Niestety nie była badana pod tym kontem, bo priorytetem był wielgachny srom :( Myślałam też, że sunia słaba, bo zagłodzona i jak podje, to wrócą siły. Ale chyba jest jakaś inna przyczyna niż zagłodzenie, bo już blisko miesiąc jest dobrze karmiona, a sił jak nie było, tak nie ma :(
Makila walczy z grypą, ale jak wydobrzeje, to chyba ją poproszę żeby pojechała z sunią do weta. Może da się ustalić co jest tego przyczyną.