Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. A to najnowsze foty modelki :) [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OF7_5V4O02I/TtLCy5FmOMI/AAAAAAAADgA/Fd2U7fNc2X4/s576/Zdj%2525C4%252599cie0096.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-cbrq9p0hNGw/TtLC4JRMUlI/AAAAAAAADgI/MLIeqY_bsns/s800/Zdj%2525C4%252599cie0097.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
  2. [quote name='emilia2280']Przepiékny jest. Pod tym biednym futerkiem nawet widac ze jest cudowny.[/QUOTE] No jak zobacvzyłam wydarzenie na FB,. to pomyślałam - czy nasza Emilka już wie ? No przecież nie mogłoby Jej zabraknąć przy spanielku :eviltong: Śliczności jest.
  3. Jak będą nowe zdjęcia to zamówię dla Rendi pakiet 120 ogłoszeń.
  4. [quote name='emilia2280']Wczoraj Selenga wystawila allegro naszej czarnusi i rudej Lunce. Podalam na obie kontakt do Elik, jak bédzie ktos sensowny dzwonil to przekaze do DT. Dziékujé Elu.[/QUOTE] Nie ma sprawy. W tym celu to mogą do mnie dzwonić całą dobę z małymi przerwami na posiłki i krótki sen. Oby tak było, miałybyśmy w czym wybierać :)
  5. Justynko, jesli wet nie zgodził się na zwrot kasy, to nie przysyłaj nam tej faktury, bo nie będziemy mogli zwrócić Ci pieniędzy. Faktura musi być wystawiona na Fundację, tego wymagają przepisy finansowe. Fundacja w kwestiach finansowych podlegają tym samym przepisom, co i przedsiębiorstwa. Żeby zapłacić za towar, czy usługę musi być faktura wystawiona na to przedsiębiorstwo - nie może finansować "cudzych" faktur.
  6. Może na miau byłoby bardziej realne znalezienie dla nich tymczasu. Ja niestety też szukam domku dla pary kotków. Te które ogłaszałaś jeszcze są do wzięcia :) Właśnie wybieram się do Ciebie w sprawie nowych ogłoszeń dla nich.
  7. [QUOTE]Och tak mnie wkurzył, że z tego wszytskiego zapomniałam zapytać o tego bokserka. [/QUOTE] Bardzo proszę, zapytaj o niego jutro. A czy znasz kogoś kto bywa w schronie, kogoś z wolontariuszy ? Najlepiej byłoby, gdyby to bywalec, wolontariusz oniego zapytał. Tobie mogą nakłamać.
  8. To Wy Dziewczynki jeszcze żyjecie ????? Dziwne, bo ja już Was wszystkie własnymi rencami udusiłam :mad: [B]Boksery to rasa, do której mam wielkie sentyment, jak Emilka do spanieli, a może jeszcze większy.[/B] Czy wiecie co z tym boksiem ze schronu ? Który to schron - w jakim mieście ?
  9. [quote name='emilia2280']ooo, to dropiate cudo, jak nasza Bianusia wygláda :O Macie wiécej zdjéc tego cudaczka? Kto to? Eli pokaze to zapieje z zachwytu :) [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/389825_326530967361049_167703753243772_1598780_279344969_n.jpg[/IMG][/QUOTE] Łoooo retki, reteczki, reteczuńcie :loveu: Jakie śliczne. Wszystkie razem i każde z osobna, a najbardziej to małe dropiate z prawej na dole. Łoj mamuńciu jak bym ja tuliła :loveu:
  10. [quote name='wanda szostek']Nie daję rady z czasem. Elik przepraszam - już odpowiedziałam na PW...[/QUOTE] Dziękuję, widziałam :) [quote name='wanda szostek']...Agata nie wiem kto mi to zrobił? Wyrzuciłam je...[/QUOTE] ??? [quote name='wanda szostek']...Toja już leży i w brzuszku jej z głodu burczy, ale ma mieć głodówkę bo badanie jonogramu źle wyszło i mamy je jutro powtórzyć.[/QUOTE] W sprawie choroby suni odpowiedziałam na innym wątku, wkleję i tu, może innym też się przyda :) [QUOTE]Wypisz, wymaluj objawy mojej, też wysterylizowanej Bellusi. Wypijała ogromne ilości wody, a siusiała także w nocy i to niestety pod siebie. Najwyraźniej nie kontrolowała. Była wtedy w domu letnim i nie chciało mi się z nią jechać do Krakowa do mojej wetki. Poszłam do weta w Bochni. Zapisał antybiotyk. Zero poprawy. Zadzwoniłam do mojej wetki i powiedziałam co się dzieje. Powiedziała, żebym poszła do tego weta i poprosiła o przepisanie leku Incurin, zaleciła dawkowanie. Przeszło jak ręką odjął. Niestety będzie to musiała zażywać do końca swoich dni. Na szczęście lek nie jest drogi i w jej przypadku to 1/2 tabletki dziennie.[/QUOTE]
  11. Czy słyszałyście, żeby ktoś zapłacił rachunek, nie mały z resztą, nie widząc go ? To chyba jakaś kpina. Sprawa zapłaty za leczenie psiaka wałkowana jest już czas jakiś, ale póki co nikt z tych, którzy mają zapłacić za to leczenie, nie widział faktury. Jeśli ktoś ma choćby odrobinę szacunku dla samego siebie, nie żąda zapłaty w ciemno. Czy to taki wielki wysiłek zrobić skan faktury i wkleić go na wątek. Tego wymaga szacunek i uczciwość wobec osób opłacających leczenie psa i taki jest regulamin tego forum. Trudno jest zrozumieć upór z jakim odmawia się przedłożenia faktury osobom do tego jak najbardziej uprawnionym.
  12. [quote name='wanda szostek']Od dłuższego czasu borykam się z kłopotami zdrowotnymi Toi. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda normalnie i nic nie wskazuje na chorobę. Jednak niepokojące jest ogromnie pragnienie suni, która często dorywa się do wody, pije bardo łapczywie zachłystując się i bardzo długo. Wypuszczona na siusiu niesamowicie długo siusia a po powrocie dopada do miski i znowu pije. Budzi w nocy płacząc jak nie ma już w misce wody. Wypuszczam ją na siusianie przed spaniem ok. 24 w nocy. Budzi mnie ok. 3 rano i jest wypuszczana 6:30 . W dzień biega często po dworze. Co (2, 3 ) godziny dorywa się do picia.Ostatnio jak ją ważyłam ubyło jej 30 dkg. Dodam, że sunia jest wysterylizowana i nie może to być ropomacicze. ...Sytuacja z piciem bez zmian. Toja wypija do 2 litrów na dobę. [/QUOTE] Wypisz, wymaluj objawy mojej, też wysterylizowanej Bellusi. Wypijała ogromne ilości wody, a siusiała także w nocy i to niestety pod siebie. Najwyraźniej nie kontrolowała. Była wtedy w domu letnim i nie chciało mi się z nią jechać do Krakowa do mojej wetki. Poszłam do weta w Bochni. Zapisał antybiotyk. Zero poprawy. Zadzwoniłam do mojej wetki i powiedziałam co się dzieje. Powiedziała, żebym poszła do tego weta i poprosiła o przepisanie leku Incurin, zaleciła dawkowanie. Przeszło jak ręką odjął. Niestety będzie to musiała zażywać do końca swoich dni. Na szczęście lek nie jest drogi i w jej przypadku to 1/2 tabletki dziennie.
  13. [quote name='AgusiaP']W takim razie jutro wysyłam pieniążki na ogłoszenia dla naszej laluni :lol:Kolejkę mam zamówioną;)[/QUOTE] Pięknie dziękujemy. Śliczna ta nasza sunieczka i taka radosna, domku zauważ ją wreszcie :lol:
  14. Handel żywym towarem jest zabroniony. Kary są wysokie :)
  15. [quote name='KateBono']Pani, o której pisała luizkamor nie zadzwoniła ani nie przysłała maila, nic nie wiem o tym domku . A teraz wiadomość dnia - TOZ przysłął pieniążki za leczenie suni - 192 zł :lol: Zrobiłam przelew do elik i zwróciłam 192 zł. Cioteczko elik jak kasa dojdzie na konto to daj znać.[/QUOTE] Też jestem pod wrażeniem :crazyeye: Może niepotrzebnie zwracałaś, mogło to być a konto należności za hotelowanie grudniowe.
  16. [quote name='AgusiaP']Ciekawe co z tym domkiem co Luizka o nim pisała... Martwię się, ze nic z tego nie będzie...[/QUOTE] Właściwie to nie wiadomo czy jest się o co martwić. Nie wiemy co to za domek. [QUOTE]Podałam jej maila do Kasi i powiedziałam, ze pierwszy etap to wypełnienie ankiety.[/QUOTE] A Kasia nic o ty domku nie pisze. [SIZE=3] Kasiu, czy możesz nam coś na temat ewentualnego domku od luizkamor powiedzieć ?[/SIZE]
  17. Z maluchami nie jest gorzej - takie mizerne, a jednak wspaniałe wiadomości. Oby tak dalej :)
  18. [quote name='BIANKA1']To mąż był w domu . Zresztą oni napisali , że awizo było 16 listopada , tydzień temu .[/QUOTE] Kurcze, wszystko pod górę :( Szpitalik niczego sobie.
  19. [quote name='BIANKA1']Przeczytajcie co się dzieje z tą przesyłką . Oni ją wydają na kuriera ,a on na magazyn i tak w kółko .[/QUOTE] Jak widać to już nie wina sklepu, ale firmy kurierskiej. A może kurier był, jak byłaś ze szczeniakami u wetki ?
  20. [quote name='enia']Wanda, pewnie na działce, a tam ma problemy z zasięgiem....pisała o tym na którymś ze swoich wątków..poczekaj Elu, na pewno karma jest b.potrzebna..[/QUOTE] Dziękuję Marzenmko, pewnie masz rację :) Poczekam :)
  21. Cholera jasna. Nie można tego czytać, a co dopiero patrzeć jak one umierają :( Nie wolno darować bestiom tego co zrobili tym maluchom !!! Bo to nie sakramenckie lenistwo, to wielki wysiłek, wiele pracy, żeby doprowadzić te maleństwa do takiego stanu, żeby tak cierpiały i umierały. To nie powinno miec miejsca, ci mordercy muszą odejść z tego schronu, a pierwsza ta przeklęta kierowniczka.
  22. Czy brak informacji dot. adresu dostawy oznacza brak zainteresowania propozycją, czy są jakieś inne powody ?
  23. [QUOTE] Mówi że nie mają szansy z tego wyjść . Jest zdziwiona , ze te 2 jeszcze żyją . Nie wiem już co o tym myśleć . [/QUOTE] Nie wolno się smucić na zapas. Co będzie pokaże czas i trzeba się będzie z tym pogodzić. Życie...
  24. Nikita jest pięknym kotem :crazyeye: A co z czajnikiem, znalazłaś, czy posłać ?
×
×
  • Create New...