Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81630
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. [quote name='majku33krakow']bidulka,spaniele są delikatne jeśli chodzi o wyrzucenie.straszne to.[/QUOTE] Każdy psiak bardzo cierpi z powodu porzucenia bez względu na rasę, czy jej brak :( Psiaki są tak poddańczo wierne, że w chwili porzucenia cały ich świat wali się im na biedny łebek :( Edit Beciu właśnie kasa od Ciebie wpłynęły na konto Fundacji. Bardzo serdecznie dziękujemy. Ogromnie nam przykro z powodu okoliczności :-( Podaj link, gdzie mamy potwierdzić, że pieniądze wpłynęły na konto Fundacji. [TABLE="class: alternate_rows ourTable fullwidth"] [TR="class: light"] [TD="align: center"]2013-01-27[/TD] [TD="align: center"]2013-01-27[/TD] [TD="align: center"]Wpływ na rachunek[/TD] [TD="align: center"][B]Nr rach. przeciwst.:[/B] 91 1020 3150 0000 3902 0039 6580 [B]Dane adr. rach. przeciwst.:[/B] BEATA ................ 20-854 LUBLIN [B]Tytuł:[/B] DAROWIZNA DLA LISY[/TD] [TD="align: right"]+150,00 PLN[/TD] [/TR] [/TABLE]
  2. [quote name='Kama202']Oj, malutko ma sunia, malutko. Trzeba bazarek zrobić koniecznie. Fanciory już mam tylko nie wiem czy Zakochana Incia:evil_lol: da radę pociągnąć bazarek.[/QUOTE] No właśnie. Incia znika na dłuuuuugie godziny :evil_lol: No cóż, młodość ma swoje prawa :)
  3. [quote name='Sara2011']Może jakiś bazarek cegiełkowy typu 1 cegiełka za 1,5zł = 1godzina pobytu Lisy w lecznicy.[/QUOTE] Super pomysł. Można byłoby zaproponować cegiełki różnej wartości do wyboru, do koloru :)
  4. [quote name='Sara2011']Wiadomo co u suni?[/QUOTE] Newsy będzie przekazywała Becia Lublin, bo to ona ma bezpośredni kontakt z wetką, która prowadzi Lisę. Gdyby miała problemy z netem, to pewnie będzie dzwoniła do mnie, a ja będę słać wieści na wątek. Myślę, że na razie nic nowego, bo od pobrania zeskrobin trzeba czekać na wyniki 2 dni, a więc ewentualnie dopiero jutro będzie wiadomo co zacz.
  5. [quote name='mira145']Hahahaaaa! Śmieszny ten Wasz Morisek! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO MORISKU Z OKAZJI UKOŃCZENIA ROCZKU :bday::bday::BIG::BIG::laola::laola::new-bday::new-bday::new-bday::new-bday::BIG::BIG::BIG::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Podłączam się do życzeń. Moriseczku, kochany pieseczku Bądź zawsze dobrym psem, dla Vita przyjaźń miej. Bądź Państwa ulubieńcem i zawsze młodzieńcem.
  6. [quote name='Avaloth']Są, może nie jakieś wielkie ale są ;)[/QUOTE] Dobrze, że są, bo to znaczy, że dzieciak powoli, ale się oswaja.
  7. [quote name='DORA1020']Doba w klinice to chyba 28zl...duzo..........[/QUOTE] Jeśli dobrze pamiętam to co mówiła pani z recepcji, to 28 zł, ale chyba bez zabiegów, a z zabiegami 35. Sunia będzie miała zabiegi - po ogoleniu kąpiele. Obym się myliła.
  8. [quote name='Avaloth']Nie masz za co dziękować ;) Dzisiaj byłam z Rufusem, co prawda łapaliśmy się długo, ale potem było już lepiej, na spacerku mniej zespinany, a smycz dał sobie w boksie ściągnąć ręką bez większego problemu. Przy okazji zauważyłam, że kiedy atakuje smycz faktycznie ją gryzie. Jak trafi na rękę tylko łapie, chce odstraszyć, niby atakuje, ale nie gryzie nawet przystawiony do ściany. Mnie dzisiaj niby kilkakrotnie złapał za palce (testowałam go, nie to że się zrobił bardziej agresywny czy coś), a nie mam najmniejszego śladu.[/QUOTE] Czy można uznać, że są postępy w stosunku do jego zachowania zaraz po przyjeździe do schroniska ?
  9. [quote name='ala123']No właśnie, w lecznicy. A dt pewnie nie chce ryzykować ?[/QUOTE] I prawdę powiedziawszy wcale się nie dziwię :shake: Też wolałabym nie ryzykować zdrowiem moich 3 psiaków, bo tak do końca to chyba nikt nie wie, jaką w danej chwili odporność ma jego psiak. Wystarczy, że się podziębi, o co przy obecnej pogodzie nie trudno i już odporność spada. A jesli chodzi o wiek, to Beatka mówiła, że jedna wetka określiła na około 3 lata, a druga po wnikliwszych oględzinach na 5. Nie jest więc to już taka młódka.
  10. [quote name='ala123']... Pokonaliśmy wszystko szczęśliwie,[B]chociaż trochę to trwało[/B]. Spanielka też pokona wszystko,jeżeli nawet wyjdzie coś jeszcze.Tym bardziej,że pewnie dziewczynka jest młoda.[/QUOTE] No właśnie - trochę trwało - w lecznicy każdy dzień to kilkadziesiąt zetów :roll:
  11. [quote name='Becia Lublin']jestem w stałym kontakcie z wetką ... powiedziała, że zaleca co najmniej tygodniowy pobyt Lisy w szpitalu, w tym czasie będzie kąpana i smarowana lekami, kolejne badania będą za 2 dni[/QUOTE] Beatko przypomnij proszę ile kosztuje doba w tej lecznicy. Podczas pertraktacji o przyjęcie suni, pani w recepcji informowała o cenie, ale zabyłam sobie :oops: A jak Twoja sunia ?
  12. Beatko pięknie dziękujemy :Rose::Rose::Rose: Pełna diagnoza i rokowania odnośnie leczenia kiedy będą ? Strasznie biedny ten pycholek. Jak bardzo musiało jej być zimno przez te wyłysienia :( A ten drań trzymał ja na dworze :shake: :angryy: [IMG]http://i48.tinypic.com/sfdx6p.jpg[/IMG]
  13. [quote name='agada']Zapiszę moze wyskrobię coś...[/QUOTE] Bardzo się przyda każda kwota:loveu:
  14. [quote name='Ty$ka']Bez przesady, nie jestem geniusz - ot, pomysł przyszedł ni stąd ni zowąd ;-)...[/QUOTE] Jeśli takie pomysły sypią Ci się jak z rękawa, to właśnie Jesteś GENIUSZEM :) :) :) [quote name='Ty$ka']...uważam, że w pierwszym poście po regulaminie powinny być rozliczenia - czyli po prostu nawet kilka razy dziennie aktualizować kto kogo przebił (czyli nick - imię dla psa - wpłata), natomiast, by to było widoczne, pod ostatnim postem wpisujemy, że ktoś przebił kogoś ze swoim imieniem, bo wpłacił tyle i tyle, i zachęcamy do ...[/QUOTE] No i bardzo dobrze. Sądzę, że Emilka myśli podobnie. Zapewne jak się zapozna z Twoją propozycją to powie co myśli. Ewentualne różnice poglądów skorygujemy :)
  15. [quote name='Ty$ka']OK. To pomyślę do jutra nad tekstem i ruszamy :) Nie ma za co, tylko tak mogę pomóc ;)...[/QUOTE] Każda pomoc jest cenna, a Twoja jak na razie bezcenna :) [quote name='Ty$ka']...Nie wiem czy to dobry pomysł, gdyż nie mam zbytnio ostatnio czasu na nic, a co dopiero na prowadzenie bazarku. Tym bardziej, że bazarek by się składał głównie z opłat, tylko pierwszy post trzeba byłoby edytować i dodawać post, że ktoś podbił stawkę ;) Jednak na podnoszenie z mojej strony możecie liczyć :)[/QUOTE] W takim razie liczymy na Ciebie i Twoje pomysły bezcenne :loveu: Soreczki, ale nie za bardzo łapię na czym polegałoby to dodawanie postów. No bo I lub II post ma być udostępniony dla Ciebie, czy tak ? I co dalej ?
  16. [quote name='Ty$ka']Dobrze, że mała już pod fachową opieką. Trzymam kciuki za jej leczenie. Właśnie - spanielka chyba jeszcze nie ma imienia... Może byśmy zrobiły bazarek dla ciotki chrzestnej, cooo? Każdy chętny będzie wymyślał imię, a osoba, która najwięcej zapłaci do określonej daty zostanie matką/ojcem chrzestnym dla malutkiej. Dzięki temu zyskamy i imię, i pieniążki. Co Wy na to? :)...[/QUOTE] Wspaniały pomysł i bardzo dziękujemy za chęć pomocy :loveu: [quote name='Ty$ka']...Jak będziecie chętni, to ja mogłabym przygotować jakiś teskt na bazarek, ale prowadzić go nie mogę - musi to robić osoba, która ma stały dostęp do wpłat.[/QUOTE] Jesteśmy chętni, bo jakżeby nie ? :) Myślę, że i prowadzić mogłabyś, ja tylko podrzucałabym info kto i ile wpłacił. Co Ty na to ?
  17. [quote name='DORA1020']To czekamy na wynik zeskrobin,ale chyba sie domyslam co to jest.[/QUOTE] Nużyca :( ?
  18. [quote name='Becia Lublin']sunia już w klinice :) radosny piesek merdający cały czas ogonkiem[/QUOTE] Tak sunia już w lecznicy, choć nie było to takie pewne czy ja przyjmą - wielokrotna wymiana telefonów i konsultacje pani z recepcji z kimś decyzyjnym. Dopiero jak przesłałam skan przelewu zaliczki w kwocie 200 zł, usłyszałam w słuchawce - proszę sunię przywieźć. Podobno maja złe doświadczenia w fundacjami. No cóż nie mieli jeszcze z nami do czynienia :) Przed chwila dzwoniła Beatka i pytała co robimy, bo wetka stwierdziła, że bez ogolenia malutkiej i kąpieli w specyfikach się nie obejdzie. Podjęłam decyzję, że jeśli mała ma być wyleczona, to niech robią co trzeba, a przede wszystkim niech pobiorą zeskrobinę, żeby było wiadomo czy to choroba zakaźna. Jeśli nie, to jak tylko się da najszybciej zabieramy sunię na DT i dalsze leczenie robimy w DT.]Jeśli to jakaś zakaźna choroba, to niestety sunia będzie musiała zostać w lecznicy tak długo jak będzie to konieczne. Kosz leczenia będzie bardzo duży :( ale nie ma wyjścia, sunia musi być wyleczona. Edit. Widzę, że Beatka już poinformowała o wiadomości z lecznicy :)
  19. [quote name='emilia2280']Niesamowicie wygláda na salonach i pod brzuchem Leona-Losia :) Nowe zycie wstápilo w Chanel, [B]moze sie zakochala?[/B] ;ppp[/QUOTE] Kto wie, kto wie Emilko, może na weselu zatańczymy :evil_lol:
  20. [quote name='Jara']Gorzej jak jej oddać nie będą chcieli :evil_lol:[/QUOTE] Jeśli sie tam o nią troszczą, to może nie tak GORZEJ :) Gdyby tylko ją ze stajni do jakichś ludzkich pomieszczeń przenieść chcieli.
  21. [quote name='Gru777']...Wczoraj się na mnie rzuciła, radości nie było końca, a jak chciałam wychodzić niemalże trzymała się mojej nogi, żebym tylko została.[/QUOTE] Kochana, wdzięczna suczyna. Ona przywiązała się do Ciebie już tam pod blokiem. Dobrze, że już tam nie koczuje, bo w całej Polsce prawie opady deszczu, a po nim przychodzi mróz. Biedactwo by zamarzło :(
  22. [quote name='Sara2011']ja wcisnę na pierwszą stronę bo zakładałam wątek :-) edit: "wciśnięte" na pierwszą stronę:-)[/QUOTE] Dziękuję. Tak zorientowałam się, że to Ty i poprawiłam swój post, ale widzę, że Ty szybka jak błyskawica i zadziałaś zanim zdążyłam poprawić :)
  23. [quote name='iwstar58']heheh, szuja? A taki spokój bije z pysia :evil_lol: Świetnie że ma towarzystwo i jest aktywna. Elu, dzięki za potwierdzenie przelewu[/QUOTE] Szuja, bo przy Pańci kocha Leosia, a jak tylko Pańcia za próg wyjdzie, to szuja mała wygania Leosia z pokoju :)
  24. Emilko może wkleję tu (nie dam rady w I poście) tekst, który napisałam na FB. Może Sara2011 wciśnie go gdzieś na pierwsza stronę. [B][SIZE=2]Ze środków zgromadzonych na koncie Fundacji KASTOR dokonujemy głównie zapłaty za zabiegi sterylizacji/kastracji, inne zabieg i opiekę weterynaryjną oraz dokonujemy zakupu karmy. Pozostałe czynności jak zapłata za transport, hotele, telefony itp pokrywane są z prywatnych funduszy prezesa Fundacji, natomiast biuro i księgowość prowadzi nieodpłatnie wiceprezes. W związku z powyższym na konto Fundacji prosimy wpłacać wyłącznie środki przeznaczone na leczenie, karmę lub akcesoria dla suni. [/SIZE] Fundacja KASTOR ul. Siewna 23/23 31-231 Kraków PKO BP: 71 1020 2892 0000 5902 0455 7542 Dla zagranicy IBAN: PL 71 1020 2892 0000 5902 0455 7542 Kod BIC (SWIFT): BPKOPLPW Na przelewach w rubryce TYTUŁEM proszę pisać: [COLOR=#800080][B]Dla Lisy.[/B][/COLOR] To takie robocze imię, tylko do przelewów. Choć jeśli będzie się podobało, to nie widzę przeszkód, żeby takie zostało :)[/B]
×
×
  • Create New...