Kochani uważam, że mamy moralny obowiązek zbadać, co się dzieje z psami Danusi. Gdybym mieszkał w pobliżu, popytałabym sąsiadów, na pewno wiedzą. Także wiedzą gdzie jej grób, na którym cmentarzu, a to wystarczy, żeby dowiedzieć się gdzie dokładnie.
Kto mógłby popytać sąsiadów?