Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81619
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='paulina02']Elik operacja po 19 zmieniłam tytuł nie wiem czy może byc , czy napisać ten eni ...[/QUOTE] Oczywiście o 19-tej. Siedemnasta, to nie siódma :) Co do DT dla Saby, to popytam, tylko powiedz co to za pies - wielkość, stosunek do innych psów, kotów. To istotne cechy dla potencjalnego DT. Nikt nie przyjmie psa, nic o nim nie wiedząc :)
  2. [quote name='enia']jakie "pstro"????? a Ty jak miałaś 3 miesiące umiałaś SIAD????? :) a Pimp umie![/QUOTE] :roflt::D Pimpuś rośnie jak na drożdżach, podobnie jak i moja tymczasowiczka :) Enia wielkie dzięki :loveu:
  3. [quote name='enia']może np. : [B]"Mini sunia po wypadku zbiera na operacje i szuka DT[/B]"? lub coś podobnego.....[/QUOTE] Ponad godzinę temu8 rozmawiałam z Lidią i prosiłam o zmianę tytułu, ale chyba czeka na córkę, żeby to zrobiła. Prosiłam tez o wysłanie numerów konta do osób, które o to prosiły, ale też chyba nie wysłane. Ja już mam więc wyślę tym, którzy zgłosili chęć pomocy. Operacja będzie dzisiaj po godz. urzędowania gabinetu, czyli po godz. 17-tej. Wet przychylił się do mojej prośby, a że nie mógł poprzesuwać już ustawionych zabiegów, będzie operował sunię po zamknięciu gabinetu. Musimy zebrać kasę. Na razie jest 150 zł, a zabieg będzie kosztował około 400 zł, jeśli nie wypadnie coś dodatkowego - tak wczoraj mówił lekarz. [CENTER] [SIZE=3]Bardzo proszę w imieniu Lidii o pomoc. Ona nie jest w stanie wyłożyć swojej kasy, a jeśli będzie zalegać z zapłatą może mieć trudności w leczeniu swoich zwierzaków, których ma sporo, a większość z nich potrzebuje opieki weterynaryjnej[/SIZE].[/CENTER]
  4. [quote name='justysiek']ale się miło czyta o tej małej łobuziarze:) cieszę się ogromnie, że trafiła do Ciebie, że się wszystkiego nauczy i potem znajdzie się dla tej małej cudny domek:)[/QUOTE] Miło mi, dziękuję :oops: Obawiam się nieco, że nauczy się też i złych manier od moich czipsów, które są rozpuszczone jak dziadowski bicz, ale wynagradzam im bóle i niedostatki z przeszłości :cool3:
  5. Śliczne sa te spanusie :loveu: Zwłaszcza ten grzywacz [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VIXoaFfRIB4/TxTAcg1v4VI/AAAAAAAAB8o/Bs0td7daYBQ/s640/Zdj-%2525C3%252596cie1041.jpg[/IMG]
  6. [quote name='emilia2280']dawno nie bylam u malej srakii jest tam , co nawet czasem trafi na podklad :p musiala juz chyba urooosnác :)[/QUOTE] Witamy mamuśkę :) Trafi, trafi, a jak się potem o nagrodę upomina ? Truchcikiem biegnie do łazienki - tam są nagrody po myciu łapek po spacerze - biegnie tak, że na zakrętach ledwie wyrabia i jest szybciej niż ja. Łapeczkami staje na podwyższeniu i zadziera łepek w stronę słoiczka z nagrodami :) Jest bardzo pocieszna :loveu:
  7. Biedna mała. Tak już była umęczona, że padła :( Może sen ją wzmocnił. Jeśli wszystko dobrze się ułoży, to już dzisiaj pozbędzie się największego bólu.
  8. [quote name='Soko']Tylko bez sisi z radości :D[/QUOTE] Łobuzie, to Sonia siusia z radości, a nie ja :) [quote name='majowa']nie do końca załapałam ... mieszkamy na stałe w Wieliczce, w świętokrzyskiem bywamy, ...[/QUOTE] Hi hi hi wychodzi na to, że to ja nie do końca załapałam, bo myślałam, że jest dokładnie odwrotnie i że czeka Was podróż w świętokrzyskie więc po drodze wpadniecie nas odwiedzić :)
  9. [quote name='majowa']to ja tych kierpcy nie zdarze wysłać właśnie je odgruzowałam, ale nie mam czasu podjechać z Wieliczki na północ Krakowa :([/QUOTE] A kiedy wracacie ?
  10. [quote name='Soko']Dobrze powiedziane, musisz! Cieszymy się z siuśkowych sukcesów ;)[/QUOTE] A jak ja się cieszę :multi:
  11. Och, bo pełne ręce roboty, nie zawsze miłej się uzbierało :) Sunieczka Sonieczka słodki brzdąc robi maleńkie postępy. Od czasu do czasu wypróżnia się na pieluszkę, coraz bardziej dokucza rezydentom, a oni coraz bardziej jej ustępują. Muszę znowu zrobić jej kilka zdjęć i wstawić na wątek.
  12. [quote name='Poker']Wiadomość trzeba wpisać w profilu, wtedy dotrze do Pauliny.Mogę wpłacić parę groszy.[/QUOTE] Podesłać i nr konta ? Nie mogę przestać myśleć o tym ile to biedactwo wycierpiało bólu, głodu, chłodu i strachu przez te kilka dni w rowie :placz:
  13. [quote name='paulina02']Nie moge wysłać pw , prosze coś mi na skrzynke na pisac to bede mogła wtedy wysłać:oops:[/QUOTE] Masz zapchana skrzynkę, posprzątaj bo już nic nie przyjmiesz. [quote name='ruda_32']Ja wysłałam elik dane do przelewu Ok ? ruda32 z miau[/QUOTE] Dziękuję, odebrałam :)
  14. [quote name='Asia & Ginger']Ha! Zgadłam! Bakuś jest ciemniejszy i ma białe na pysiu. Sabcia jest drobniejsza i jaśniejsza. [B]Co dostanę w nagrodę? Ancymonki?[/B] :cool3: :evil_lol:[/QUOTE] Jeśli tylko chcesz.... :smile: Pod warunkiem zgody na wizyty przed i po-adopcyjne, wypełnienia ankiety przed adopcyjnej i ostatecznie podpisanie umowy adopcyjnej, która zobowiązuje do sterylizacji/kastracji pod groźbą odebrania psów. Pasuje :evil_lol: [quote name='mira145']Dziś byliśmy u weta.I tak:20.01. mam podać tabletki na robale,27.01. szczepienie od chorob zakaznych a po 14.02. ster. i kast.Ancymonki są wspaniałe!Chociaż Saba cichutko skowyczała jak jechała do weta.[/QUOTE] To świetnie, że psiurki mają juz za soba wizyte u weta :) Tylko czemu odrobaczenie dopiero 20-go ?
  15. [quote name='czerda']będzie dobrze , uważam , że młoda sunia da radę mówiłam że dam 50 ale widzę że[B] 100 dam[/B] , mieliśmy sunię-znalazłam ja i zabrałam z dwoma połamanymi łapami... jest skaczącą cudowną i kochaną psicą we wspaniałym domu i z tą sunią też tak będzie[/QUOTE] Czerda wielkie dzięki :Rose: Też tak uważam. Sunia jest młoda i organizm powinien sobie poradzić. To co mówił lekarz było raczej optymistyczne, ale niepokojący jest ten bół przy oddawaniu moczu. Może to nie być nic groźnego, ale mogą być komplikacje. Martwię się o bidulkę i o to, że tak cierpi już tyle dni :( Lidia powiedziała, że poda nr konta na PW tym, którzy o to poproszą. Ja proszę o nr konta.
  16. Wklejam to, co napisałam na FB Rozmawiałam z lekarzem, u którego była Lidia, która przygarnęła połamana sunię. Operacja była ustalona na środę, ale może odbędzie się już jutro, jeśli lekarzowi uda się poprzestawiać wcześniej umówione zabiegi. Pęknięta miednice pozostawia się bez zabiegów, aby sama się zrosła, ale w tym przypadku jest to pękniecie w kilku miejscach i to w taki sposób, że miednica się "rozchodzi" i operacja jest konieczna. Oczywiście lekarz używał innych określeń, ale... no :) Przekazuję to co usłyszałam, ale słowami laika medycznego. Ostateczna decyzja co do operacji, czy podejmie się i co do jej zakresu zapadnie po wstępnym uśpieniu suni. Koszt operacji będzie zależał od jutrzejszej ostatecznej diagnozy.
  17. [quote name='bric-a-brac']Elik, a czy nie lepiej z p.Celiną ustalić jednak by bezpośrednio ludziom nie były wydawane nieciachnięte, ale osobom z dogo (da się to przecież sprawdzić), także te gotowe do rozrodu? To chyba byłoby optymalne rozwiązanie...[/QUOTE] Przyznam, że jestem zdziwiona. Czy ludziom z dogo przeszkadza w czymś sterylizacja/kastracja ? Właśnie głównie osoby z dogo proszą o sfinansowanie zabiegów, żeby dzieciom tych wydanych nie szukać kiedyś domów, płacić za DT.
  18. [quote name='anouk92']Elik nie bardzo rozumiem Twojego posta (?) Czy to oznacza że np. jak będę chciała zabrać jakąś sukę która nie jest wysterylizowana to jej nie dostanę? Bo jesli tak to uważam to za bardzo zły pomysł, a przede wszystkim krzywdzący dla tych wszystkich osób ktore od miesięcy pomagają jak mogą. Mam nadzieje że się mylę ale przyszło mi do głowy że dziewczyny od Huskich nie wyciągneły żadnego psa właśnie dlatego że Celina sugerowała się Waszym ustaleniem :([/QUOTE] Anouk92, [B]jestem nastawiona pozytywnie, ale proszę nie oczekiwać, że przyjemność sprawia mi tłumaczenie się z każdego postu, to chyba normalne. [/B] Przed wydaniem do adopcji psy będą poddawane zabiegom.
  19. [quote name='gusia256']Z tego co zrozumiałam fundacja Kastor może pomóc wsterylizacjach / kastracjach. A z tego co wcześniej czytałam azylu w Klembowie musi ograniczać sterylizacje. Rozwiązanie, które się nasuwa i umożliwia współpracę to np. pomoc w sterylizacjach i kastracjach zwierząt, które mają być wyadoptowane...[/QUOTE] Fundacja nie szuka poklasku i dlatego nie o wszystkim co robi, pisze na wątkach. Rozmowy w sprawie sterylizacji/kastracji psów,a zwłaszcza tych które idą do adopcji już były przeprowadzane. Ostatnio w dniu dzisiejszym prosiłam Panią Celinę, aby nie wydawała do adopcji psów zdolnych do rozrodu. Ponieważ osobą odpowiedzialną za psy i która najlepiej wie co psom jest potrzebne, a co mniej jest Pani Celina, proszę do niej zgłaszać swoje propozycje co do zakresu pomocy. Fundacja KASTOR będzie współpracowała z Panią Celiną.
  20. [quote name='AGA35']Bardzo dziękuję za odpowiedz i mam nadzieję że uda wam się pomóc temu psu[/QUOTE] Bardzo proszę. Czy pomożemy będzie zależało od tego, czy pomoc będzie możliwa w schronisku. Jeśli z uwagi na rodzaj stosowanych środków wymagane będzie DT, nic nie poradzimy, bo nie mamy takich możliwości.
  21. Niektóre koszty (na miarę możliwości) pokryje Fundacja KASTOR. Za zdjęcia RTG, poradę i środki przeciwbólowe - koniecznie poproś o nie i to odpowiednio mocne i odpowiednią iość - weź fakturę na Fundację. Dane do faktury masz w banerku Fundacji w moim podpisie. Proszę jeśli lekarz stwierdzi, że jest konieczny jej pobyt w szpitalu, klinice... zgódź się na to. Będziemy zbierać środki. Czy możesz zbierać pieniądze na swoje konto ? Tu masz instrukcję jak wstawia się banerek do podpisu. Mam nadzieję, że kkasiiiar nie będzie miała do mnie pretensji, że wykorzystałam Jej post z reszta z tego wątku, do którego link wstawiłaś - wątek Saby :) [quote name='kkasiiiar'] Banerek. Instrukcja : wchodzimy w ustawienia, po lewej stronie moje ustawienia --> edytuj sygnature ..kopujemy adres banerka i wklejamy ( tak jak noralnie zdjecie na dogo) obok ikony kuli ziemskiej z krzyrzykiem jest taka cos na podobe kula ziemska ze spinaczem (naciskamy na baner az sie zaznaczy) i naciskamy ta kule ziemka ze spinaczem, kopiujemy link z watkiem i wklejamy tam i gotowe..jesli jakos nie zrozumiale wyjasnilam pytajcie :)[/QUOTE]
  22. [quote name='paulina02']Dziewczyny może znacie jakiś dt cokolwiek jakiś hotelik z dogo nie wiem , bo kobita mi truje i muszę zabrać pieska z dt od niej ....Pomyslcie bo mi mózg juz nie działa...[/QUOTE] To gdzie teraz jest mała ? Nie u Ciebie ?
  23. [quote name='AGA35']Nie ma zajadłości , zapytałam czy pomożecie psu z Klembowa który w trybie natychmiastowym tego wymaga ( my już niestety nie damy rady i bardzo nad tym ubolewamy) oczekiwałam prostej odpowiedzi TAK czy NIE i tyle w tym temacie .[/QUOTE] Nie ma prostych odpowiedzi w takich sytuacjach. Nie jesteśmy milionerkami. Nie podejmujemy zobowiązań, jeśli nie wiemy czy im podołamy. Jestesmy w stałym kontakcie z Pania Celina i w tej sprawie także będziemy się z nią kontaktować. Obecnie koncentrujemy się na tym, aby wszystkie psy nie były głodne. Jesli będzie to leżało w granicach naszych możliwości finansowych, to na pewno pomożemy. Po to powołałyśmy fundację, żeby pomagać potrzebującym zwierzętom.
  24. [quote name='Selenga']nevadę, mówisz ciotka... może i nevadę też :) póki co ja dostałam PW więc wrzucam banerki dla suni...[/QUOTE] Cioteczko kochana, działasz jak błyskawica. Pięknie dziękuję :thumbs: :Rose: A prosiłam na dwa fronty, bo jak sama widzisz sprawa bardzo pilna. [quote name='paulina02']...Zabrałam ją dziś do domu mam ją w klatce od psów , znów zrobiła siku pod siebie i przy tym piszczy nie chciałam żeby dziś była sama w altanie na działce , bo nie wiadomo co się jutro okaże ...[/QUOTE] Dobrze zrobiłaś. W takim stanie nie powinna być sama bidusia. Psychicznie na pewno lepiej się czuje w domu, choćby w klatce, ale w pobliżu człowieka. Jak ona musi cierpieć, skoro nawet siusianie ja boli :placz: Nie wahaj się podjąć kosztownej decyzji odnośnie jej leczenia. Nie jesteś sama. Musimy suni pomóc, uwolnić ją od cierpienia.
  25. [quote name='Kago']nie Aga, dla Kastora psy adopcyjne są priorytetem, wczoraj popisałam trochę na fb z emily cytat: tego wlasnie wolalybyscie uniknác, po co jakis czas trafi siénieadopcyjny i zostaje, wiéc coraz mniej idzie do adopcji. ja niestety, ale nie bioré psów nieadopcyjnych, bo mimo ze mi ich zal, ale nie mogé miec np. 3 psow na 14 lat i przez ten czas nie wyadoptowywac tylu adopcyjnych, które teraz bioré. przemyslcie to, zanim siécalkiem "zakorkujeci[/QUOTE] Zupełnie nie mogę zrozumieć skąd ta zajadłość w stosunku do Fundacji, której nikt nie prosił, a jednak przyszła z pomocą dla głodnych psów. Kago, nie wystarczy umieć czytać, trzeba jeszcze rozumieć co się czyta. Dla Fundacji KASTOR priorytetem są działania zmierzające do zmniejszenie populacji niechcianych zwierząt poprzez kastrację/sterylizację. Ze środków Fundacji nie pokrywamy kosztów utrzymywania psów w hotelach, czy DT. Pokrywa je z własnych funduszy Prezes Zarządu, jednocześnie Fundator Emilia Hanley i pisze o tym we wklejonym linku do FB. Polecam lekturę tegoż, jak również sprawozdania finansowego zamieszczonego na stronie Fundacji.Można się tam przekonać, na co Fundacja przeznacza środki otrzymane od darczyńców. [URL="http://www.fundacjakastor.org"]www.fundacjakastor.org[/URL]
×
×
  • Create New...