Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Straszne :-o Oluś jest bardzo podobny do Tatusia [*]. Może ci ludzie zechcieliby go adoptować na stałe, o ile jeszcze nie mają nowego psiaka?
  2. Niestety, mama absolutnie nie zgodziła się na Lorda. "Żadnych nowych zwierząt", kiedy nie mieszkam w domu, bo nie ma się nimi kto zajmować... Przykro mi, nie mam na to wpływu :shake: Mama planuje także zlikwidować kojec - w związku z tym pytanie - co z fundacyjną budą?
  3. Witam. Mam kilka pytań dotyczących cudnego Broka. - Czy on przebywał kiedykolwiek w pomieszczeniu? (tzn jak oceniacie, mógłby zamieszkać w bloku? ile czasu zajmie mu przystosowanie się?) - Jak reaguje na "sytuacje spacerowe" - mijane psy, ludzi, samochody, rowery, itd. - Jak urozmaica sobie czas w kojcu w hoteliku? Gryzie coś, szczeka, kręci się i szaleje czy jest spokojny? - Czy broni swoich "skarbów"? (miejsce, jedzonko, zabawki) - Jak reaguje na nowe osoby? Nieśmiały, nieufny, olewka? Bardzo proszę o wszystkie ważne info na jego temat :)
  4. Dziekuje za ogloszenia "moich" kotkow :multi: Czesio juz zostal zamowiony, prawdopodobnie pojdzie na Topolowa, jeszcze sprawdze jak tam (podobno sa 3 psy i corka, nie wiem w jakim wieku, do malych dzieci nie oddam). Dodatkowo wystawilam im ogloszenie na gumtree [url]http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-koty-koci-ta-Koci-ta-odkarmione-butelk-W0QQAdIdZ157273264[/url] Dzisiaj lub jutro bede w domu, bede pertraktowac w sprawie Lorda. Czy mama moglaby liczyc na jakas karme dla niego, od czasu do czasu? Z pewnoscia taki argument by pomogl. Ten pies zostanie tam zapewne juz do końca swoich dni, ale tego juz mamie nie powiem, bo sie nie zgodzi.
  5. [quote name='Ada-jeje']Ula poszukam i przesle Ci wieczorem, bo teraz juz musze spadac.[/quote] Dziekuje. Bardzo prosze na adres [email][email protected][/email]
  6. Jakiś czas temu został wyadoptowany czarny chart, poszedł do Opola. Jego były właściciel sądzi się ze swoją byłą żoną, która oskarża go o oddanie charta do schroniska i skazanie na niepewny los. Pan prosi o skan/ksero umowy adopcyjnej oraz fotki z nowego domu. Mogę prosić o skan umowy? Fotki mam u siebie na kompie, jakoś je wydobędę ;)
  7. Uważaj, żeby "wojskowy rygor" nie zakończył się buntem przeciwko wymagającemu "oficerowi"... ;) Może nie chciec tak łatwo oddac swoich przywilejów... :razz:
  8. nie zapomnialam droga Epe, ale trudno cos zorganizowac zyjac miedzy Krakowem, Chrzanowem a Warszawa, bez kasy i samochodu! jak mama sie zgodzi to wezme Lorda do niej. ja juz nie mieszkam w domu...
  9. moja kochana :loveu: jej wiele nie trzeba do szczescia - naprawde!
  10. ok, gdy wroce z wawy rozeznam mozliwosci, dawno nie bylam w domu :razz:
  11. Akcja przeprowadzki suni poszła bardzo sprawnie - łącznie ze szczepieniem. Nie udało się tylko zrobić RTG (za mało kadry w lecznicy :roll:). Petronelka zamieszkała w budzie na wieeelkim wybiegu (na razie jest na łańcuchu, aby gdzieś się nie zaszyła, przed poznaniem pańciostwa ;) wkrótce będzie miała kojec-azyl). Cała rodzinka bardzo przejmuje się, aby spisać się wobec niej odpowiednio. Petra nie jest łatwym psem i wymaga specjalnego podejścia... Jednak to dobrzy, spokojni i sumienni ludzie. Chcieliby już ją głaskać, chodzić na spacerki, trzymać w domu... Szkoda, że Petronelka nie potrafi (nie ze swojej winy) docenić tego, co mogłaby mieć. Mam nadzieję, że przy cierpliwości i systematycznej pracy, nauczy się cieszyć z życia i zaufa... A jeśli nie - dożyje swoich dni w spokoju i wspaniałej opiece, w wielkim ogrodzie, nakarmiona i bezpieczna. Więcej nie możemy dla niej zrobić. Dziękuję wszystkim, którzy pomogli uratować to sponiewierane i odarte ze wszystkiego stworzenie. Było warto - dla domu, do którego trafiła. Byc może za jakiś czas uda mi się ją odwiedzić :)
  12. Można pogadać z panem, wypytać. Komu podać jego nr?
  13. Uroczyście i z wielką radością oświadczam, że: Petronelka jest już w nowym domku!!!! :multi::multi::multi::multi::multi: Szersza relacja później :)
  14. Kociska u mnie są olbrzmie już, żreją jak smoki i tyleż zwracają drugą stroną :razz: Trudno im nastarczyć karmą i żwirkiem, ale są niesamowicie kochane i mądre :loveu: Naprawdę ktoś będzie miał z nich wielką radość. Oby ktoś taki się znalazł... Spróbuję wcisnąć kilka fotek na wątek. Po raz kolejny proszę o odpowiedź, czy maluchy mają szansę znaleźć się na stronce w dziale adopcji, czy mam sama kombinować co z nimi zrobić (w ostateczności na pasztet pójdą :diabloti:).
  15. Jest dom dla owczarka, "moja" już wydana :multi: ma ktoś ochotę zadzwonić i porozmawiać z panem, który nie uznaje kojców i pies ma być do domu :p
  16. [quote name='Kinya'] (...) najmniej podobym do owczarka ze wszystkich jakie tam były :cool3: [/quote] noooo! nawet Megi bardziej podobna :evil_lol::eviltong: [quote name='Vida']albo berneńskie psy pasterskie ;P [/QUOTE] chyba Szanowne Waszmość Berneńczyki! :mad: [SIZE=1]niektóre trochę się napracowały tego dnia[/SIZE] ;) [QUOTE] A koło namiotu ProAnimalsu widziałam jeszcze taką panią z Aparatem, Dżakiego miziała, ale nie mam pojęcia kto to jest... :([/quote] Czyżby Hanek? :)
  17. Nie stać mnie na sedalin w Arce. Zresztą nie widziałam tam tabletek tylko żel. Spróbuję zdążyć sama odebrać w środę. Dziękuję za szczepionki, odbiorę również w środę.
  18. W środę będzie Petronelki wielki dzień :loveu::loveu::loveu: Ada-jeje, jak wygląda sprawa szczepionek? Bardzo bym prosiła jeszcze o sedalin - 6 tabletek. W środę będę pewnie po 17:00 z pracy, więc nie wiem czy zdążę sama ze wszystkim :razz:
  19. [quote name='Ana04']Kurczę, szkoda, że wcześniej nie widziałam tego tematu. Pewnie bym się z moim kundlem wybrała. :shake:[/quote] No, żałuj ;) Każdy dostał fajny pucharek :cool3:
  20. Na kijowskiej jest 220 - zaocznie. Atmosfera jest ok, ale jeśli ktoś chce się czegoś nauczyć - niech szuka naprawdę dobrych praktyk ;) bo szkoła jedynie "sygnalizuje" wierzchołki zagadnień :roll:
  21. Atmosfera moim zdaniem super, bardzo zbliżona do "prawdziwych" wystaw - za sprawą profesjonalnej organizacji (spodziewałam się szopki w stylu tej wystawy kundelków w psarach ;):roll: ... w sumie całkiem miłej, ale jednak dość chaotycznej). Tutaj nawet pifko było, tak jak powinno :diabloti: Za sprawą tej namiastki, dziś obudziły się we mnie wspomnienia własnych wypraw po Polsce na wystawy z Abrą i straaaszna za nimi tęsknota... Ech. Fajnie było poznać nowe osoby:multi: i zobaczyć "stare" ;) [SIZE=1] Kinya dzięki za podwózkę :p [/SIZE]
  22. Bez przesady z tym uszkodzeniem psa ;) Przecież nie rzuca się młotkiem czy garnkiem, ale czymś co "zrobi wrażenie" - np poduszką. Generalnie rzecz biorąc, ciężko chodzić ciągle z puszkami więc zwykle łapie się co jest pod ręką i w zależności od tego, co nam się złapało, rzucamy w psa albo obok, ew. trzaskamy tym itp. Pomysłów jest mnóstwo :cool3:
  23. Chyba wezmę Megi z wózkiem jak nie będzie za gorąco, więc małe dzieci będą mogły liczyć na przejażdżkę w psio-wozie ;)
  24. A jednak jest to choroba... Kociary, psiary i inni- Onet.pl - Wiadomości -02.09.2009
  25. ...Nadal czekamy :-( Bączek - ogłaszać, ogłaszać, ogłaszać - gdzie się da... Także plakaty itd.
×
×
  • Create New...