Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Cioteczki kochane na koncie suni jest tylko 65 zł, a jutro wypadałoby zapłacić za hotelik :(
  2. Też podoba mi sie ta zmiana, tylko może zmieniłabym jeszcze Misio, na Misiu :)
  3. [quote name='emilia2280']napisalas Eluniu calá relacjé, ale dogo sié zesralo i zniklo ;/[/QUOTE] No właśnie, nawet były zdjęcia kurza twarz :( A już podejrzewałam się o sklerozjum, bo wydawało mi się, że pisałam o tym, a tymczasem, nie ma tego :) Jak znajdę wolną chwilkę to wkleję na nowo zdjęcia, a także relację po tygodniu pobytu Soni w domku. Za zgodą Pani Ewy, żeby nie powtarzać tego, co już zostało powiedziane, wklejam korespondencję, którą wczoraj otrzymałam od Pani Ewy. [COLOR=#0000ff]Witam, [/COLOR] [COLOR=#0000ff]Sonia została wczoraj zaszczepiona przeciw wściekliźnie. Zuza jeszcze musi ze szczepieniem poczekać 2 tygodnie , bo ma ciążę urojoną (weterynarz stwierdził, że to reakcja na nowego domownika ) i dostaje lek na powstrzymanie hormonów.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Były problemy z Sonią przy jedzeniu rzuciła się z zębami na Zuzę, ale przez 2 dni wynosiłam miskę z jedzeniem na taras a między czasie Zuzie dawałam w kuchni, po zjedzeniu napełniałam suchą karmą aż do syta, żeby nie miała już wątpliwości , że jej zabraknie;-) Dziś zjadła już w kuchni z Zuzą i nawet nie zareagowała jak Zuzia podeszła powąchać jej miskę , więc chyba nabrała już pewności (tym bardziej, że suchą karmę już zostawia w misce, jak nie jest głodna na później).[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Za 3 dni dostaną obie tabletki na odrobaczanie (mam już przygotowane dawki przez weterynarza).[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Kagańca nie będę potrzebowała , bo już kupiłam taki z materiału, żeby jak najmniej przeszkadzał .[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Wygląda na to, że panienki bardzo szybko się do siebie przyzwyczają, jest coraz lepiej. Za miesiąc będą szczepione przeciw chorobom zakaźnym (m.in. nosówce) .[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Sonia jeszcze przez sen ciężko oddycha ale po zbadaniu przez weterynarza wygląda na zdrową i raczej męczą ją wspomnienia.[/COLOR] [COLOR=#0000ff]Pozdrawiam, Ewa S.[/COLOR] Pani Ewo, bardzo dziękujemy za Sonię i za te fantastyczne wiadomości :loveu:
  4. [quote name='majqa']No... jakby na to nie patrzeć, hotelik - szukanie - zdjęcia etc... masz rację. Dopiero teraz ma to jakieś ręce i nogi.[/QUOTE] Intensywnie ogłaszajmy Misiorka i czekajmy :)
  5. [quote name='majqa']Tak, to Holly. :-) Eeee... Elunia, no :-o :roll:... Dziękuję Aniele!!! :loveu: Boże, nie musiałaś... :oops: No to widać, że zaczynamy świecić pustką... :-(...[/QUOTE] Nie musiałam, ale chciałam :) Izuniu, dla Misia szukanie domu zaczyna sie dopiero od pobytu w hoteliku. Dopiero teraz ma odpowiednie zdjęcia i można oczekiwać na chętnych do adoptowania go. Misiu jest dość dużym psiakiem, a dla takich jest znacznie trudniej znaleźć dom, niż dla małych psiaków. Cierpliwości. Też bym chciała, żeby Misiu już grzał doopeczkę na podusiach, w objęciach kochającego człowieka. Widocznie jeszcze nie wypatrzył go TEN CZŁOWIEK, ale na pewno to nastąpi.
  6. [quote name='malagos']Bardzo dziekuję, elik! :multi: :multi: Nie znam tylko ceny zabiegu, nie zapytałam lekarza, a przed chwilą umówiłam kotka na operację na środę, na godz. 15. Czy będzie konieczna też amputacja końcówki ogonka, zadecyduje nasz wet. Zabieramy tez Velę na sterylizację. Zgodnie z uchwałą podjetą przez nas, radę gminy, gmina sfinansuje sterylizację Veli w 100% i jeszcze jest wdzięczna, że się sunią zajełam. Ale zastrzeliła mnie przed chwilą pani sekretarz stwierdzeniem, ze prawnik zakwestionował tę uchwałę, bo gmina ma finansować sterylizacje zwierząt od osób prywatnych w 50 procentach :crazyeye: Za to prokuratura sprawdziła w gminach, czy te uchwały zostały o ogóle podjęte, bo taki był przecież wymóg - do końca marca podjąć uchwałę.[/QUOTE] Paranoja. Wyręczasz ich w obowiązkach zajmując się bezpańską sunią i zamiast jeszcze na karmę dorzucić, to obcinają kasę na zabieg ! Próbuj z nimi negocjować, może zmienią zdanie jak powiesz, że w takim razie przywieziesz sunię do urzędu i zostawisz na ich utrzymaniu - na korytarzu :) Może zmienią zdanie. Jeśli nie, to może wet zgodzi się wystawić dwie faktury za jeden zabieg i zapłacimy z urzędem po połowie. Metryczki przesłałam e-mailem.
  7. Uzupełniłam wykasowane wpisy w rozliczeniu forsy Misia. Okazuje się, że wycięte zostały wpisy nie tylko z ostatniego tygodnia, jak pisano, lecz nawet te z 31.03. [SIZE=3][COLOR=#0000ff]Bardzo proszę sprawdźcie czy wszystkie wpłaty są wpisane - mogło mi coś umknąć, zbieram także na Chocho :)[/COLOR][/SIZE] Czy dobrze pamiętałam, że [COLOR=#0000ff][I]Karolina P. z Karpacz[/I]a,[/COLOR] to holly101 ? Nie ma nicku w tytule przelewu na kwotę 40 zł z dnia 6.04. Kasjerka Misia dorzuciła do jego kasy 40 zł, bo tak mu się pusto zrobiło po zapłacie za hotelik :)
  8. [quote name='malagos']Mam pytanie do Emilii i Elik - i ogromną i serdeczną prośbę: mam na bdt tego rudego kotka, szkieletorka. To już 4 tygodnie. Kot zmężniał i nabrał ciałka i czas na kastrację, bo prawa przyrody są nieubłagane (drze japę, znaczy teren....) Czy KASTOR, ewentualnie, no wiecie......... Kotek nie ma wątku, pisałam o nim na tym zagubionym, Veli...[/QUOTE] Oczywiście, że Tak :) Uzgodnij proszę cenę zabiegu i czekamy na metryczkę :) Kotek śliczny, sunieczka z resztą także. Tyle tego nieszczęścia, a wystarczyłoby wprowadzić obowiązkowe sterylizacje, zamiast płacić rakarzom po kilka tysiaków od biednego wyłapanego stworzenia :(
  9. Ach nie napisałam tu, że 11.04.2012 r. Sonieczka zamieniła boks w hoteliku w Iwanowicach na domek z ogródkiem w Krakowie - Bieżanowie :) Po najnowsze informacje zapraszam na FB [url]http://www.facebook.com/events/326150160746525/[/url]
  10. [quote name='piechcia15']...Nie prowadzą takiej działalności.Napiszę do tego gościa jeszcze raz. Oferowałam, że przywiozę weta na miejsce. Pewnie boją się i nie chcą zamieszania. Dochodzi do tego jeszcze męska duma, że ktoś zarzuca mu złą opiekę. Paznokcie postaram się sprawdzić, ale zostawię jeszcze jedną informację, Tym razem napiszę na komputerze, bardziej oficjalnie i groźnie aczkolwiek delikatnie.[/QUOTE] W krakowskim schronisku też nie prowadzą takiej działalności, bo to żądna działalność, tylko pomoc zwierzakowi, a tym się chyba zajmują. Ale jak nie maja samochodu, tu du... zbita, nie pomogą w tym temacie. Ale z przywiezieniem weta to dobry pomysł, tylko trzeba go jak najszybciej zrealizować, bo psiak cierpi. Na pewno będą koszty. Zróbmy zbiórkę. Ja na początek deklaruję 20 zł. Proszę o następne deklaracje. [CENTER][SIZE=3]Pomóżmy psiakom :help1:[/SIZE] [/CENTER]
  11. [quote name='Marycha35']... Elu kochana mam nadzieję, że nie masz dodatkowej roboty, w związku z awarią, w sprawach finansowych Misiaka!...[/QUOTE] Niestety wpisy kwietniowe zniknęły [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] ale uda mi się je odtworzyć. [quote name='Marycha35']...Acha i poprosiłam o ponowne podlinkowanie naszego banerkowego Misia, jak tylko będzie to zrobione dam znać[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG][/QUOTE] Bardzo proszę podlinkowany na nowo banerek Misia. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/195758-Misio-załatwiony-finansowo-przez-były-BDT-ataK-prosi-o-pomoc-(hotelikowanie)"][IMG]http://img560.imageshack.us/img560/4616/misiok.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/220682-Pilne!!!!!-Suczka-On-z-powybijanymi-zębami-bez-sierści-odwodniona-i-zaglodzona...?p=18351872#post18351872"] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ZzDrA0CIUH4/Twntt1JFuyI/AAAAAAAAHSE/seJTzuV_Zp0/s800/SABA 0A1.jpg[/IMG][/URL] Ale ten drugi też masz nie podlinkowany. Jak wkleisz tu link do tego wątku, to też go podlinkuję.
  12. W takim razie jeśli to takie tajne, to ja poproszę o informacje na PW co z tą drugą sunią i z jakiego powodu nie można pisać o niej na wątku.
  13. [quote name='piechcia15']to może ty je przygarniesz?bo ja juz nie mam pomysłu. U nas w schronisku nie ma miejsca, a poza tym umieszczenie tak starego psa w schronisku to pewna śmierć. Codziennie ktoś u nich jest, karmi, odwiedza. One nie znają innego życia.Są do tego przyzwyczajone. Cały czas szukam, kombinuje gdzie je przenieść, ale nic racjonalnego nie przychodzi mi do głowy. masz jakiś pomysł? już pomijam fakt, że czarny jest tak gruby i pewnie obolały, ze by do auta nie doszedł:(a wjechać sie tam nie da.[/QUOTE] Schronisko nie wchodzi w rachubę, ale Emilka mówiła o szukaniu choćby miejsca w budzie. Lepsze to niż tkwienie na działce. Czy nie mogłabyś sprawdzić stanu paznokci temu czarnemu Onkowi ? Jest to prawdopodobne, że to pazury przeszkadzają mu w chodzeniu. Przecież tam na działce nie ma gdzie sobie ich ścierać. Być może nawet wrastają mu w ciało :( Nie wyobrażam sobie, żeby można było go tak zostawić bez pomocy. W schronisku na pewno mają samochód i może dałoby się go zawieźć do weterynarza, żeby go zbadał.
  14. [quote name='piechcia15']...Dlatego myślę, że warto by było pomału popracować nad tą panią aby poprawić losy tego psa i zostawić go w tamtym miejscu...[/QUOTE] Piechcia, jak Ty miłujesz te psy ? Jak można poprawić losy psa na działce ? Czy miejsce psa jest na działce ?
  15. [quote name='Lili8522']Jak Ciebie nie interesuje że Mila została uratowana to już nie jest mój problem. A co to znaczy moja Mila? Mila była w DT i ma najcudowniejszy DS jaki mogła sobie wymarzyć. Widocznie bardzo dużo zrobiłaś że poczuwasz się do tego aby awanturować się na tym wątku? Chodź jakoś nic prócz dobrymi radami tutaj nie widzę. Zostawiłam tam drugiego psa i skacze pod sufit z radości a jeżeli nie wiesz co zrobiłam to wylewaj swoje gorzkie żale gdzie indziej. Szkoda tylko że na PW o nic nie potrafisz zapytać tylko lamentujesz na wątku.[/QUOTE] To, że dałaś Mili nowe dobre życie, to dzięki Ci za to, nie zmienia to jednak sytuacji i nie wciskaj kitu, że się awanturuję. Zwyczajnie pytam, bo mam prawo. Jeśli nie chcesz wyjaśniać, to nie rób publicznego wątku, tylko kilku swoim znajomym na PW powiedz co chcesz. Jeśli założyłaś wątek o dwóch psach, to powinnaś wyjaśnić do końca co dzieje się z oboma psami. Jeśli z uwagi na dobro psa nie można pisać co się dzieje, to wyraźnie to powiedz, a nie udawaj, że wszyscy wiedzą, bo nie wiedzą. Dałam tylko dobre rady ? Wg Ciebie dobre rady, to TYLKO dobre rady.
  16. [quote name='Lili8522']A co ja muszę się spowiadać z wszystkiego na tym wątku? Na wątku NIE MA (od jakiegoś czasu) I NIE BĘDZIE już informacji o matce Mili. Dlaczego? Przecież wiecie. Jeśli nie to proszę się cofnąć do początku. Jeżeli masz jakieś pytania jeszcze do zapraszam na PW i [B]PROSZĘ MNIE TUTAJ NIE OSĄDZAĆ[/B]! A jeżeli ktoś nie dostał PW to pewnie nic nie nie zmieniło od różnych zdarzeń i sytuacji które były opisane w poprzednim PW. Nie widzę sensu pisać w kółko tego samego.[/QUOTE] Ja tylko zapytałam co z mamą Mili, nie osądzam, choć mogłabym, ale jeśli tak czujesz, to już Twój problem. Widocznie masz powody, aby tak czuć. A co do wyjaśnienia czegokolwiek na początku wątku, to wyjaśniłaś chyba tylko to, że zadowoliłaś się zebraniem funduszy na swoja Milę i nic poza tym. Arogancki ton tylko upewnia mnie, że pozostawiając tam drugiego psa sama nie czujesz się z tym dobrze.
  17. Mireczko, co u Mikuni ? Jak odchudzanie ? Coś nie bardzo wierzę, że Ci się to uda :evil_lol: Edit. Ki czort. Zmienili mi podpis na stary. Mój ostatni podpis odnosił sie do zaniedbanych psiaków na działce. Teraz nawet nie mam do tego wątku linku :(
  18. Dzisiaj dostałam ostateczną odpowiedź w sprawie Misia. Siostra przygarnęła 2 maleńkie kociaczki i niestety nie przewiduje w najbliższej przyszłości adopcji psiaka :( Bardzo żałuję. Miałam nadzieję, że tułaczka Misia wkrótce się skończy. Widocznie to jeszcze nie ten domek.
  19. [quote name='Ruda2']dziękuje za umieszczenie zdjęć:) Sid będzie często korzystał z tej przestrzeni bo to u teściów a mieszkają 30km za Krakowem i w sezonie letnim bywamy tak często,....a teściowie mają 3 psy i 2 koty...mody już z psami za pan brat:)[/QUOTE] Cieszę się, że Sid będzie miał do dyspozycji takie przestrzenie i że znalazł wspólny język z innymi piesami. To znaczy, że nie będzie agresorem :)
  20. To zdjęcia z wypadu za miasto. Sidek korzystał z wolności, bo był na dużym ogrodzonym terenie więc wyszalał się bez smyczy :) [quote name='kszekszulka']... W przyszłym tygodniu postaram się wkleić kilka zdjęć.[/QUOTE] O zdjęcia bardzo prosimy. Bardzo, bardzo :)
  21. Wybaczcie, że się wcinam, ale to tylko z troski o psy. Ta kobieta kłamie, zmienia wersje. Nie jest to osoba wiarygodna, której można powierzyć psa, a już na pewno nie dobermana. Czy macie pewność, że istnieje ta ciocia, a jeśli tak, to czy rzeczywiście chce adoptować takiego psa ?
  22. Halo, halo, przekazuje wieści z domku Sabuni "Saba szczęśliwie dotarła do nas do domu jest po prostu fantastyczna choć nie ukrywam że troszkę tęskni za poprzednim domem ale zrobimy wszystko żeby jak najszybciej się do nas przekonała i by czuła się członkiem rodziny. Z dnia na dzień jest coraz lepiej i nie ma z nią żadnych problemów. Pokazała już Nuce (naszej kotce) że jest w domu na takich samych prawach jak i ona więc najbardziej ucierpiała chyba duma naszej kotki :). Już odnaleźliśmy sie w nowej sytuacji i wszystko jest pod kontrolą wiemy kiedy Saba chce wyjść na pole za potrzebą itp." Wieści z domku są fantasiko. Sabcia tęskni, co było do przewidzenia, ale radzi sobie całkiem dobrze. Mam nadzieję, że następne wieści, to będą zdjęcia, które natentychmiast wkleję na wątek.
  23. [quote name='emilia2280']ooo, to dobre wiesci :) A ptaszki mi cwierkaly, ze Mireczka z tésknoty... znalazla kolejnego spanielka ;pppp[/QUOTE] Powiedziałabym Emilko, że to spanusia i że dla odmiany czarna:)
  24. Pięknie dziękujemy za piękną Lunę i za stałą pamięć o Kastorze :) :Rose:
  25. [quote name='toyota']Dziękuję elik. Oczywiście, że się nie obraziłam. ... Jeśli byłoby to możliwe, chciałabym skorzystać z pomocy na kastrację w późniejszym czasie. Oczywiście pokryję różnicę, gdyby wyszło drożej.[/QUOTE] To sie cieszę :) Jak będzie możliwa kastracja, to przypomnij sie. Zaglądnę na jego wątek.
×
×
  • Create New...