Jump to content
Dogomania

Kala_Gracja_Kiwi

Members
  • Posts

    232
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kala_Gracja_Kiwi

  1. Może to kwestia okresu dojrzewania?? Ile ma twój pupil??
  2. ;) Moje kundle też mieszkają w domciu... Gracja nie lubi zostawać sama w ogrodzie choćby przez minutkę, chyba że jestem tam z nią. Więc w domu ma wodę a na spacerach czasami wcina śnieg. Kiwi nie mam pojęcia, w sierpniu ją przygarnełam( tego roku):razz:
  3. Kal, chodzi o ujawnienie danych SŁUŻBOWYCH tego pana, a nie prywatnych. jak np. adres lecznicy, lub numer kontaktowy do LECZNICY. Sądzę, że i mniej będzie lekarzy wykonujących tego rodzajów zabiegi tym mniej zwolenników...
  4. [quote name='IN_'] W czwartek Frod będzie wykastrowany... mam cicha nadzieję, że to mu nieco pomoże, że troszke się cofnie w tym "agresywnym" rozwoju... [/quote] Moja Gracja jest wysterylizowana, i po jakmś czasie po operacji zaczełam obserwować u niej większe opanowanie i mniej dominujący charakter. U niej są to małe kroczki ku temu by mniej ponosić się hormonom. Co do tej nastolatki to sądzę ( a też jestem nastolatką), że właśnie to było ukrycie jej zazenowania i sprzeciwu. Pokazania, że nic sobie nie robi z czyjejś uwagi.....:mad:
  5. Nigdy nie trzeba:mad:
  6. [quote/] Moja sąsiadka psa dostała, miał być mały :mad: a że nie zna się na psach to nie odmówiła. Wyrosło naprawdę wieeeelkie psisko, i to samo jest AśkaK, ta kobieta pracuje cały dzień, wychodzi z psem tylko wieczorem, a rano i w południe córka, która jest jak połowa tego psa... dlatego jego spacery wyglądają tak, że córka obwiązuje smycz wokół drzewa i czeka, odwiązuje, pochodzi bardzo ostrożnie az dojdzie do następnego drzewa... Trochę inaczej sprawa się ma w zimę...:roll: Do tego to rodzina dość biedna, na szkolenie nie ma pieniędzy ani czasu.[/quote] Ludzie kompletnie nie mają pojęcia w co się ,,pakują". To sprawia, że człowiek jest postrzegany jako potwór. Chyba każdy ma sąsiada albo znajomego, który kupił psa zupełnie nie rozumiejąc jego potrzeb. I co w takiej sytuacji zrobić???:confused::niewiem::stormy-sad:
  7. Gdy by nikt nie obcinał ogonów swoim pupilom nie było by problemu...
  8. A kiedy mój pies nie jest agresywny do psów, ani ludzi, tylko czasami przychodzi a czasami nie to co wtedy? Gracja ma brzydki zwyczaj wybiegania pędem na ludzi. Mieszkam w domku na łące i praktycznie nie spotykam na spacerach nikogo. tylko otwarta przestrzen, ja i psy... Zwykle jak widę kogoś na horyzoncie to łapię czworonoga na smycz.
  9. [I]Ja tez jestem z Zalesia. :lol: A nie lepiej pieska do domciu?? ;-)[/I] [I](madalenka)[/I] Ja też:D:D:D Najlepszym wyjściem w domciu, w przedsionku kocyk rozłożyć;)
  10. Super, nie ma co.... postarali się:diabloti:
  11. Czemu sądzisz Kal, że psy mają wtedy ograniczone czucie??
  12. Tak, prześliczna mała:D A teraz właśnie śpi na fotelu wtulona w kocyk:haha:
  13. A w parku Chorzowskim?? Nie ma żadnego toru?? Bo mi się wydawało, że jest...:oops:
  14. Hehe.. co do rybek to nie zawsze prawda. Mieliśmy rybki i filtr tak głośno chodził, że musieliśmy je wynieść do innego pokoju:D
  15. Tak, ja mam psa z obcietym ogonem. Dla mnie to barbarzyństwo.:angryy: To niby tylko chrząstka, ale pozbawiamy zwierzaka wyrażania własnych emocji!! Za to Kiwi ma naturalnie króciutki ogonek... Jak to się mogło stać?? Geny??
  16. Strasznie się cieszę:D Faktycznie- jeżeli zabraniamy spać psu w łóżku, to również musimy go nauczyć latać, zeby dziecko nie miało kontaktu z sierścią... Zastanawia mnie jeden fakt. Czy pies nie budzi dziecka???? Tzn. jak pies zaszczeka gdy jest w swoim legowisku jest większa szansa że nie obudzi malucha, a jak śpi w łóżku częściej się to zdarza?? A czy wam nie było trudniej kiedy pies był w domu, a wy po ciężkiej nocy uspaliście wreszcie dziecko, a właśnie pies zaszczekał????
  17. A co wtedy kiedy pies poczuje rywalizację?? Nasi znajomi mieli labka w wieku 3 lat. Spał z nimi itp... był ich oczkiem w głowie. Kiedy pojawiło się dziecko oni nadal kochali Alberta( tak miał na imie psiak), ale w łożku pojawiło się również dziecko. pies poczuł konkurencje i pewnego razu ugryzł dziecko w twarz. Oczywiście Albert trafił do rodziców znajomych. Tak samo było z Persem(kotem) sąsiadów. Gdy dziecko pojawiło się w domu zaczał sikać na łóżeczko małego itp.. Czy ryzykujemy taką sytuacją jeżeli pozwolimy psu spać z nami????
  18. Madalenka wzieła się w garść i zrobiła małej kilka fotek... Teraz będę ją szczypać, żeby zamieściła je szybko na dogo:multi:
  19. Napiszę do jakiegoś weta... Ale dziękuje, to mnie pocieszyło... Słyszałam, że jak dziecko od małego spi z psem to jest bardziej w późniejszym życiu uodpornione na różne choroby....ech... co nas nie zabije to nas wzmocni
  20. Heheh no cóż.... faktycznie sporo.... ale dzisiaj mnie to mocno zastanowiło... zaraz tam zajrze:cool3: Dzięki
  21. Przepraszam nie wczytywałam się co do jednej strony tego wątku, więc nie wiem czy bylo już takie pytanie: Czy niemowlęciu nie grozi żadna choroba, jeżeli od czasu do czasu śpi z psem w łóżku?? Czy to jest napewno bezpieczne??
  22. Mam pytanko: Dziś się intensywnie zastanawiałam nad jedną sprawą. Mam 14 lat. Rodzice nie pozwalają mi spać z moimi kundlami. Dziś powiedziałam mamie, że jak będę miała własny dom to moje psy bedą ze mną spać. A mama na to, że ona też spała ze swoim psiakiem dopoki nie urodziła dzieci, przestała ze względów higienicznych. Mówiła, że napewno będę spała z niemowlakiem, a wtedy nie mogę spać z psem. A przecież nie mogę mu tak z dnia na dzień wybić z głowy leżakowania w pościeli. Wiem, że wyprzedzam fakty( mam dopiero -naście lat), ale jak tak popatrzeć z perspektywy czasu powinnam się już nad tym zastanowić. Macie jakieś wyjście z tej sytuacji?? :cool1: :wink:
  23. Niestety aparatu jak nie było tak nie ma...:-(
  24. Jak tam Akasza??? Co tam u psiaka??? Robi postepy??;)
  25. Niestety, narazie nie mam aparatu..... tak mi przykro. Spróbuje coś zrobić ale nic nie obiecuje:-( Co do nóżi to już wporzo. Mała fika, skacze....poprostu jest sobą!!:multi:
×
×
  • Create New...