Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Na konto Miłeczka wpłynęły poniższe kwoty: 30,00 od siostry elficzkowa V - 10.05. 10,00 od Nesiowata VI - 12.05. Bardzo serdecznie dziękuję
  2. Dziękujemy za głaski My też się spóźniliśmy więc wybaczamy spóźnienie
  3. Konto Fado zasiliły poniższe wpłaty: 20.00 zł od Aldrumka V - 6.05. 30.00 zł od siostry elficzkowa V - 10.05. 50,00 zł od ania75 V - 10.05. 30,00 zł od p. Małgorzaty K/B V - 11.05. 80,00 zł od kado V - 12.05. Bardzo serdecznie dziękujemy
  4. Na konto Ajuni wpłynęły poniższe kwoty 10,00 zł od Agnieszka103 V - 5.05. 20,00 zł od omi V - 11.05. Bardzo serdecznie dziękujemy
  5. Na konto Żabci wpłynęły poniższe kwoty: 30,00 od Mazowszanka13 IV-V - 8.05. 50,00 od Mamy Hugonka V - 8.05. 30,00 od Siostry elficzkowa V - 10.05. 10,00 od nina65 V - 11.05. 30,00 od Markofix1 VI - 11.05. 10,00 od Nesiowata V - 12.05. Bardzo serdecznie dziękuję
  6. 12.05. na konto Odisia wpłynęła kwota 10,00 zł od Nesiowata deklaracja V Serdecznie dziękujemy
  7. Na konto Rewuni wpłynęły poniższe kwoty: 46,00 zł od Nadziejka z bazarku - 11.05. 10,00 zł od Nesiowata VI - 12.05. Bardzo serdecznie dziękuję
  8. Bardzo fajne zdjęcie
  9. Szczerze zazdroszczę Też chętnie bym ją wymiziała i przytuliła do serca.
  10. Też tak uważam. Bezpieczne i wygodne tak dla psiaka, jak i dla opiekuna przy zakładaniu.
  11. Zamierzam poprosić o zdjęcie szeleczek, bo na tych zdjęciach niezbyt dobrze je widać, ale wydaje mi się, że nie są to te bezpieczne szelki typu guard. Jeśli sunia boi się ruchu ulicznego to powinna mieć takie właśnie szeleczki.
  12. Coś mi się widzi, że nie będę miała lekko z nowym sprzętem. Wożenie kompa stacjonarnego z domu na działkę i z powrotem za każdym wyjazdem na działkę, było bardzo uciążliwe. Wpadłam na pomysł, że będę jeździć z laptopem. Zaprzyjaźniony fachowiec komputerowiec zrobił mi z 2-ch laptopów, jeden. Stwierdzam jednak, że praca na komputerze stacjonarnym i na laptopie, to tak jak jazda samochodem dobrej marki i maluchem. Dużo wody upłynie, zanim się przyzwyczaję, zwłaszcza, że niektóre funkcje nie są takie same. Nawet klawiatury są nieco różne. Jakby tego było mało, posiałam gdzieś okulary Ale dość narzekania, tu o Fresunię chodzi, a nie o moje bolączki Fresunia, jak na pierwszy dzień, ma się dobrze. Pani Kasia powiedziała, że to łasuch i pieszczoch. Zwłaszcza to drugie określenie dobrze rokuje Ruch uliczny przestrasza ją, ale gdy znajdzie się już z dala od ruchliwej ulicy, to spacer bardzo ją cieszy.
  13. Wreszcie mogłam usiąść do kompa, ale tylko na chwilkę Nakupiliśmy dzisiaj na targu sporo roślinek i nie ma wyproś, trzeba posadzić i inksze prace też konieczne zrobić mus Najgorsze, że nie wiem gdzie są moje okulary, czy zostały w domu, czy co gorsze posiałam je gdzieś na targu Fresunia bardzo ładnie zaprezentowała się w DS. Pani Kasia pisze, że trochu boi się ulicznego ruchu, ale jak już dotrą do parku, to jest bardzo zadowolona. Mam kilka zdjęć, ale mam nieco problemów ze nowym sprzętem. Jak się z nim dogadam, to wkleję Fresunie w DS.
  14. Biedactwa, dramat Do takiego stanu narządów doprowadziły warunki w jakich dotychczas żyły. Co do śledzony, to jej brak w niczym Farcikowi mnie będzie przeszkadzać. Moja Masia miała usuniętą i funkcjonowała normalnie. Gorzej z wątrobą
×
×
  • Create New...