Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81061
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. A czy Ciebie ktoś na tym wątku wymieniał ???? Nie ! A weszłaś i plujesz jadem, kłamiesz, szkalujesz, usiłujesz zniszczyć dom bezdomnym zwierzętom. Na kogoś o tak podłym, kłamliwym, o podwójnej moralności charakterze nie warto nawet splunąć. Brzydzę się i gardzę metodami, jakie stosujesz. Szanujący się człowiek nie zarzuca nikomu czynów, których ten ktoś nie popełnił i których nie może udowodnić. Bałby się, że zarzucą mu kłamstwo. Tobie jest wszystko jedno. Narażasz na szwank swoją reputację, byle tylko zniszczyć, zmaltretować, zgnoić, kogoś, kto śmiał Ci się narazić, sprzeciwi, widzi rzeczywistość inaczej niż Ty. Ja udowodniłam, że stowarzyszenie, które popierasz, w świetle tego, co robi, jest bardzo źle postrzegane przez prawdziwych miłośników zwierząt i nawet broniąc go musisz kłamać. Po odejściu suni po sterylce nie było sekcji pomimo, że upominano się o jej przeprowadzenie. Żaden pies u betkak nie zginął bez wieści, ani nie został rozjechany przez samochód, jak to miało miejsce w hotelu tamtego stowarzyszenia. Ale Tobie to nie przeszkadza, Ty nadal plujesz jadem bez żadnych podstaw, czy dowodów, że w hotelu betkak coś złego się dzieje. Nic tylko w koło powtarzasz: chlewnia pomalowana w kwiatki. A, że w tej chlewni nie było zwierząt od lat, to nie ma dla Ciebie znaczenia, bo jad zatruwa Ci umysł i nie potrafisz obiektywnie oceniać sytuacji. Jedyny pies, jaki odszedł u betkat przed obecnym przypadkiem a właściwie dwoma, bo ten malec zarażony przez tego, który odszedł, także zmarł), to sunia Zira. Była zrobiona sekcja, która wykazała skręt żołądka i skrzep krwi na aorcie. Ewidentna wina betkak. Dokument z sekcji jest w posiadaniu betkak i jest wklejony na FB. Bardzo proszę przestań zajmować się moją osobą, tym, co ja robię, co mówię, bo nic Ci do tego. Nos w sos, delikatnie mówiąc.
  2. Wyzywasz, szkalujesz bez żadnych podstaw. Pojechałam zobaczyć warunki, zanim zawiozłam tam pierwszego psa. Uznałam je za na tyle dobre, że umieszczałyśmy tam kolejne ratowane przed wywózkom w nieznane, jak to było z psami w olku. Żadnemu psu krzywda w tym hotelu się nie stała, miały dach nad głową, michę, ludzką dłoń do głaskania, opiekę weterynaryjną w każdej chwili, gdy było to potrzebne. Czego chcieć więcej ? Chciałabym osobnego pomieszczenia dla każdego psa, wygodnego posłania (nie kanapy, jak u betkak), wyprowadzania 3 razy dziennie na spacery, karmy pierwszego gatunku itp, itd tylko, że nas na to nie stać. Za pobyt w takim hotelu trzeba byłoby zapłacić 5, 6 razy więcej. Psy dostawały u betkat to, co im do normalnego życia było potrzebne + poczucie bezpieczeństwa. Nikogo do korzystania z hotelu betkak nie namawiałyśmy. Jeśli dla kogoś te warunki są niewystarczające, może oddać psa do innego hotelu, ale nie będę milczała, gdy ktoś ma ochotę zniszczyć hotel, w którym mogą znaleźć schronienie bezdomne psy (bo głównie takie tam są) czekając na dom stały. I Ty mienisz się obrońcą zwierząt ????? Paranoja ! Niszcząc hotel betkak, odbierasz tym psom szanse na przeżycie ??? Nazywasz mnie kłamczuchą i zarzucasz dorabianie się na krzywdzie zwierząt. Czekam na konkretne przykłady, które pozwoliły Ci na te oszczerstwa !
  3. No bo Ada-jeje woli finansować stowarzyszenie, z której w niewyjaśnionych okolicznościach z zamkniętej posesji z okratowanego boksu ginie stary, ledwo chodzący pies, a prezeska stwierdza, że nie wie co się stało, chora suka jest sterylizowana kilka dni po złapaniu, bez wcześniejszych badań, w sylwestra (wystrzały, dodatkowy stres) i oczywiście odchodzi, proponuje się wiezienie psa na drugi dzień po kastracji na drugi koniec Polski i tylko zbombardowanie pomysłu przez dogomaniaczki uratowało psu życie, gdzie pies zostaje zabity, przejechany przez samochód, bo ważniejsze było odbieranie paczki niż zabezpieczenie furtki, żeby żaden pies nie wyszedł poza posesję. I to wszystko w krótkim okresie czasu. Stowarzyszenie to wydaje psy nie zaszczepione p/wściekliźnie i podpisuje umowy adopcyjne z małoletnimi. Ale to Ada-jeje nie przeszkadza. Z tym stowarzyszeniem Ada-jeje ochoczo współpracuje i nic złego w tych wydarzeniach nie widzi. Wątek psa Timura – zginął w stowarzyszeniu, które popiera Ada-jeje http://www.dogomania.pl/forum/threads/245225-DRAMAT-wielkiego-Timura-skrajnie-wycie%C5%84czony-ZAGIN%C4%84%C5%81-MIKO%C5%81%C3%93W-KATOWICE!!!! Wątek Cindy odeszła po sterylizacji w stowarzyszeniu, które popiera Ada-jeje http://www.dogomania.pl/forum/threads/249580-Cindy-suczka-ON-znaleziona-przy-trasie-w-Kromo%C5%82owie-za-TM-%28?p=21897070#post21897070 No fakt, tam nie ma chlewni. Są piękne nowe budynki, w których mieszka prezeska fundacji/stowarzyszenia. Ada-jeje nie rozpędzaj się, nie rób z siebie wielkiej obrończyni psów, tam gdzie psów nie krzywdzą. Jak śmiesz niegodziwe szkalować, oskarżać i obrażać ludzi, którzy poświęcają czas i własne pieniądze, żeby dać bezdomnym psom szansę na godne życie. Wszystkie psy, które zabierałyśmy z Olkusza przeszły przez hotel betkak i świetnie się tam miały, nic złego się im tam nie stało. Zostały zaszczepione p/wściekliźnie, po odpowiednich badaniach wysterylizowane i po zupełnym wygojeniu były ogłaszane i wszystkie mają bardzo dobrych opiekunów. Tylko Chani wróciła z adopcji, ale powodem była jej psychika, z którą pomimo wielu starań opiekunowie nie poradzili sobie. W jej miejsce adoptowali od betkat innego psa, także zabranego z Olkusza. Betkat zaczynała w bardzo skromnych warunkach, ale ciągle poprawia warunki bytowe psów. Na bieżąco współpracuje z weterynarzem. Słucha jego rad i zaleceń. Ale co by betkak nie zrobiła, nie podoba się Ada-jeje i jej podobnym rzekomym obrońcom maltretowanych u betkat psów. To prawda, że zaadoptowała pomieszczenia, w których dawniej hodowane były świnie. Ale je odkaziła i wyremontowała zanim wprowadziła tam psy. Pomalowała ściany i zrobiła kwiecisty wzór, co stało się powodem do szyderstw. A co złego jest w tych kwiatkach na ścianach ? Nic, ale można sobie pofolgować. Umarł pies. To się zdarza. Umarł nie z powodu warunków bytowych, czy sanitarnych w hotelu betkat. Umarł, bo przywieziono go chorego, bez wcześniejszej kwarantann, choć mówione było, że odbył kwarantannę. Betkak wydała duże pieniądze na leczenie tego psiaka, których zwrotu chcą teraz uniknąć osoby, które go do betkak przywiozły. To powód niezgodnych z prawdą oskarżeń. Że nie było sekcji ? A co wykazałaby sekcja, gdyby była przeprowadzona ? Że betkak zamordowała tego nieszczęśnika ?? Wykazała by, że powodem jego śmierci była choroba wirusowa, co i tak bez sekcji jest wiadome. Betkak zapłaciłaby jeszcze za dowiezienie zwłok i sekcję, bo pieniędzy tak jak za leczenie, tak i za sekcje nie otrzymałaby. Nie stać Cię na walkę z tymi, którzy faktycznie zarabiają na cierpieniu psów ? Boisz się, że nie dasz rady ? Nie będzie splendoru ? W podły, niewybredny sposób robisz sobie pijar. Uważasz, że zasługujesz na szacunek, bo rozdajesz pieniądze, które darczyńcy wpłacają na konto fundacji ??? My dajemy swoje pieniądze, zbieramy je robiąc bazarki, prosząc dobrych ludzi, znajomych o wpłaty, a Ty wiecznie robisz z nas wielbłądy. Obudź się, oby nie za późno !
  4. Może... :) Wielką miłość. Maleńka patrzy w człowieka, jak w obraz :) Może to być prawdą. Pani mówiła, że wnuczka wróciła z nart.
  5. Tak się ucieszyłam, bo pani brzmiała obiecująco. Marzył mi się taki właśnie dom dla obu suniek. Resztki nadziei się jeszcze tlą :(
  6. Ayame, szkoda głową o mur tłuc Ona wie lepiej i nic na to nie poradzisz Wszystko widzi i wszystko wie
  7. Świetnie, oby tak dalej :)
  8. No cóż, szkoda.
  9. Dzięki :) ja też trzymam.
  10. TyŚka, napisałam do Ciebie PW, czytałaś ?
  11. Hmmmmm Pani Jadwiga zadzwoniła, że z powodu choroby wnuczki nie może dzisiaj przyjechać. Zadzwoni jutro lub w najbliższym czasie, gdy będzie to możliwe. Poprosiłam o szczerą odpowiedź, czy nadal jest zainteresowana adopcją Tosi. Powiedziała, że tak. Nie wie co o tym myśleć. Mam mieszane odczucia.
  12. :D :D :D Też mam trzymanko :P Ale z pełnią szczęścia musimy poczekać do przyszłej soboty, jak ułoży się spotkanie obu pań: Moiry i Agaty :)
  13. Przyłączam się dp życzeń Elisabeta :) Dla poprawy humorków powiem, że wczoraj dostałam odpowiedź na ogłoszenie Mori. Podałam nr tel. do betkak i po rozmowie z betkak pani napisała, że jest wstępnie umówiona w hotelu na przyszłą sobotę. Chce poznać Moirę w realu. Pisze, że w sprawie wizyty przed-adopcyjnej możemy się umówić w każdej chwili. Pani Agata mieszka w Chrzanowie. Poinformowała, że w zeszłym miesiącu były u niej na takiej wizycie panie z Dąbrowy Górniczej. Podała numery tel. Zadzwonię i zapytam co tam zastały i czemu nie doszło do adopcji. Ale i tak pojadę na wizytę.
  14. Witaj Gusiaczku ! Co prawda poranek ponury :( ale my witamy radośnie. Wiosenka się zbliża :)
  15. Radośnie witam Kochane Ciocie i dziękuję za odwiedziny :D Ciociu EVA szybkiego powrotu do pełni zdrowia życzę i bardzo dziękuję za bazarek
  16. A Tosia najchętniej bawiła sie z 2 miesięcznym kociakiem, który był u mnie na tymczasie w tym samym okresie co i Tosia za pierwszym razem :) Była niewiele większa od niego. https://www.youtube.com/watch?v=wnLQFDMh9P0
  17. Jutro zdam szczegółową relacje. Córka pani mieszka w Wiedniu i od czasu do czasu przyjeżdża z miniaturką charcika. Tosia będzie więc miała od czasu do czasu kolegę do zabawy, bo z tą labradorką to raczej się nie zabawi. Uprzedziłam panią, że Tosia lubi sobi9e poszczekać. Pani powiedziała, że piesek MUSI sobie poszczekać :)
  18. Dzięki :) Trzymaj do jutra hi hi hi :)
  19. Bardzo przepraszam za niedopatrzenie i oczywiście dziękuję za czujność. 9.02. fundusze Gacków powiększyły się o 10,00 zł od Elf i Mango Serdecznie dziękujemy
  20. A ja trochu z innej beczki. Jutro jadę sprawdzić dom chętny na Tosię. Duży dom z dużym, ogrodzonym ogrodem, W domu mieszka pani z panem i wnukiem oraz przygarnięta sunia mix labradora, + 3 kotki. Pani już zakochana w Tosi :) Jutro maja przyjechać o godz. 11-tej, żeby poznać Tosinkę. Prosimy o kciuki, żeby pani spodobała się Tosi i odwrotnie :)
  21. Kasjerem Frania jestem ja :) Podawałam Ci nr konta do wpłat dla Frania, podać jeszcze raz :) ?
  22. Sie robi :P EDIT Nieco posprzątane ;)
  23. Witamy odwiedzających i wpadających :P A gdzie się b-b wybierasz ?
×
×
  • Create New...