Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81619
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. 12.12. na konto Ajuni wpłynęła kwota 20,00 zł od koja deklaracja XII Bardzo serdecznie dziękujemy
  2. Na konto super psiaka Agata wpłynęły poniższe kwoty: 20,00 od kado deklaracja XII - 12.12. 30,00 od koja deklaracja XII - 12.12. 10,00 od jaguska deklaracja dla Cymusia XII - 6.12. 50,00 od agat21 - 14.12. Bardzo serdecznie dziękuję
  3. Fajny jest ten Twój nowy psiaczek
  4. Byłoby super.
  5. Faktycznie maleńtas On jest wielkości Lali, albo nawet nieco mniejszy A jak przyjął go Guzik?
  6. A może nie wie, że ma być taki mróz tej nocy?
  7. Fundacja jest w kontakcie ze zgłaszającymi, ale nie ma czasu aktualizować wydarzenia.
  8. Już są dwa zgłoszenia właśnie okazyjne. Co prawda jedno dopiero po świętach, ale może awaryjnie....
  9. Weszłam na stronę, żeby udostępnić, a tam już 2 propozycje zawiezienia psiaka, ale Fundacja od napisania apelu, ani razu tam nie była. Trochu dziwne.
  10. Może wzruszy ją ostrzeżenie o dużym mrozie i coś wymyśli.
  11. Są ostrzeżenia przed mrozem tej nocy. Może to być najmroźniejsza noc Biedne bezdomne, dzikie zwierzęta. Czy może chociaż na noc ta Pani mogłaby zabierać sunię do domu, choćby do łazienki, czy jakiegoś innego oddzielnego pomieszczenia?
  12. Widać, że całkowicie zaufała panu, kompletnie się nie boi. Z ufnością pokazuje brzuszek z pełnym uśmiechem na pysiu
  13. A to Ty zapoczątkowałaś jego przemiany i drogę do własnego domu Ja się popłakałam przy oglądaniu tych filmów.
  14. I ta argumentacja wydaje mi się logiczna i uzasadniona. Przypomniałam sobie, że już gdzieś spotkałam się z takim zdaniem.
  15. Też spotkałam się z różnymi zdaniami na ten temat. Być może budowa układu pokarmowego psów powoduje to, że lepiej trawią, gdy jedzą z poziomu ziemi?
  16. Gdy zobaczyłam te zdjęcia i filmiki, zwłaszcza ten pt Wyznanie, oczy zrobiły mi sie jakieś mokrawe. Tym razem ze szczęścia. Przyznam, że nie spodziewałam się, że Michu znajdzie swój własny dom. Szukałam mu hotelu z ciepłym pomieszczeniem - w doku lub ogrzewanym budynku. Niestety kolejne próby nie przyniosły pozytywnego rezultatu. To był jakiś przedziwny traf. W tamtym czasie zadzwoniło do mnie trzech poważnie zainteresowanych adopcją Micha ludzi. Mężczyźni. Z Wolbromia, Częstochowy i Legnicy. Wybrałam Legnicę. Wcześniej i później zero telefonów.
  17. Pędzę zaspokoić ciekawość Michu próbuje straszyć, gorgoli, jak zbyt blisko ktoś przechodzi koło jego legowiska, ale pan Leszek mówi, że się tego nie boi, że to Michu, zwany teraz Misiem, boi się i tak ich straszy Na spacerach nie stwarza problemów, jest grzeczny. Pan kupił mu legowisko, które w drodze do nich zginęło, ale dosłali już drugie. Wygląda na to, że Misiu jest z niego zadowolony. Prezentuje się w nim wspaniale. Misiu na spacerze
  18. Nie po Michu, bo Agnieszka nie wpłacała deklaracji dla Micha i nie po Miłeczku, bo Miłeczek nadal jest w hotelu, ale Miłeczkową Część pieniędzy - 20,00 zł - które przysyła Agnieszka przeznaczam dla Miłeczka, ale sunia bardziej potrzebuje wsparcia, niż Miłeczek. On ma pełne pokrycie kosztów hotelu i potrzebuje tylko od czasu do czasu na karmę, ale to mogę zapewnić mu bazarkami.
×
×
  • Create New...