Jump to content
Dogomania

Franca81

Members
  • Posts

    3015
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Franca81

  1. [quote name='lilo']hhaha moze jeszcze rodowodowe francuskie buldozki , najlepiej szczeniaczki i po utytułowanych rodzicach .... co za masakra.... [/QUOTE] I to za 25 pln (brutto). :angryy: I idealnie gdyby nie były kastrowane (co by można było sobie na nich dorobić trochę).... :roll: Ale są takie "kołki". Pamiętam pewną sytuację ze schroniska w Opolu. Przychodziłam tam do Toffiego (bokser). Przyszła parka ludzików ze swoją suczką bokserką i powiedzieli, że Toffi im się bardzo spodobał i przyszli pokryć swoją suczkę nim. :angryy: Bardzo żałuję, że nie miałam możliwości zobaczyć w tym momencie kierowniczki. To bardzo ciepła i miła osoba ale w tamtym momencie to nikt by jej tak nie określił. Ludzie wychodzili ze schroniska szybciej niż gdyby goniło ich stado rozwścieczonych psów. :evil_lol:
  2. [quote name='jaanna019']Ja już wróciłam, Zara jeszcze w drodze. Lepiej już nic nie napiszę :( poczekamy na relację Oli.[/QUOTE] Nie smutaj się ;) syndrom opuszczonego gniazda się załączył. :evil_lol:
  3. No własnei idzie wiosna, może ludzie zaczną się decydować na przygarnięcie psów. ;)
  4. Wandziu nie odbierz tego jak mądrzenie się ale mam kilka mysli. Pies w kojcu może zachowywać się do drugiego psa agresywnie (może to wynikać z niepewności, lęku, żadko terytorializmu - bo tak często określa się niestety agresywne zachowanie psa będącego po drugiej stronie siatki). Pies w kagańcu również może się zachowywać agresywnie do innych psów gdyż nie ma jak się bronić. W takich przypadkach pies nie musi być agresywny a po prostu w ten sposób reaguje ze strachu. Bo widzi, że wszyscy schodzą mu z drogi więc nie ma nic lepszego niż pokazać kły i warczeć. Tak mają psy z problemami (i nie tylko te bezdomne ale i od szczeniaka mające dom). To jest kwestia złego ułożenia psa (niedostosowane do jego psychiki). Oczywiście nie jest to w żaden sposób Twoja wina. Bo to było u Borysa już wcześniej zakorzenione. Podejrzewam, że jak był bezdomny bez problemu dogadałby się ze sforą innych bezpańskich psów. Nad Borysem dobrze by było popracować ale potrzebny jest do tego fachowiec.... Zwłaszcza, że psy mają już w sobie zakorzenioną wrogość do siebie. Kurcze a może by pomyśleć nad hotelikiem dla niego (są takie prowadzone przez osoby znające się na trudnych psach). Tylko skąd pieniążki....
  5. Wandziu a jak kontakt z innymi psami i z sukami? Zmieniło się coś? Co jakiś czas przeglądam wątek "przygarnę psa" i mam na uwadze oczywiście Borysa.
  6. jak się potoczyła akcja z pierwszej fotki? :evil_lol: Bo miłości od pierwszego wejrzenia z żadnej ze stron nie widzę. :shake: Czyli rozumiem, że jest przetestowany pod kątem kotów. :evil_lol: Mam tylko nadzieję, że żadne zwierzę nie ucierpiało. ;)
  7. [quote name='piechcia15']moim zdaniem te psy od Francy81 to asty jak nic, nie ma co ich brać pod boksery, bo charaktery raczej różnią się i moga zmylić[/QUOTE] no mi też pod asty.... ale znalazłam je na stronie (chyba przez dwa lata zdążyliby zaktualizowac). Wiec wolałam pokazać niż przemilczeć. ;) No a że nieaktualne to kamień z serca bo dwa lata to szmat czasu... A co do bokserki z opolskiego schronu to prawdopodobnie (ale jeszcze nic pewnego) Fanta bedzie mieć tymczas. Zawsze coś....
  8. Może na Akademi Rolniczej we Wrocławiu (wydział weterynarii)? Byłam i wyszłam zadowolona. Fachowo podeszli do sprawy.
  9. [quote name='Jagoda1']Jak przystało na boksię , Kiri jest nadal żywiołowa, radosna. Uwielbia nosić moją rękawiczkę w zębach, zamiast piłeczki... Zaprzyjaźniła sie z Korusiem, ale ona rządzi, czasami terierek usiłuje cos "ugrać" dla siebie, ale bezskutecznie....i niech tak zostanie..:evil_lol:[/QUOTE] Czyli jak na babke przystało nie da samcowi sobie w kasze dmuchać. :evil_lol:
  10. No to Kiri już dorosła całkowicie panna. :cool3: Ale jak na boksia przystało to widać, że poszaleć trzeba. :diabloti: Na jednej fotce wygląda jakby w paszczy portfel miała. Czyżby komuś zwinęła i chciała biec do zoologa po zabawki? :evil_lol: Hi hi hi i już wiem czemu tak słodko Kiri śpi... bo Koruś jej "syrki" pod nos podkłada. :evil_lol: Śliczności oboje!!! Ale Kiri piękniejsza. :eviltong: bo ja boksiowata franca jestem :cool3:
  11. Nie wiem czy to nadal aktualne bo by wychodziło, że psiaki tam już są 2 lata.... ale wolę wkleić niż pominąć. Nie do końca kojarzą mi się z boksiami (bardziej pod amsty) ale skoro schron tak opisał to wklejam: [IMG]http://schronisko.psiaki.com.pl/promo-photos/1045/full/1.jpg[/IMG] [QUOTE][B]Thysson plus Juniorka[/B][B] Dwa rubuszne boksie dla doświadczonego domku, który zna tę rasę. [/B] TYSON i JUNIORKA - dwa przemiłe bokserki, przywiezione w lipcu 2009 roku z Lubonia. Ich właściciel poszedł do więzienia, a one też za kratami.... Czy zasłużyły sobie na taki los? Marcinek znalazł dom, więc i w przypadku tych dwóch rubusznych boksiów mamy nadzieję, że zostaną zaadptowane do odpowiedniego domu. [/QUOTE]Schronisko Swarzędz
  12. Cisza tu straszliwa a ja chętnie bym zobaczyła co u przepięknej Kiri i Korusia..... :loveu: Kolejny raz przeglądnęłam prawie całą galerię. :cool3: A w opolskim schronisku już od dawna jest chory na padaczkę terierek Ron... będę wdzięczna za podrzucenie wątku czasem... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/180236-Terierek-w-schronisku-ma-PADACZK%C4%98-%21%21%21-Zbieramy-deklaracje-na-DT%21%21%21-prosimy-o-pomoc/page7"]http://www.dogomania.pl/threads/180236-Terierek-w-schronisku-ma-PADACZK%C4%98-!!!-Zbieramy-deklaracje-na-DT!!!-prosimy-o-pomoc/page7[/URL]
  13. W opolskim schronisku jest bokserka. Kopiuje jej opis: [QUOTE]9 letnia "boskerka", ofiara pseudohodowli. Fanta została prawdopodobnie wywieziona do lasu przez swoich "kochających inaczej" byłych właścicieli. Była wychudzona i przerażona. Znaleziona przez wrażliwą osobę, przywieziona do schroniska. Przemiła i serdeczna w stosunku do opiekunów, raczej domowa. Na razie nadrabia okres głodu, szybko przybiera na wadze[/QUOTE] [IMG]http://www.tom_foto8.republika.pl/dor/542/IMG_2682.JPG[/IMG]
  14. Jak najbardziej zapraszam do wpisywania (lub aktualizowania) "swoich" schronisk (lub przytulisk). A jak już wszystko zaktualizuję ale byłby jakiś byk to proszę o sprostowanie. ;) Wszystko już zaktualizowane !
  15. W Opolu są spacery. Kierowniczka wypuszcza systematycznie na ile się da wszystkie psy (pojedyńczo lub w większych "grzecznych" grupach. Wolontariusze sa mile widziani. Psy wychodzą na spacery na zieloną trawkę ze znanymi już kierowniczce wolontariuszami.
  16. [quote name='wanda szostek']Lara mnie ten podpis skojarzył się z Mac Donaldem[/QUOTE] o matko jedyna nawet nie chcę mysleć... zwłaszcza, że ostatnio było głośno w mediach, że jakiś zagraniczniak miał w kwietniu otworzyć knajpę z "psami na wynos" lub w pieciu smakach... :angryy:
  17. Super wieści. :loveu: Więc trzeba chyba częściej weta odiwedzać skoro taki fantastyczny domek znalazł. :evil_lol:
  18. [quote name='mestudio']Ja też zaglądam, oglądam, czytam. Fajne te ciapki kudłate:-). Fajnie że Viki ma domek, u mnie zastój od lutego, ale kroi się domek dla Bursztyna z mojego podpisu.[/QUOTE] Viki nie ma nowego domku... [SIZE=1] Czy może to ja coś przeoczyłam? Ale wydaje mi się, ze to fotki u Wandzi...[/SIZE]
  19. No dokładnie. A on taki ładny... to jest przerażające..... :shake:
×
×
  • Create New...