Witam! Jestem nową panią Kiwi. To najsłodsze stworzonko jakie kiedykolwiek widzialam. Ta kruszyna ma w sobie tyle energii, że aż trudno uwierzyć, że mieści się ona w jej małym ciałku. Ledwie przekroczyła próg naszego domu, a już zaczeła wszystkich ustawiać. Jest bardzo bystra. Zakochałam się od pierwszego wejrzenia. W ogrodzie wariuje- skacze, biega, szczeka, turla się... Jest bardzo towarzyska, już poznała Freye- psiaka Madalenki i bardzo się polubiły...