-
Posts
81630 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
[quote name='ewu']Elu myślałam żeby ktoś pomógł Wandzi i przy okazji zabrał tricolorka po badaniu do dt do Warszawy.[/QUOTE] To dobry pomysł. Czy ktoś mógłby pomóc Wandzi ? [quote name='ewu']Podam Ci numer - zadzwoń do Wandy.[/QUOTE] Jesten z Wandzią w stałym kontakcie telefonicznym. Ostatnio rozmawiałam z nią przed czterdziestoma minutami, ale już dzwonię, bo faktycznie z tym numerem konta coś za długo zwleka. Musiałam ja przekonywać, że też należy się jej zwrot kasy za weta itp. Może znowu się Jej odwidziało :)
-
[quote name='ewu'][B]Ciocie z Warszawy błagamy o pomoc. Kto podjedzie jutro do Siedlec do Wandy? Za paliwo zwrócimy.[/B][/QUOTE] Basiu, ale po co mają jechać do Wandzi ? Na razie w pierwszej kolejności trzeba zdiagnozować szaraczka i w zależności od diagnozy zastanowić się co robić dalej. [quote name='ewu']Bądźcie w kontakcie z dt żeby nie przepadł. Wandzia niech weźmie taksówką szarego do weta i kupkę biało-szarego do sprawdzenia.[/QUOTE] Jutro będę dzwonić i zapytam o tą decyzję odnośnie testu na parwo. Mam nadzieję, że Wandzia mnie posłucha i pojedzie jutro taryfą do weta. [quote name='an1a']...Musiałabym wziąć ze sobą Nera, bo zabija ludzi...[/QUOTE] Kogo chcesz unicestwić ? :)
-
[quote name='ewu']Boże to co będzie z tym maluszkiem????????/[/QUOTE] Nie tylko z tym smutaskiem, z obu co będzie, bo podobno DT chcą żeby sprawdzić oba. Rozumiem to, ale czy Wandzia da radę zrobić to przed wyjazdem do szpitala. Ona sama chora i potrzebuje wsparcia, a tu tyle problemów. Zaczynam żałować, że przekonywałam ją, że damy radę, żeby wyciągnęła je z tego cholernego schronu :-(
-
[quote name='Ritafi'] Czyli mam rozumieć ,że odrobaczona nie była .jaka jest data szczepia bo mała musi być doszczepiona po 3 tyg Przeraża mnie to szczepienie wszystko na raz i to bez odrobaczenia to przecież szczepionka raczej nie działa.[/QUOTE] Już o tym gdzieś pisałam. Do du.. jest to szczepienie w schronie. To prosta droga do zabicia psa, a może właśnie o to loto ???? Jak można szczepić zarobaczonego psiaka. Po pierwsze szczepionka słabo działa, albo wcale, po drugie psiak osłabiony robalami dostaje dawkę chorobotwórczą. To może go zabić. Temu psiakowi może nic nie jest tylko właśnie odczuwa efekt szczepienia przed odrobaczeniem :angryy:
-
[quote name='ewu'][B]Zamawiam karmę dla Dogo07. Dostawa kurierem.[/B][/QUOTE] Ewu jak dobrze, że jesteś - kochane pieniążki, przyślijcie mi rodzice :) :) Adres podałam Ci SMS-em. [quote name='ewu'][SIZE=3][SIZE=2]Komu mam przelać????[/SIZE][/SIZE][/QUOTE] 200 zł trzeba przelać Wandzi za już wykonane badania poprzednich maluszków - kwoty podawała na wątku i na jutrzejsze badanie maluszka u weta. Ponieważ Wandzia nie ma własnego transportu, ani siły, żeby przez całe miasto nieść malucha na rękach, powiedziałam, żeby jechała taksówką tam i z powrotem. Myślę, że myślicie tak samo :) Namiary na konto Wandzi podam Ci na PW. [B]Basiu posprzątaj skrzyneczkę, bo nie przyjęła mi poprzedniej korespondencji.[/B] [quote name='wiosenka'][COLOR=#5A5A5A][FONT=Arial]6. Posiadacze psów są obowiązani poddawać psy szczepieniu po raz pierwszy w terminie dwóch miesięcy od dnia ukończenia przez psa wieku dwóch miesięcy, a następnie w terminie określonym przez lekarza weterynarii podczas poprzedniego szczepienia. [/FONT][/COLOR][/QUOTE] No właśnie, a one mają dopiero chyba po 3 m-ce :)
-
[quote name='paula_t']Ooo kurczę, no to się pokomplikowało teraz. Najważniejsze teraz, to dowiedzieć się co z szaraczkiem, bo może się okazać, że wcale nie będzie żadnych przeciwskazań, żeby jechał do DT. [B]A czy DT nie może podjechać po trikolorka?...[/B][/QUOTE] Pani Beata z psygarnij, dzięki której mamy to DT i kontakt na niego, być może także i transport załatwi, ale nie jest to pewne więc sami musimy sie o niego także starać. Wandzia ma jutro jechać ze słabym maluszkiem do lekarza. Jak będzie to konieczne, to trzeba będzie oddać go do lecznicy całodobowej, bo Wandzia od środy będzie przez kilka dni nieobecna. [quote name='enia']Nie martw się, bo małego szczeniaka nie obowiązuje szczepienie p/ wściekliźnie, wiadomo, że musi mieć odpowiedni wiek...[/QUOTE] P/wściekliźnie szczepi się dopiero sześciomiesięczne szczeniaczki.
-
[quote name='an1a']...A DT dla tricolora się odezwał?[/QUOTE] Tak, będę jutro dzwonić i dogadywać szczegóły. Potrzebny transport dla malucha. [quote name='Ritafi']Czy sunia jest odrobaczona , szczepiona ?czy mam to sama wszystko robić od podstaw[/QUOTE] Podobno w schronie wszystkie były zaszczepione i odrobaczone, ale jak sie pojawi Wandzia, to powie dokładnie.
-
[quote name='Mazowszanka']Kora już u mnie. Wypełzła z kontenerka dopiero jak wyszłam z łazienki. Teraz siedzi w kąciku i patrzy spode łba. Cichutka jak myszka. Zjadła trochę chrupek. Nie chcę na siłę jej socjalizować, głaskać. Niech się oswoi z moją obecnością. Serce się kroi jak na nią patrzę, a tu tyle zmian przed nią. Kontenerek dostałam od enia, będzie do zwrotu.[/QUOTE] Ona jest prześliczna :loveu: Mam słabość do czarnych suczek po mojej tymczasowiczce, która skradła mi serce :)
-
[quote name='wiosenka']O tym, że jeśli ma przyjechać do W. to może lepiej tutaj poszukać lecznicy?[/QUOTE] To właśnie pytałam Wandzi czy tam jest taka lecznica, ale teraz i Wandzia zniknęła. Oby tylko coś złego z maluchem się nie działo :( Nie odbiera telefonu. Ufffff odebrała z psiakami jest jak było. Jutro Wandzia ma jechać z szaraczkiem do weta. Czy macie pomysł na transport trikolorka do W-wy ?
-
[quote name='wiosenka']Jeśli ceny byłyby podobne to może lepiej już za jednym zamachem przywieźć go tutaj? ...[/QUOTE] Sory, ale nie wiem o czym mówisz :) [quote name='an1a']Może tak, tylko pewnie w schronisku nie ma czegoś takiego jak izolacja szczeniaków po szczepieniu, a jeśli zostały zaszczepione bez wcześniejszej obserwacji to teraz może być reakcja na szczepionkę, albo świeżo rozwijająca się choroba.[/QUOTE] Dlatego szczepienie szczeniaczków w schronisku w takich warunkach, jakie tam panują, to poroniony pomysł. To zwiększanie narażenia ich na zachorowalność.
-
[quote name='wanda szostek']Elik one najpóźniej muszą w środę wyjechać a najlepiej we wtorek. Ja mówiłam, że w czwartek o 6:00 wyjeżdżam do Warszawy na badania. Mam całodniowy pobyt w szpitali. W środę muszę się do tego spokojnie przygotować. I bez szczeniaków mam zawsze problemy. Muszę umyć głowę, wykąpać, spakować, dzień wcześniej kupić bilet. Właściwie nigdy nie udało mi się położyć wcześniej jak koło 2:00. Nie mogę usnąć, bo boję się, że zaśpię. Po 4:00 już wstaję. Cały czas jestem w stresie czy zdążę. A tu doszło by jeszcze plątanie się ich pod nogami i sprzątanie, żeby nie deptać i nie roznosić po mieszkaniu.[/QUOTE] Wandziu trikolorek mógłby choćby jutro jechać, a nawet byłoby to wskazane ze względu na tego słabiutkiego, ale czy uda się załatwić transport ? [quote name='wanda szostek']...Nie dam rady wychodzić z nimi na spacerek i nie mówię tylko o czwartku a w ogóle. To by musiały być trzy osobne spacerki. Nie dam rady...[/QUOTE] I bardzo dobrze, bo już kilka razy pisałam, ale nie było odzewu. [SIZE=3]Nie wolno wyprowadzać szczeniaków przed szczepieniem i przez miesiąc po szczepieniu. [/SIZE] Może jest jakaś nowa szkoła w tym temacie, albo jakaś rewelacyjna szczepionka, że malec od razu jest mega odporny, a ja o tym nie wiem, to proszę mnie oświecić. [quote name='wanda szostek']Sprawa ich leczenia. Mam dług z poprzedniego jeszcze nie zapłacony nie wiem nawet ile. Obecnie mam w portmonetce 1żł i 54 gr Jak więc mogę iść z tym płowym do weta. Do weta mam kawał drogi. Straszny kawał drogi. Nie zaniosę go, bo ja jak kilogram, dwa niosę to ledwo idę i kręgosłup mnie boli. Na jedną wizytę to może ośmieliłabym się poprosić tą dziewczynę z którą jeździłam po sunię. Nie wiem ja o tym pisałam i prosiłam aby odszedł jamnisiowaty.[/QUOTE] Powtórzę, że niedobrze się stało, że cała kasa poszła do ewu, kiedy wiadomo, że w każdej chwili może być potrzebna, a z ewu nie ma kontaktu. Ja przeleję Wandziu na Twoje konto 200 zł, żebyś miała na zapłacenie zaległości u weta i na zapłacenie ewentualnie wizytu z tym płowym i na taksówkę do niego. [B]Czy to wystarczy, cz potrzeba więcej ?[/B] Podaj mi Wandziu nr konta na PW. Szkoda, że ewu nie pokazuje się na wątku choćby raz dziennie. Ewu pisałam do Ciebie PW, ale nie wyszło, bo masz zapchaną skrzynkę. Napisałam SMS-a, też nie odpowiadasz, proszę odezwij się !
-
[quote name='an1a']... Już się sama pogubiłam, myślałam, że cała 3 ma zapewnione DT.[/QUOTE] Bo tak było, ale nie było wiadomo, że psiaki są chore. To wyszło o godz. 1 w nocy. Nikt nie przyjmie chorego psiaka nie wiadomo na co, gdy są w domu inne młode psiaki. Miały jechać od razu do W-wy, ale nie mogę taić, że psom cos dolega. Pani, która załatwiała te DT, powiedziała, że DT są aktualne, ale dla zdrowych malców :( Myślę, że trikolorek może jechać, bo po nim nie widać choroby, ale temu szaremu wyraźnie coś dolega. Trokolorek powinien być oddzielony od szarego, bo nie wiadomo co mu jest. Czemu ten człowiek mówił, że oba są chore kiedy na chorego wygląda tylko jeden :( Nie mam pojęcia jak to załatwić, żeby trikolorek już pojechał do DT. Nic nie przychodzi mi do głowy. Pomyślcie Cioteczki może rozwiązanie jest w zasięgu ręki.
-
Sunia śliczna. Ja ją wstępnie Negrą nazywam :) Domki dla tych dwóch załatwione, z tym, że maluszki muszą pojechać tam po wyleczeniu. Jeden domek jest tylko do 14 lutego, ale na kolanie nic lepszego nie dało się znaleźć. Ponieważ maluszki będą leczone co potrwa czas jakiś, powiedziałam pani, która załatwiła te DT, że w takim razie dziękujemy temu DT do 14.II. (pani będzie szukać innego), a maluszek, który szybciej będzie zdrowy pojedzie do tego DT, które deklarowało się bez ograniczeń czasowych. Edit. [quote name='wanda szostek']Tu prezentacja a ciotek nie widać. Gdzie Was wymiotło? [/QUOTE] Nie wymiotło, tylko zajęte są. Ja npo pisałam po Twoim pierwszym poście ze zdjęciami Negry. Zmykam, będę za 2 godziny
-
[quote name='Mazowszanka']Ja mam transporter po króliku ( koci ). Tylko trzeba drzwiczki zabezpieczyć linką dodatkowo. Ale jeśli paula_t mogłaby przywieźć ten z Krakowa to też dobrze.[/QUOTE] Ten w kraku przyda się dla małej co jedzie do Dogo07, bo ona w nim śpi i czuje się bezpieczna, co teraz będzie dla niej potrzebne po zmianie DT. Mazowszanko, czy możesz posłać mi na PW swój nr telefonu ?
-
[quote name='an1a']To musiałby być jeszcze później, bo mam 25km do domu ;) nie mieszkam w Wa-wie. A Mazowszanka? Mogę szczyla przetransportować do centrum po pracy, ale jakby miał nocować to jest niezła logistyka.[/QUOTE] Soreczki, Wandzia zapodała, że mieszkasz w W-wie ;) Dzisiaj już późno lecę z nóg. Jutro będziemy załatwiać z Mazowszanką. Dobrej nocy :) Kolorowych snów :)
-
[quote name='paula_t']... Mam wyjazd z Krakowa o 5 rano, jestem o 8.15, z powrotem mam pociąg o 10.50, [B]ale mogę zawsze zmienić godzinę podróży, jeśli to ma coś ułatwić.[/B] Problem teraz leży tylko w tym, żeby szczeniak miał gdzie przenocować i żeby pomiędzy 8.15 a 10.50 został dostarczony na dworzec Warszawa Centralna.[/QUOTE] Paulo, a może zmienisz pociąg do W-wy na taki, żeby powrót odbywał się koło godz. 16-tej, tak, żeby an1a mogła dowieźć sunię z domu na dworzec. Jest pociąg, który odjeżdża z kraka o 10:40 i jest w W-wie Centralnej o 14:00. Wyjazd z W-wy o godz. 15:50 w kraku o 18:49 - expres lub 16:45 w kraku o 21:44 późno :(
-
[quote name='wanda szostek']... Wygląda na to, że będą 2 dt w Warszawie :) :) :) Ktoś się z Panią jutro skontaktuje...[/QUOTE] Huraaaaaa :multi::multi::multi: To znacznie ułatwia sprawę Pauli. Łatwiej podróżować z jednym, niż z dwoma psiakami. [quote name='wanda szostek']...tylko szczylki wyciągnijmy ze schroniska!...[/QUOTE] Czy jest to możliwe jutro i czy mogą być jakieś kłopoty ?