-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
[quote name='MichalMi']zastanawiałem się, gdzie ja tego psa widziałem i w końcu wymyśliłem :) [URL]http://www.dalmatynczyki.fora.pl/foco-z-czestochowy-t394-30.html[/URL] Ulaa, czy widzisz podobieństwo? ;)[/quote] o rany rzeczywiście podobny :lol: tylko Fredziak ma czarne obwódki dookoła oczków i czarne kropki, nie takie przesiane. No ale to szczegóły, śmieją się prawie identycznie :lol:
-
[quote name='maciaszek']Dzięki za zdjęcia :) Fredzisław śmieciarz mnie rozczulił :loveu: Ogłoszenie jest ok, tylko troszkę go chyba odmłodziłaś no i to uśpienie z powodu przepełnienia wakacyjnego... No chyba, że to taki chwyt ;)[/quote] niech ludzie sobie nie myślą, że "schronisko" oznacza "schronienie", bo tak nie jest :shake:
-
[quote name='MichalMi']no no.... u nas to codzienność :D Bachmat jeszcze Fusa tego procederu nauczył - raz podwórka nie poznaliśmy jak kilka worków porozciągały ;][/quote] U nas też :roll: Wszystkie psy kradną jedzenie i rozwalają śmieci, więc Fredzio jest "swojski" pod tym względem :eviltong: Zresztą nie tylko śmieci i jedzenie... Abra dodatkowo lubi zabrać sobie ubrania albo poduszki czy pościel. Kiedyś mama przybiegła do mnie rano oburzona i pyta "coś ty w nocy robiła???". Ja zrobiłam :-o a tu okazało się, że moje staniki i majtki porozrzucane przed domem :evil_lol: niedzielny poranek :eviltong: [quote name='MichalMi']a właśnie, Ulaa, czy wyrabiasz się z kasą, czy skarpetę naruszyć?[/quote] Hmm... od kilku dni mam zastój w bazarkowych. Kilka osób wylicytowało i nie wpłaciło, a wszystko co przyszło, to poszło... Ale na razie nie ma palących potrzeb. Dzisiaj do weta nie idziemy, bo leje. Antybiotyków już nie bierze, więc nie musimy dzisiaj - a nie chcę go wytargiwać z domu, bo zmarznie i znów mu się pogorszy.
-
2 rachunek od weta za Fredziaka i książeczka zdrowia [IMG]http://img118.imageshack.us/img118/8890/wet001sp2.jpg[/IMG]
-
A to jest ogłoszenie Fredziaka: [URL]http://chomikuj.pl/ullka/Fredzius.doc[/URL] (może być? coś dopisać, zmienić, poprawić?) Teraz to mi się naprawdę smutno zrobiło :placz:
-
Złapany na gorącym uczynku :evil_lol: [IMG]http://img355.imageshack.us/img355/3800/smiecioz6.jpg[/IMG] No wieeeem... źle zrobiłem [IMG]http://img377.imageshack.us/img377/2765/smieci1is6.jpg[/IMG] \ [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/7791/smieci2bu7.jpg[/IMG] Aniołek [IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2489/smieci3jm0.jpg[/IMG]
-
[quote name='katya']Oooo fajnie Ulaa, ja lubię foteczki. A Fredzia widziałam na żywo :loveu:[/quote] Dziękujemy za odwiedzinki Katya :multi: Kochany jest Fredziuś, prawda? :loveu:
-
Sunieczka kochana, ze strony nowego domku to była miłość od pierwszego wejrzenia, jak mówił nowy pan Kiaruni. Codziennie oglądał ją w internecie, ale nie byli do końca pewni, bo niedawno stracili 11 letnią dobcię na raka :-( i smutek w domu... No ale w malutkiej tak się pan zakochał, że po prostu nie było innej możliwości, aby do nich nie trafiła :multi: Gdy weszliśmy do domku, sunia od razu zaczęła zwiedzanie swojego pięknego domku (a jest co zwiedzać :lol:), przywitała się z koteczką (takzę ze schroniska) i od razu się polubiły :multi: Dla suni były już przygotowane miseczki oraz posłanko :loveu: To jedna znajpiękniejszych adopcji w której było mi dane wziąć udział. Widać, że rodzinka cudowna i bardzo kocha zwierzaczki. Będzie jej tam cudownie. Dziękuję Ruth za pomoc (mam nadzieję, że się nie przeziębi :oops: przez ten "wylot" z mokrymi włosami). Ruth zrobiła jakieś fotki telefonem w aucie, obiecała wstawić :cool3: A w tygodniu wybieram/y się w odwiedzinki do suńci - z aparatem :lol:
-
Przepraszam, miałam starsznie zajęty weekend. Zabierałyśmy z Ada-jeje dobkę ze schronu, odwiedziły nas cioteczki z Łodzi, potem zabieranie innej dobci z nieudanej adopcji i odwożenie do nowego domku. Dzisiaj idziemy do weta, więc spytam jak stoi sprawa z przelomem, gdy Ani nie ma. Najwyżej zamówię mu płatne ze zdjęciem, z tym, że ono będzie czarno białe i z tyłu, a lecznicowe mają kolorowe na 1 stronie. Niezależnie od tego, zrobię mu ogłoszenia na mieście, dzisiaj myślę, że uda mi się powiesić pierwsze. Zaraz wstawię fotki :cool3:
-
Świetne fotki!!! Zwłaszcza te przy "wodopoju" :lol::lol::lol: Kędziorkowi przydałoby się chyba małe trymowanko :cool3: PS. A można wiedzieć, na czym polega ta "kara" o której piszesz? :roll:
-
Aman, psi olbrzym... Życzymy szczęścia w nowym super domku!
Ulaa replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nie doczytałam... w jakim mieście jest Aman? -
ROZA-Chora dobermanka dostała szanse na nowe życie w Niemczech!
Ulaa replied to aisaK's topic in Już w nowym domu
Wczoraj z Ada-jeje wiozłyśmy Lunkę ze schroniska na DT. Chciałam tylko napisać, że to cudowna, przekochana suczka :loveu: Wesoła, ufna i przyjacielska, bardzo kontaktowa. Widać, że wcześniej miała dobre życie, tylko w pewnym momencie coś nie wyszło... Całą drogę z Krakowa do Libiąża przespała wtulona we mnie, a na miejscu od razu wskoczyła na kanapę na męża Ewy :lol: Jest cudowna, ktoś będzie miał z niej pociechę. Dziwi mnie tylko fakt, że jej czytelny tatuaż nie skłonił nikogo do powiadomienia hodowcy (ustaliłam, że urodziła się w Kielcach, więcej nie wiem, bo ZK nieczynny, zresztą i tak za późno... ale z ciekawości czemu nie :roll:). Sunia ma entropium (o ile dobrze pamiętam na lewym oczku) potrzebna jej operacja, bo ją to boli, oczko się ślimaczy. Poza tym 2 dni temu miała sterylkę, bo była chora (zapalenie górnych dróg oddechowych, wyciek z nosa) i wczesniej się nie dało. Musi codziennie dostawać antybiotyk. Zresztą to wszystko dokładnie ma napisane Ada-jeje. Ja piszę tylko, bo zakochałam się w suni strasznie :loveu::loveu::loveu: Powodzenia ślicznotko! -
OK, to napiszę do Buni później, albo Wy napiszcie proszę, bo teraz jedziemy z Ada-jeje do schroniska po dobcię i starsznie się spieszę. PS. właśnie wróciłam od weta. Była nowa wetka, więc zrobiła tylko antybiotyk i p/zapalny (nadal gardło czerwone i bolące, rano kaszlał troszkę - zimno się zrobiło). Niestety Ania wyjechała i sprawa ogł w przełomie troche nam się komplikuje. Ale coś wymyślę.
-
[quote name='maciaszek']A co to znaczy [I]prawie[/I], hę? :evil_lol: [/quote] No wiesz... [I]Prawie[/I] robi wielką różnicę :evil_lol: [quote name='maciaszek'] Wzory umów adopcyjnych są tu na dogo. Ale nie wiem czy o te Ci chodzi.[/quote] Ale nie wiem, czy mogę wyadoptować psa na umowę jako osoba prywatna, w dodatku nie będąca właścicielem (choć u weta jest Fredek na mnie zapisany).
-
Dora...Za TM :( Umarła otoczona ogromną miłością ...
Ulaa replied to Tiger's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Brawo dla rodzinki Moniki :multi: -
[quote name='bea_m']Dziewczyny moj dalmat ma alergie. Nie rpobiłam mu żadnych badań bo z regóły wychodzi uczulenie na to czego nie można wyeliminować w życiu: kurz, roztocza, pyłki. Sama wiedza niec nie daje.[/quote] Aha, to rzeczywiście nie ma sensu... Zasugerowałam się berneńczykami, które także bardzo często mają alergie, ale zwykle pokarmowe i im robi się testy, aby poprawić komfort życia i eliminować "złe" rzeczy. Kurzu przecież nie da się eliminować... Biedne te dalmatysie :-( Wczoraj robiliśmy grilla z TZem i Fredi był [I]prawie[/I] bardzo grzeczny i [I]prawie[/I] nic nie ukradł :evil_lol:
-
[quote name='maciaszek']To ja myślę tak:[B] ogłoszenia warto już dawać[/B]. Jak znajdzie się odpowiedzialny domek, świadom problemów i gotowy do podjęcia leczenia, robienia badań to nie będzie się nad czym zastanawiać. Czyż nie? A jeśli domki nie będa walić drzwiami i oknami, a jakoweś pieniądze jeszcze będą to trzeba będzie zrobić Fredziowi te badania. [/quote] Myślę, że będą. Potrzebna mi umowa adopcyjna jakiejś fundacji czy stowarzyszenia, ewentualnie schroniska. Może udać się podciągnąć Fredka pod coś (czy kropkowe forum ma jakieś umowy adopcyjne? na kogo?). Muszę mieć podpisy pod paroma zobowiązaniami, bo "na gębę" to można na kielicha zapraszać 86+6,2+++ (te cyferki napisał Fredzio :lol: wyciąga mnie na spacer)0 [quote name='maciaszek'] A dlaczego w Twoim podpisie nie ma najnowszego, FANTASTYCZNEGO bazarku dla Fredzia? Coż za niedopatrzenie :eviltong: :evil_lol: .[/quote] Nie zmieścił się :roll:
-
[quote name='maciaszek']To trza chłopaka kastrować... Kasy na cięcie starczy? [/quote] Zobaczymy ile będzie za weta i leki, bo z tego co przysłał MichałMi już nic nie zostało, teraz lecimy z moich i bazarkowych. Im więcej uzbiera się z bazarków, tym mniej będzie potrzeba z konta kropków, a do tego dążę. Przecież w każdym momencie może być bardziej potrzebujący psiak (tfu tfu). [quote name='maciaszek'] A ile kosztowałyby te testy skórne?[/quote] Sporo, bo u nas ich nie robią. Trzebaby jechać do Krakowa albo gdzieś na Śląsk (a więc jeszcze dojazd). Jednak wtedy oddalibyśmy kropciaka "full servis" - wiadomo by było, co powoduje u niego takie problemy i miałby z głowy na całe życie - nowy domek wiedziałby, czego unikać i przed czym go chronić. Decyzja jak zwykle należy do Was.
-
Dobre wieści! :multi: Wszystkie psiaki czują się już znacznie lepiej i podczas wczorajszej wizyty u weta (p Lucynka była, w kolejce czekaliśmy prawie 1,5 h :roll:) okazało się, że suczkom nie trzeba już dawać antybiotyku :multi:. Fredziakowi też. Sinupret jeszcze kilka dni, a do tego kupić jeszcze Rutinoscorbin. Jednak jego skórą trzeba się zająć baczniej, bo hydroxyzyna przestaje już działać - a nie chcę zwiększać mu dawki, to przecież nie jest obojętne dla organizmu... P Lucynka uważa, jest już na tyle silny, że w przyszłym tygodniu mógłby być kastrowany :cool3: W piątek idę z nim znowu, mam nadzieję coś załatwić w sprawie ogłoszenia w przełomie.
-
Wszystkie psy już zdrowieją :multi: Dziękuję za pomoc :loveu:
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Ulaa replied to anielica's topic in Już w nowym domu
Czy ktoś powiesił ogłoszenia? Są do ściągnięcia kilka postów wcześniej. To realna pomoc dla Soni!!! Bo takie hopkanie i wstawianie fotek na dogo napewno nic nie da!! Wszystkim nam zależy, by jej życie się zmieniło, więc do dzieła :multi: -
Najpier Kruffka, potem Brando - psiaki wreszcie pożegnały schronisko :-))
Ulaa replied to Marka's topic in Już w nowym domu
Myślę, że temu panu trzeba pokazać zdjęcia Brando, co się z nim stało :-( [SIZE=1]Dajcie znać, czy mam zrobić to ogłoszenie, a jak tak to czyj namiar podać :cool3:[/SIZE] -
[quote name='Diana S']Ula Dalmas ma swietna przy Tobie opieke..:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] Mam taką nadzieję :cool3: To kochany piesek. Byliśmy u weta. Opiszę jutro, bo dzisiaj łóżko wzywa wyjątkowo głośno :sleeping: Dobranoc!
-
coś od nowej ciotki Fredzia [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6283528#post6283528[/url] Myślę, że kasa z bazarków spokojnie wystarczy na zakończenie leczenia wszystkich i częściowo kastrację Fredziaka. Marzą mi się jeszcze dla niego dokładne badania, przede wszystkim testy alergiczne i oględziny zębów przez dra Gawora, ale to już dużo większy koszt. Dotychczasowe wydatki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=6223980&postcount=341"]część 1. post 341[/URL] pierwszy rachunek od weta: [IMG]http://img517.imageshack.us/img517/7633/wetcj4.jpg[/IMG] część 2. mięso 3 kg - 12 zł tymczas za 2 zeszłe tygodnie: 30 zł jak zwykle makaronu, ryżu, kości, gryzaczków, witaminek i innych takich nie liczę, bo nie biorę za to rachunków. Dziś idziemy znowu do weta, więc postaram się o drugi rachunek za kolejny okres leczenia i musimy kupić znowu Sinupret, bo się kończy.
-
[quote name='maciaszek']W ogóle jakby jej nie widział... :) Ignoruje ją na maxa. Ale może to wina pysznego śniadanka, które ważniejsze jest niż wszystko inne? ;) Piękne psisko :)![/quote] Niee :lol: Tam nie było jeszcze żadnego jedzonka (ale moja obecność przy lodówce jest chyba wystarczajaco wymowna :cool3:).