Nie tak dawno tak właśnie było, ale teraz można wyróżniać z promocja tylko swoje ogłoszenia, ale Tysia chyba ma jeszcze promocję 50%. Przynajmniej wczoraj miała.
Musimy się dogadać telefonicznie, bo ja teraz część tygodnie w Kraku, a część na działce więc tak musimy trafić, żeby fanty dotarły na właściwe miejsce o właściwym czasie
Czy była pani Odisia nigdy go nie kąpała, nie wyczuła, że ma jądra? Przecież to nie niedojrzała dziewczynka, która nie ma pojęcia jak wyglądają genitalia. Dla mnie to dziwne, chyba, że było wyjaśnienie, a ja nie doczytałam, albo zapomniałam.
Faktycznie dziwna sytuacja i jedna i druga
Dziwna sprawa. Pani chodzi do pracy, a psa nie wyprowadza? To podpada pod znęcanie się nad zwierzęciem i jest karalne!
Z byłą panią Odisia też niezrozumiałe. Nie wiedziała, że Odiś nie był kastrowany? To nie suczka , żeby nie można było sprawdzić "na oko".
Aniu kochana nie trzymaj nas już dłużej w niepewności. Powiedz co z pieskiem, który był zamknięty kilka dni i czemu był zamknięty, skoro jego pani normalnie funkcjonuje - chodzi do pracy. No i co z panią Odisia., o co chodzi?