Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. to ja juz glupia jestem; miala byc taka okropna, wyobrazalam sobie, ze to wrak psa po prostu, ze trzeba bedzie pracowac nad nia miesiacami, a tu nic podobnego... z drugiej strony to dobrze - teraz tylko dobry ds i happy end gotowy ;) jakos sie widac nie bardzo dobrala ze swoimi poprzednimi opiekunami skoro byly z nia takie problemy; pies sie czul zle i dlatego tak sie zachowywal... ale dosc o tym; to juz przeszlosc; teraz nieustajaco zapraszamy na bazarki dla esti, bo powolutku zmierzaja ku koncowi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/195347-Smycze-obro%C5%BCe-lektury-beletrystyka-na-porzucon%C4%85-N-ty-raz-Esti.-Do-p%C3%B3%C5%82nocy-05.11.2010?p=15624414#post15624414[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195442-ozdoby-ksiazki-kucharskie-dvd%21-na-esti-w-dt-u-kundel-bury-do-7-11-g.-22-00?p=15634494#post15634494"]http://www.dogomania.pl/threads/195442-ozdoby-ksiazki-kucharskie-dvd!-na-esti-w-dt-u-kundel-bury-do-7-11-g.-22-00?p=15634494#post15634494[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195389-robi-sie-UWAGA%21-WSZYSTKO-PO-2-Z%C5%81OTE%21-na-esti-w-dt-u-kany-do-6-11?p=15628648#post15628648"]http://www.dogomania.pl/threads/195389-robi-sie-UWAGA!-WSZYSTKO-PO-2-Z%C5%81OTE!-na-esti-w-dt-u-kany-do-6-11?p=15628648#post15628648[/URL]
  2. musi sie strasznie bac, ze az trzeba bylo go do zdjecia szwów usypiac... ja mam kotke, ktorej tez sie nie da bez tego krwi pobrac...;
  3. za jakies 3 do 4 tygodni beda gotowe na nowe domki; muszelek juz znalazl dla jednego, czyli 7 osmych cudow swiata bedzie szukalo najlepszych domow pod sloncem ;)
  4. no i psy po kastracji musza uwazac na linie; a raczej ich opiekunowie musza uwazac; a przeciez wtorek nikogo nie ma..., to kto ma o niego dbac...? :-(
  5. bylam z wtorkiem na spacerku - pogoda znow laskawa - cudne slonce i cieplutko; wtorek rzucil sie troche na piatka, bo poszli razem do lasu; piatek juz ostatni raz bo pojechal do domku :loveu:; ale to tylko przez chwilke bylo nieprzyjemnie, chlopaki potem spacerowali grzecznie; wtorek jest juz kwadratowy :roll: nie wiem czy on wyjada swoim wspolokatorom czy co? calkiem stracil linie, ma dupsko jak szafa...; jak tak dalej pojdzie to te zdjecia do ogloszen bedzie trzeba robic na nowo :(
  6. ok, jest tak: dzis o 11 przed poludniem, piateczek po cudnym spacerku z ciocia asia, wsiadl do samochodu i pojechal do hotelu bazyli w lomiankach, a stamtad we srode rano mama asi zabierze go do plocka do domku docelowego; pan juz czeka; dopoki pan nie powie - pies zostaje, dopoty ja sie nie bede cieszyc; przy okazji - zostalam dzis w schronisku "ochrzczona" :evil_lol:; prowadzac piatka do bramy, staralam sie go odsunac od jednego psa, ktory wystawial leb przez obluzowana sztachete swojego kojca; piatka udalo mi sie ochronic przed zebami, ale zapomnialam ze moja lydka wciaz jest w zasiegu; mam w nodze 3 dziury :cool3:, ale jakims cudem dwie pary spodni sa nietkniete ;)
  7. ok, do obi jakos trafie, a jak sie zaladujesz na poklad to juz poleci ;)
  8. nie, ja go nie znam; nawet nie chce z nim rozmawiac; mam zaufanie do mojej kolezanki i jej cioci i mamy a znac to dam - mowy nie ma zebym zmilczala ;);)
  9. daga dzwonila - lekarz podobno zalamal rece, ze jest juz za pozno... ale ma wyslac mu zdjecia rtg do konsultacji; trzymajmy kciuki za norel i jej ramie... bestio - dziekuje - jak to nigdy nie wiadomo skad nadejdzie pomoc... :roll: co do sojki to jakos sobie radzi dziewczyna; teraz jak norel jest w domu to jestem o nia spokojniejsza; podobno po tym kopnieciu przez konia zrobila sie mniej szczekliwa :cool3:
  10. czyli te cycki to moga byc od cieczki takie, tak? ona jet jak mniejszy onek...:) taka slodka; gdybyscie robily zdjecia to (jesli moge zasugerowac) przydalyby sie takie przy nodze (doroslego), zeby bylo widac jaka jest duza/mala
  11. postaram sie wieczoram jakos to ogarnac, a jak nie to moze w weekend - przepraszam, ale jakis zwariowany czas plus bazarki do pilnowania i juz mi sie maci w glowie...
  12. marlenko pisalas, ze sunia jest prowdopodobnie szczenna, czy da sie to sprawdzic? widze, ze takie cycuchy ma nabrzmiale - moje wszystkie suki wysterylizowane, wiec nie pamietam juz czy przy cieczce sie takie robia? widzial ja lekarz?
  13. ok, mam 2 zdjecia - renata mi przyslala :), zaraz wkleje; teraz niusy; zacytuje renate bo nie ma sensu robic strzeszczen ;) [COLOR=Blue][I]Witajcie,[/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]wczoraj odwiedziłam nasze maluchy i przekażę Wam nowe wieści.[/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]Maluchy rosną, są tłuściutkie, pchają się do miski -!!!- i Małgosia im musi moczyć trochę karmy, żeby się nie udławiły.[/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]Zdjęcia są marne,bo było za zimno, żebyim robić sesję na dworze. Na łóżku kłóciły się, gryzły i trudno je było zebrać do kupy.[/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]Podobno Kasi znajoma chce pieska biszkoptowego, przesyłam zatem dowód męskości jednego białasa. Trzy pozostałe to dziewczyny.[/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]Teraz złe wiadomosci: jeden piesek (szary) ma wadę jąder, trzeba to operować, Małgosia miała wypytać lekarkę, czy to już czy trochę później. ja się nie dodzwoniłam doswojego lekarza, więc też jeszcze nie umiem nic o tym powiedzieć. [/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]Tili jeszcze sie bardzo boi. Wychodzi z kojca na chwilkę i zaraz ucieka. Nie było mowy, zeby ją pogłąskać.[/I][/COLOR] [COLOR=Blue][I]Myślę, że ona musi trafic dodomu tymczasowego, jak tylko odkarmi szczeniaki - albo oczywiście, do mądrej i kochającej osoby "stałej", to piesek, ktory sie nie nadaje do hotelu. [IMG]http://i56.tinypic.com/2w7h6o3.jpg[/IMG] [/I][COLOR=Black]a to dla kasi - muszelka :)[/COLOR][I] [IMG]http://i53.tinypic.com/110fa6f.jpg[/IMG] [/I][/COLOR]
  14. bylam :) poprosilam iwone, zeby mi pokazala dziewczyneczke - ona jest tak amala i taka sliczna; az szkoda, ze siedzi w tym kojcu... ale warunki ma dobre, tylko czlowieka swojego nie ma...
  15. mam nadzieje, ze mi maz nie zabierze samochodu i bede mogla w niedziele przyjechac przed poludniem...
  16. jest nowy domek dla piatka, tez pod plockiem, nawet lepszy bo piatek bedzie mieszkal w domku :loveu: mama kolezanki uslyszala na imieninach, jak pewien pan opowiadal o smierci swojego psa; wsluchala sie czujnie w jego wypowiedzi i doszla do wniosku, ze brzmi niezle; po imprezie zadzwonila do znajomej solenizantki i spytala o tego pana, uzyskala numer do niego i dalej juz poszlo; pan nawet nie chcial ogladac zdjecia, bo powiedzial, ze kocha wszystkie psy i tu widze, ze bedzie musial zdac wielki egzamin ze slownosci...:roll:; otoz mama kolezanki, ktorej sie wszystko co ma 4 lapy i ogon, oraz jest wieksze od mopsa kojarzy z owczarkiem niemieckim (lacznie z naszym znajomym wtorkiem ;)) powiedziala panu, ze piatek to prawie owczarek niemiecki :mdleje: jesli sie uda zorganizowac transport to piateczek pojechalby juz we wtorek po wszystkich swietych do nowego domku; ale dopoki pan nie stwierdz, ze pies zostaje - nie bede sie cieszyc; ale przyznajcie sami - z takimi tajnymi agentami jak mama moje kolezanki i jej ciocia to wyadoptujemy pol dogomanii :evil_lol:
  17. dziewczyny, zgodnie z obietnica wystawilam na bazarku toczek do konnej jazdy na utrzymanie samiego w hotelu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195451-toczek-do-konnej-jazdy-na-samsunga-u-jamora-do-2.11-g.-22-00?p=15635604#post15635604[/url] jakbyscie znaly kogos kto bylby zainteresowany takim przedmiotem to dajcie znac na baarku - dzieki
  18. jestem, ale nic nie moge poradzic... piaty ogon w domu rowna sie mojej bezdomnosci - tz by mnie wymeldowal jak nic :( a w gdansku i okolicach nikogo nie znam :shake:
  19. zapraszam na yunonowy bazarek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195442-ozdoby-ksiazki-kucharskie-dvd!-na-esti-w-dt-u-kundel-bury-do-7-11-g.-22-00?p=15634494#post15634494[/url]
  20. dziewczyny juz mi brakuje sil, a pewnie nawet cwierci nie widze tego co wy... chyba kryzys mnie dopadl
  21. ja tylko chcialam przelicytowac jolante - mialam kiedys w dt ratlerkowatego pieska; temu to sie japa nie zamykala! do tego sie wsciekal na wszystko; pomyslalam - po kastracji sie uspokoi; na pierwszym spacerze w parku, juz bez jajek, moj "uspokojony" tymczas obszczekal zajadle pierwszego napotkanego... slimaka winniczka; wtedy stracilam nadzieje, ze to sie zmien, ale udalo mi sie znalezc mu ludzi, ktorzy byli przeszczesliwi jak maly obudzil w srodku nocy caly dom, bo babcia zachrapala w swojej sypialni :evil_lol: czyli nie kazdy pies sie nadaje dla kazdego czlowieka; oby esti trafila na swojego; w koncu... :kciuki:
  22. [quote name='Kundel_Bury']ludzie którzy mają do czynienia z małymi psami to wiedzą że te psy generalnie głosem okazują na prawdę większość swojego "zdania" co mają do powiedzenia :) [/QUOTE] swieta prawda, oj jaka swieta........ cieszy sie - szczeka, jest zly - szczeka, woda sie w misce skonczyla - szczeka, pilka utknela pod lozkiem - to samo; zakochac sie mozna na smierc i zycie w takim potworze :loveu: chociaz jakby sie tak nie darl to by sie go kochalo tak samo, a byloby troche ciszej ;)
  23. udalo sie... zapraszam na bazarek dla esti: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195389-UWAGA!-WSZYSTKO-PO-2-Z%C5%81OTE!-na-esti-w-dt-u-kany-do-6-11?p=15628648#post15628648[/url]
  24. przyszedl, ale nic nie pomoze - przykro mi bardzo...
×
×
  • Create New...