Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81634
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Tak, wspaniała i grzech byłoby ją zmarnować. Dlatego napisałam do Anula, że chciałabym pomóc tym dwóm psiakom, które trzymają się razem, ale rozumiem, że to może być za duże obciążenie, albo temu biedakowi, którego co kilka dni przychodzi karmić właściciel. Może Anula podejmie temat
  2. Pani Kasia jedzie na Śląsk z początkiem lipca, a wracać będzie w Bieszczady 10 lipca i wtedy chce zabrać psiaczki. To pełne 2 tygodnie upałów. Boję się o nich Napisałam do Pani Magdy czy byłaby możliwość zabezpieczenia psiaków do tego czasu w osobnym kojcu, szpitaliku... Zapytałam też czy byłoby możliwe badanie krwi obu psiaków. Czekam na odpowiedź.
  3. Może faktycznie lepszy los w schronie niż tułaczka bez jedzenia Przynajmniej może te, które są 2 razem. A wiadomo coś o tym, który pozostał po śmierci opiekuna? Jest jego zdjęcie?
  4. Stokrotne dzięki Aniu za tak wielką wiarę w moje możliwości Niestety ja sama wiem, że nie jest tak dobrze, czego liczne dowody są na moich bazarkach
  5. Tak, faktycznie zarys głowy szczeniaczka bardzo przypomina zarys głowy Dunaja [*]
  6. Dzięki wielkie Ogromnie się z tego cieszę, bo wydawało się, że dieta sobie, a waga Soni sobie, dwa odrębne tematy
  7. I tu muszę się pochwalić, że konsekwentna dieta dała efekt w postaci zmniejszenia wagi Soni aż o 80 dkg! Jeszcze "tylko" strata wagi o jakieś 1,2 kg i panienka będzie mogła startować w konkursie misek Co prawda przydałaby się teraz operacja plastyczna usunięcia zbędnych fałdek skóry, ale nam to nie przeszkadza. Jesteśmy ponad to, a co!
  8. Dzięki ogromniaste Napiszę do Pani Kasi SMS-a z zapytaniem czy już coś wie odnośnie zdrowia psiaczków. Z Panią Kasia jest trudny kontakt, bo najczęściej słyszę w telefonie - abonent poza zasięgiem - Niestety Bieszczady są piękne, ale z zasięgiem tam kiepsko. Zazwyczaj Pani Kasia odpowiada na moje SMS-y po jakimś czasie, ale zawsze się kontaktuje.
  9. Myślę, że Basia i opiekunka Dunaja nie pozwoliły mu cierpieć.
  10. Serdecznie dziękujemy za odwiedziny Kurtka, z moją pamięcią jest gorzej niż myślałam, bo nie kojarzę o jakim leczeniu piszesz
  11. Ku pokrzepieniu serc zdjęcie mamuśki, która szczęśliwie przeszła sterylkę i zdjęcie jej synka, oboje już we własnych DS-ach Tak to można żyć
  12. limonka80 napisała, że umarł na raka mózgu
  13. Aniczko wszystkie, tu na dogo, jesteśmy niesamowite, a właściwie normalne, tylko inni nie mają serca we właściwym dla niego miejscu. Ogromnie dziękuję Ci za deklarację. W początkowym okresie na pewno będzie potrzeba więcej kasy, bo chyba będą musieli przejść przynajmniej przez badanie krwi. Co do wpłat, to wolałabym wpłaty bezpośrednio na konto Pani Kasi, ale z drugiej strony może dobrze, gdybyśmy miały info odnośnie wielkości przekazywanych wpłat. Jaka jest Wasza decyzja?
  14. I nadszedł dzień zapłaty. W tym miesiącu wyjątkowo późno, ale podobno lepiej późno, niż wcale Faktura Przelew
  15. I nadszedł dzień zapłaty. W tym miesiącu wyjątkowo późno, ale podobno lepiej późno, niż wcale Faktura Przelew
  16. I nadszedł dzień zapłaty. W tym miesiącu wyjątkowo późno, ale podobno lepiej późno, niż wcale Faktura Przelew
  17. Dziękuję Kasiu za wiadomość. Cieszę się, że morfologia dziewczynki poprawiła się i jest w normie Czy znasz może ceny sterylek u tego weta?
  18. Deklaracje pomocy w utrzymaniu dwóch staruszków Deklaracje stałe: 10,00 zł - Nesiowata 20,00 zł - elik 30,00 zł - agat21 30,00 zł - limonka Deklaracje jednorazowe: 200,00 zł - Poker 200,00 zł - anica Zapytam jaką ewentualnie karmę przewiduje Pani Kasia dla tych biedaków. Pełna jasność w tym temacie będzie po badaniu krwi. Zapytam czy mogłoby to być zrobione jeszcze w schronisku.
  19. Dzięki Limoneczko kochana Dzieweczko
  20. Bardzo Wam dziękuję
  21. Tak, z przyjemnością potwierdzam, że Pani Kasia ma bardzo wrażliwe serce zwłaszcza dla psiaków szczególnie pokrzywdzonych - starych, chorych, poranionych fizycznie, czy psychicznie. Nie musiałam nawet zbyt długo prosić, żeby zgodziła się przyjąć oba psiaki poza hotelem. Myślę, że nie bez znaczenia jest tu fakt, że obaj są ze schroniska w Miedarach. Byłam tak szczęśliwa z decyzji Pani Kasi, że nie pomyślałam, żeby zapytać o szczegóły, ale myślę, że jeśli kupimy karmę i pomożemy w opiece weterynaryjnej, to będzie ok. Nie będziemy ponosić kosztów hotelowania. Tak ja to rozumiem, ale oczywiście dopytam o szczegóły i zapodam na wątku. Od wczoraj gęba mi się sama śmieje
×
×
  • Create New...