Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Teraz dopiero przeczytalam :-( Gucinku malutki trzymaj sie dzielnie i walcz, bo masz dla kogo! Kasia :calus: wspaniale, ze dr Derkowski sie nim zajal, to najlepsze rece na swiecie.
  2. Od września będę miała praktyki w Arce (wreszcie się udało :multi:) więc jeśli coś jest lub miałoby być tam leczone to służę jako łącznik.
  3. Tutaj : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f938/leki-watek-zbiorczy-128994/?highlight=oddam+leki[/url]
  4. Co do jej sterylki, to myślę, że najlepiej będzie zrobić tak - znowu otumanić ją sedalinem (bo niestety nadal nie ma szans, aby cokolwiek pozwoliła sobie zrobić :shake: ), zabrać na sterylkę i RTG łap, potem jeszcze w narkozie do nowego domu. Telefon będę miała dopiero w przyszłym tyg. Mam nr do pani K. ale w tej chwili brak możliwości kontaktu. Ada-jeje, mam prośbę, aby w jakiej luźniejszej chwili (hmm...) zadzowniła pani do pani z banku i przekazała jej wiadomość, że nie mam komórki. Niech dzwoni pod koniec tygodnia (chętny na Petrę pan i tak jest na urlopie, wraca za ok 2 tyg), wtedy jakoś sie dogadamy, bo dobrze by było aby on poprzychodził wcześniej trochę do Petry. Z góry dziękuję :)
  5. To dobry pomysł. W okolicy jest chyba kilka(naście) psich smalcowni, głównie w tych cholernych wiochach.
  6. Tak : suche, i fajnie zarasta, na głowie tak samo :) jeszcze trochę i jedynym śladem będzie klapnięte ucho ;) które nadaje jej uroczy kundlowaty wygląd :evil_lol:
  7. Ale śliczne maleństwa... To było dość głośna sprawa na całą Polskę, może by z tej okazji poprosić Przełom o artykuł? "Na fali" rozgłosu by małe miały łatwiej o dom, a może i inne by się załapały.
  8. Ciekawe jak ona do dzieci, bo rottki jesli chowane z dziecmi sa do nich bardzo opiekuncze, zwlaszcza suki. To by zwiekszylo jej szanse...
  9. Bała sie aparatu bo cos nowego, ale ogólnie to już prawie normalnie podchodzi, cieszy się na widok człowieka, dotykam jej boków głowy kiedy je z miski, wkładam łapy do miski podczas jedzenia itd. Wymaga dalszej pracy
  10. Petra ma szansę na dom :multi: Niestety nie mam teraz zadnego telefonu w związku z tym nie jestem w stanie nawiązać kontaktu :placz: Za to nowe foty: Petra bardzo lubi Angel :) Dzisiaj zacznę wypuszczać ją z kojca:) Nowe fotki: (oskubana buda to jej robota :mad:) pozycja wystawowa :cool3: (niestety te tylne łapki... nawet laik widzi, że z nimi bardzo nie tak, na fotkach też widać)
  11. o boze jakie to smutne :-( gdzies na dogo widzialam dzial o oddawaniu bezplatnym lekow, moze akurat trafi sie insulina zanim znajdzie sie jakis sponsor?
  12. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: maleńka, ale Ci się udało!!!!
  13. Pani Iwona dzownila, ze Lord powaznie pogryzl (lub nawet zagryzl) jej psa i wyladowal na lancuchu. Trzeba go stamtad zabrac... Niestety nie mam telefonu ani komputera (u siostry z doskoku), nie mam namiarow na te kobiete :shake: Jakby Petra poszla, to moge zabrac Lorda do kojca do budy. Podobno jest zdrowy.
  14. [IMG]http://images39.fotosik.pl/177/54472d013c1fa3eemed.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/181/78e73d967c3fb125.jpg[/IMG]
  15. Angel strasznie zżyła sie z Petrą. Ciągle leży przy bramce kojca, znosi tam różne rzeczy - zabawki, buty, nawet resztki kości, prosi żeby ją wpuścić do Petry. Niesamowita jest :loveu: Nowe fotki: [IMG]http://images50.fotosik.pl/181/2141fc2ab2830f0cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/181/12c38a71fd0bb87amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/177/fe057f94d40b9648.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/181/ce22c1132db54a28med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/176/7e6e6f44b4258676med.jpg[/IMG]
  16. Wróciłam :) Petra daje czadu. Szczeka i szaleje dniami i nocami, jest niesamowicie czujna. Podczas mojej nieobecności przychodziła do niej koleżanka oswajać. Petra nie ucieka na widok człowieka - wręcz przeciwnie - podchodzi do bramki :) Troszkę mniej ufnie bierze z ręki niż wcześniej, widocznie koleżanka zbyt gwałtownie ją karmiła, ale to żaden problem. Wszystkie rany wygojone. Uważam, że można już szukać domu dla niej - super na psa stróżującego. Czy ma szansę na Przełom? Ja bym to widziała tak, że znowu zapakuję jej sedalin, pójdzie na sterylkę i od razu do nowego domu (a z tym nie powinno być problemu, dużo osób szuka ONki do stróżowania na posesje - kojec oczywiście).
  17. Wróciłam :) Angel podczas mojego wyjazdu miała opiekę mamy i koleżanki, codziennie spacery itd. więc nie czuła się opuszczona. Dzisiaj byłam z nią na długim spacerku w lesie, widać, że kondycję i koordynację ma dużo lepszą :) Niestety, jest "zbyt mądra" :mad: otworzyła sobie wiadro z karmą i wyjadła... Poza tym wszystko ok. Domek potrzebny. Sunia się szybko przyzwyczaja :shake:
  18. OK, super, widocznie nie doczytalam :oops: Zakrecony dzien dzisiaj... Pamelka bedzie czekac, dziekuje.
  19. Petra ładnie już dogaduje się z innymi psami, robiliśmy próby :) Codziennie o 18:00 będzie u niej moja koleżanka karmić i dalej oswajać, więc nie straci kontaktu z ludźmi.
  20. NIE MOGE JECHAC POZNIEJ, Ada-jeje przepraszam, ale bez przesady, wszystko jest ustalone... wyjezdzam o 8:00 a wciaz nawet nie jestem spakowana bo nie bylo kiedy! Czy to naprawde az tak duzy problem zabrac Pamelke, ktora bedzie uwiazana na smyczy? :-( Czy KTOKOLWIEK moglby pomoc? Prosze....
  21. Angel budzi zachwyt przechodniów na spacerach. Dzisiaj urzekła aż 6 osób, z czego pewne małżeństwo obiecało wpłacić datek na fundację. Szkoda, że domkiem to nie skutkuje... Ona jest taka kochana... Gdy mnie nie będzie, koleżanka będzie przychodziła się nią zajmować. Mama jest niezadowolona z obecności tymczasów :shake::angryy:
  22. Czy ktoś jest jutro w stanie zabrać Pamelkę do lecznicy?
  23. Wyjezdzam jutro o 8, wiec nie wyrobie sie :shake: Mozemy zrobic tak, ze ja zlapie i uwiaze, wowczas bedzie mozna ja normalnie odwiazac i zabrac, na smyczy nawet niezle chodzi.
  24. Nie jestem w stanie. Właśnie wróciłam z katowic z firmy, zaraz ide załatwiać resztę spraw zw. z jutrzejszym wyjazdem, nie mam nic na karcie aby gdziekolwiek dzwonić. Mogę conajwyżej odprowadzić ją do lecznicy, jeśli ją przyjmą tam i ona dojdzie.
  25. To chyba podobny typ psychiki co Snopik :shake:
×
×
  • Create New...