-
Posts
81612 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
316
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na Konto Fado wpłynęły poniższe kwoty: 100,00 zł od Rodzinki Aleksa XII - 28.12. 30,00 zł od markofix1 I.2024 - 2.01.2024 Bardzo serdecznie dziękujemy -
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dobrze, że już dobrze -
U mnie Toficzek był bardzo krótko, ale zdążyłam poznać wszystkie jego zalety, o których pisze Poker. Jest ujmująco przyjazny, zapatrzony w człowieka, starał się trzymać bardzo blisko i chodził za mną krok w krok, trącając noskiem w łydki Faktycznie bałam się, że wejdę na niego i się przewrócę, a jego poturbuję. Taki przypadek miałam z moim dzikuskiem na działce. Złamałam wtedy rękę drugi raz w przeciągu dwóch tygodni. Swoje histeryczne zachowanie przy dotykaniu tylnych łapek też dał mi poznać. Chciałam zobaczyć co ma na wewnętrznej stronie którejś z łapek. Gdy tylko dotknęłam, usłyszałam wrzask, jakbym my urywała tą łapkę. Łapał mnie za ręce ząbeczkami, ale tak delikatnie, że nawet śladu nie zostawił. Gdyby chciał, mógłby mnie boleśnie ugryźć, ale zamiast tego polizał mnie gdy puściłam jego łapkę. Słodziak okrutny i pieszczoch. Gdybym nie miała swoich dwu trudnych psów, nie szukałabym mu domu.
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Lżej mi na duszy, skoro nie uważasz Toficzka za trudnego tymczasowicza Gdyby do wydatków na leczenie trzeba byłoby dodać koszt hotelu, to byłoby bardzo, bardzo ciężko. Wasza wspaniała decyzja zostania dla niego BDT, a teraz jeszcze pokrycia znacznej części wydatków na leczenie jest dla mnie wielką pomocą, a właściwie nawet przejęciem kosztów związanych z utrzymaniem Toficzka. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy, gdy postanowiłam wyrwać tego biednego, zestresowanego psiaka z podłego schronu. Ogromnie Wam dziękuję za to, że nie muszę się martwić o jego utrzymanie. Zdjęliście ze mnie olbrzymi ciężar. Nie znaczy to jednak, że już nie poczuwam się do obowiązku zajmowania się Tofikiem Jutro otworzę bazarek i mam nadzieję zebrać fundusze na pozostałe koszty leczenia Toficzka. Mam nr telefonu do osoby, która przeprowadzi wizytę P-A i uzgodniłam wstępnie z Panem, który wyraził chęć adopcji Toficzka, że po 7 stycznia odbędzie się u niego wizyta. Mam jego zgodę na przekazanie wizytatorowi jego numeru telefonu w celu umówienia spotkania. Jeśli zaakceptujesz warunki jakie opisze wizytator, można będzie spisać umowę adopcyjną. Jestem Wam ogromnie wdzięczna za stworzenie Toficzkowi tak wspaniałych warunków i troskliwej opieki. Biedak pewnie nigdy nie był tak traktowany, nigdy nie było mu tak dobrze i dlatego staje się zazdrosny o Wasze zwierzaki. Pewnie pokochał już Was swoim małym psim serduszkiem.
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
-
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jestem dokładnie tego samego zdania Bez wizyty nie puszczamy psiaka do DS. -
Udało się Cymuniek ma super Opiekunów. Cymek z krzywym zgryzem wygląda, jakby cały czas sie śmiał, ale wcale nie jest mu do śmiechu :( Z taka urodą zostanie w schronie do końca swoich dni, jeśli mu nie pomożemy! Ale my mu pomożemy, bo jak nie my to kto?
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Cymuś jest ukochanym psiakiem swojej Pani. Ta miłość jest jak najbardziej odwzajemniona. Cymuś nie odstępuje swojej Pani ani na krok, ku wielkiemu zadowoleniu Pani