musisz przesadzać :)
  16. 14.05. na konto Fabiuni wpłynęła kwota 100,00 zł od marit. Bardzo serdecznie dziękujemy za tak wspaniałą niespodziankę
  17. limonka80 bardzo serdecznie dziękuje Ci za wielkie serce i pomoc dla moich podopiecznych, jak również dla wszystkich pozostałych bezdomniaczków, którym hojnie pomagasz.
×
×
  • Create New...