Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. OOooo to trzymamy 5 razy mocniej! Być może dzięki Frodowi inny psiak także znajdzie domek :multi:
  2. Chyba możemy już......... [SIZE=6]:sweetCyb:[/SIZE][SIZE=6]:sweetCyb:[/SIZE][SIZE=6]:sweetCyb:[/SIZE] [SIZE=6][COLOR=Magenta]CIESZYĆ SIĘ!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE][SIZE=6][COLOR=Magenta]:cunao:[/COLOR][/SIZE][SIZE=6]:laola:[/SIZE] [SIZE=6] [COLOR=Black][SIZE=2]Fredzio pojechał, nawet się nie obejrzał za mną w drodze do auta. Cały czas podczas rozmowy leżał przy "swoich nowych [/SIZE][/COLOR][SIZE=2]nogach", był przytulany, całowany, zadowolony. Nie miałam wątpliwości już podczas pierwszej rozmowy, z teraz smutek z powodu rozstania z Fredziem ustąpił radości, ogromnej, niesamowitej radości. Znalazło się dla niego najcudowniejsze miejsce na świecie, u osób, które naprawdę kochają i szanują wszystkie zwierzaki. Dostał wyprawkę i całusa na pożegnanie. Wiem, że będzie szczęśliwy jak nigdy w życiu nie był...:loveu: No i niespodzianka: Pan obiecał wysłać fotki z nowego domku, oraz zainteresował się wątkiem Fredzia, a więc być może wkrótce usłyszymy (przeczytamy) relację "z pierwszej ręki" i powitamy nowego pana Fredzia tu na dogo :multi: Ja też zaraz wstawię ostatnie fotki, jakie zrobiłam.[/SIZE][/SIZE]
  3. Cudownie!!!!!!! Co za wspaniali ludzie!!!!! Cały czas kibicowałam Adagirkowi!! Kciuki stada ciotek jednak mają magiczną moc :multi:
  4. Być może, jak często bywa, brak informacji oznacza dobre informacje? :cool3:
  5. Czy możecie powtórzyć, ile Kreciuś ma lat? Musze go komuś pokazać...
  6. Asiu, trzymamy kciuki [B]MOCNO MOCNO[/B]
  7. :crazyeye: Jaki Rzeszów :evil_lol: Oj baby baby :razz: Chrzanów jest między Krakowem a Katowicami, a Góry Luszowskie zaraz obok. I to jest wiocha na zasadzie "daleko do sklepów" a nie jakaś zapyziała nora, gdzie ludzie ze sztachetami za psami latają :eviltong: Jednak chyba sprawa zdaje się być nieaktualna, znalazł się bliżej psiak dla nich, również młody, duży i potrzebujący pomocy. Państwo tak bardzo zainteresowani, że wczoraj dzwonili wieczorem 2 razy i pytali, kiedy pies przyjedzie (i który w końcu :roll:), co mają przygotować, czy umawiać się do weta itd.
  8. fotki fotki fotki :multi: Jeśli chcecie, to zrobię mu ogłoszenie do ściągnięcia i wydrukowania, każdy będzie mógł u siebie powiesić.
  9. Nie, jutro rano, aby miał czas - jak powiedział pan: "zapoznać się z terenem i aby rodzice mogli nacieszyć oczy" Dalej w to nie wierzę, to jakaś bajka :loveu:
  10. :mdleje::mdleje::mdleje::mdleje: padłam trupem. zaijcie mnie, to nie moze być prawda!!! zaraz jak wrócilam od weta, pan zadzwonil znowu... Spytał, czy moze przyjechać wczesniej, bo burze zapowiadają... Oczywiście zgodziłam się, a on dał mi do tel. swoją mamę, która płakała do słuchawki z żalu za tamtym Kropkiem i z radości, że znalazł się nowy.... opowiadała, jak karmi psy i koty, jak przygarnia kotki.... Ja sama byłam o krok od rozpłakania się... O takim domku chyba wszyscy marzyliśmy... CUDA SIĘ ZDARZAJĄ!!!!!!!! Zabijcie mnie, jeśli kiedykolwiek przestanę w to wierzyć!!! Jezu chyba się upiję jutro.
  11. a ten nr podany? cholera, dziewczyna dzisiaj będzie dzwonić, co mam jej powiedzieć... nie mogę sama tam zadzwonić na nr dalmata, bo mam 1,20 na karcie...
  12. Ja uwielbiam wizyty poadopcyjne :loveu:
  13. dzięki MichałMi! czy on jest kastrowany/szczepiony?
  14. [B][url]http://www.szwajcary.com/viewtopic.php?p=28416&sid=ae576a48b62ce66bb6e939705dd7c63c#28416[/url] Pakuś na szwajcarach :cool3: [/B]
  15. Jest domek rezerwowy :multi: Superowa dziewczyna przyjechała pooglądać Fredka (i Megi u Ada-jeje oraz Korę na zdjęciach). Jakby na Fredziusia już nie było szansy, to czy byłby jest jakiś inny dalmat? :cool3: Jejku a tak się bałam, a tutaj mnóstwo różnych psiaków ma szansę na domek dzięki Fredziowi :loveu: Chyba fajni ludzie nareszcie się obudzili :multi: A telefon nadal dzwoni z częstotliwoścą 30 razy na godzinę :razz: Postaram się nie zmarnować tego i jak ktos wydaje mi się fajny z rozmowy, to zapraszam go na spotkanie i zaproponować innego psiaka :p
  16. [quote name='aga1969']no rewela.....ale sie sypnelo:multi: ,do mnie tez dzwonila pani z woj,lodzkiego,wiec blisko,tez wies ale nie rolnicy,maja duzo ziemi,narazie kojec bo ogrodzenie nieskonczone. ulaa moj nr tel 605652880,daj prosze jakis namiar na siebie to pogadamy[/quote] To też nie rolnicy, po prostu do sklepów daleko ;) I wszystko zagrodzone. Już wysyłam Ci sms z numerem (przepraszam, że nie dzwonię, ale mam 1,20 na karcie i długo byśmy nie pogadały...)
  17. Agata69, daj znać, jak po rozmowie z państwem, czy mam im szukać innego psa? (bo jeśli Amanek do nich nie pojedzie, to jakiegoś napewno im znajdę, szkoda takiego domku... a po co mają jechać ne giełdę).
  18. Strasznie smutny jest los biednego Krecika :-(
  19. ze względu na niepewność dalszego ciągu, nie pytajcie... po prostu trzymajmy kciuki z całej siły
  20. Nie cieszmy się jeszcze. Poczekajmy conajmniej do jutra, proszę.
  21. Przepraszam, nie zauważyłam :oops: Już :oops:
  22. Co do "prawości" tych ludzi nie mam wątpliwości. Pies na łańcuch ani do kojca nie pójdzie - przeciwnie - ma chodzić wszędzie, także do domu i ma być go WIDAĆ :cool3: i dać znać, że ktoś nadchodzi. Ale aspiracji, żeby stał się psem-mordercą ludzie nie mają (uwierzcie, zrobiłam z nimi porządny wywiad, w końcu miał tam iść mój tymczasiak, a więc MÓJ pies - i są ok). I poszedłby, gdyby nie te kaczusie maleńkie :roll: One będą w swojej zagródce, ale wtedy Fredek tymbardziej by je napastował. Jeśli Aman nie ma mega pasji łowieckiej - to proszę o konkrety. Chyba, że szukacie czegoś innego (czego?)
  23. Czy byłaby możliwośc dowozu psinki, w razie jakby co wyszło? Bo pewien domek szuka duużej, młodej psinki odstraszającej wyglądem.
  24. Zgłosili się dzisiaj do mnie ludzie mieszkający na wsi, chcący przyjąć do siebie dużego, młodego (1-2 lata) psa, który "straszyłby wyglądem". Będzie mieszkał w domu, ale do dyspozycji ogród. Mieli wziąć ode mnie Fredka, ale po drodze kupili na targu kaczuszki (w upale zdychały biedaczki) i Fredziak odpadł - zabiłby je przy najbliższej okazji. Obiecałam im znaleźć innego psiaka, bo widać, że jakiś pies miałby u nich dobrze. Co o tym myślicie?
×
×
  • Create New...