-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Piękny brzydal szuka domku!!!czyli słodki szczeniak ma dom!!!
Ulaa replied to ATM's topic in Już w nowym domu
Właśnie dostałam info, że [B]doszło 70zł na czipowanie[/B] Czesława :) Dziękujemy!!! Jak trafi do nowego domku, to go umówimy i pójdzie już z nową rodzinką :p Jednak myślę, żeby mu dane fundacji wstawić. Zawsze to pewniej. Co Ty na to? -
[quote name='saganka']A ode mnie nie ma?? Co prawda napisalam dosyc glupio, bo [B]"darowizna na fundacje ProAnimals na leczenie psa z Metkowa"[/B], ale jeszcze nie wiedzialam, ze on bedzie sie nazywal Rebitek :-)[/quote] Napewno Ada-jeje odpowie na Twoją wątpliwość, jak tylko zobaczy pytanie, więc pogrubiam.
-
No bez jaj że ten koleś jest z pudelka :eek2::roflt: No nieee zupełnie inaczej wyobrażałam sobie kogoś, kto obrabia pupcie komu tylko może :roll::evil_lol:
-
Ale numer :crazyeye: Usłyszałam przed chwilą przez uchylone okno jakieś odgłosy obgryzania i mlaskanie oraz warknięcie. Po wichurze lampy nam pogasły i jest ciemno jak w d. więc wyleciałam do ogródka a tam... impreza w deszczu! Dziewczyny panoszą się w kojcu i wyjadają Rebitka kolację :mad: a on panoszy się na ogródku i wywą****e koo. Rozpędziłam towarzycho, bo zapoznanie miało być jutro :placz: pośród zachwytów, ochów i achów. A one mi plan zniszczyły. Tylko nie wiem kto bramkę od kojca otworzył :mad: No i potwierdziło się, to co z Hanek zauważyłyśmy wcześniej. On coś ma z łapkami. Bardzo dziwnie chodzi, momentami kuleje :shake:
-
O, rozliczenie. Super :) Hanek trzeba wstawić gdzieś, np w pierwszym poście, link do rozliczenia, żeby ludziska nie szukały :p No i dziękujemu ludziskom i prosimy o dalszą pamięć o Rebitku. W tym tygodniu (jak najszybciej) konieczna będzie wizyta weta, bo sobie szwy wydrapał i ranka na szyi jest trochę otwarta. Rano zobaczę i może uda mi się jakąś fotkę zmajstrować.
-
Mały, wesoły Drako, który niczego się nie boi MA JUŻ DOM!!!
Ulaa replied to basiagk's topic in Już w nowym domu
[quote name='Tengusia']jak najbardziej Ulaa jestem za ;) umowa powinnam miec jeszcze wtedy co do Abi mi wysylaliscie ;)[/quote] teraz jest troszkeńke inna chyba, jakieś tam słówka poprawione zaraz Ci wyśle, bo chyba mam jeszcze Twojego meila -
Piękny brzydal szuka domku!!!czyli słodki szczeniak ma dom!!!
Ulaa replied to ATM's topic in Już w nowym domu
Były problemy z autem i udało nam się "tylko" odwieźć Bandytę do nowego domku, a Rebitka do mnie. Na Czesia nie starczyło już czasu... Ale co się odwlecze to nie uciecze i jutro go zawieziemy. Prawda Hanek? :cool3: -
Mały, wesoły Drako, który niczego się nie boi MA JUŻ DOM!!!
Ulaa replied to basiagk's topic in Już w nowym domu
ufff :multi::multi::multi::multi: :loveu: Mam sugestię - niech mały pójdzie na umowę Fundacji. Będzie nam łatwiej go odwiedzać, pilotować - i (jakby co) odjajcyć :evil_lol: -
[B][SIZE=3]Rebitek już buszuje swoim wielkim kojcu[/SIZE][/B] :multi::multi::multi::multi: u mnie :lol: Tak strasznie się cieszę, że się udało :loveu: Nie macie pojęcia jaki to kochany piesek!! Po zawiezieniu Barrego do nowego domku pojechałyśmy z Hanek szybko do lecznicy po Sedalin. Na miejscu w DT okazało się, że Rebitek siedzi w budzie i warczy niezbyt przyjaźnie, ale szyneczka Hankowa natychmiast go obłaskawiła. Do tego stopnia, że nawet zjadł tabletki :cool3: My w tym czasie hop do sklepu, po pasztet do wylizywania na uspokojenie i po fajki też na uspokojenie :razz: Coś ten Sedalin nie chciał działać, ale pasztecik tak. Jednak nie na tyle, aby w jakikolwiek sposób wydobyć bezpiecznie (dla nas i dla niego) Rebitka z kojca. Nawet kaganiec wymalowany od środka pasztecikiem był, choć pyszny, to jednak zbyt podejrzany. Więc wymyśliłyśmy, żeby jechać po materiałowy kaganiec z otwartym dziubkiem. Po w domu chwyciłam jakoś mimochodem puszkę psią i garnuszek. I tak obładowane w 5000 różnych kagańców, smyczy, pasztet i puchę stanęłyśmy oko w oko z Rebitkiem :loveu: Niestety, kagańce nie wypaliły. Pasztecik przestał być motywujący i Rebitek jedna po drugiej prezentował nam reakcje przeniesione jako objaw frustracji :razz: Ale kiedy Hanek otwarła puchę... dosłownie go zamurowało! A potem rzucił się na nią tak, że mogłam bez trudu założyć mu pętle ze smyczy zaraz za głową i nawet dość mocno ścisnąć. Nie zwrócił na to najmniejszej uwagi, taki był zajęty jedzeniem :D i wyszedł za michą parę metrów z kojca :multi: A jak się zorientował, że jest trawka i krzaczki, to podsikiwaniu, obwąchiwaniu nie było końca! Aż doszedł do samego auta! I wtedy Hanek wlazła do bagażnika z puchą, a Rebitek łapkami za nią.... Wtedy wyczuł szmatkę na której leżała "cieknąca" Megi i.... odpłynął... Wsiadł do auta. I jechał jakby jeździł całe życie!! Pod domem okazało się, że Rebitek śpi :evil_lol: Do kojca zaprowadziła go Megi, chwilę z nim posiedziała. A potem Rebiś wypił całą michę wody, ale jeść już nie chciał, bo zwiedzanie i wąchanie ważniejsze :roll: Pewnie z pół nocy mu to zajmie. Tak się cieszy, że może pospacerować :loveu: Normalnie kocham go już!!! Jest niesamowicie przyjazny i wesoły, merda ogonkiem, liże... Taki dzielny misio :loveu: I Hanek Ciebie też kocham. Bez Ciebie by się nie udało cioteczko :loveu::lol:
-
Mały, wesoły Drako, który niczego się nie boi MA JUŻ DOM!!!
Ulaa replied to basiagk's topic in Już w nowym domu
Tengusia zadzwoń szybko do pani, bo inny psiak znajdzie dom zamiast Drako. Pani cały czas czeka na telefon od Ciebie. -
Piękny brzydal szuka domku!!!czyli słodki szczeniak ma dom!!!
Ulaa replied to ATM's topic in Już w nowym domu
[quote name='ATM']ja się nie dziwię, że jest sezon na Czesia bo on cudy jest! Ula powinnaś mieć już u siebie ,,fundusz chipowy" Trzymam kciukasy, żeby Czesiu wreszcie znalazł taki domek na jaki zasługuje - czyli cudowny![/quote] U siebie? chyba na fundacyjnym? Ale to już do Ady-jeje trzeba się zwrócić ;) Dzięki ATM :multi: Domek wydaje się taki fajny, że może nawet zaloguje się na dogo i będzie nam opowiadał o Czesiaku, spróbuję namówić :p -
Piękny brzydal szuka domku!!!czyli słodki szczeniak ma dom!!!
Ulaa replied to ATM's topic in Już w nowym domu
Pierwszy domek, który chciał Czesia, odezwał się :multi: i maluch jedzie dzisiaj po 18:00. -
No to proszę bardzo :p Niestety Ponurak nie była u fryzjera. Pani fryzjerka nie znalazła dla niej czasu przed sezonem wystawowym...:-( A szkoda, bo teraz ma naprawdę długie i obfite futerko, widać, że jedzonko w nowym domku jej służy :cool3: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9859/ponurak1da9.jpg[/IMG] Jaki olbrzymi się Ponurak zrobił :D [IMG]http://img86.imageshack.us/img86/9281/ponurak2az1.jpg[/IMG] Ale dalej taka sama wariatka :multi: [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/9943/ponurak4qd8.jpg[/IMG] I teraz już nikomu jej szaleństwo nie przeszkadza :loveu: i może rozwijać swoje hobby :p [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/1841/ponurak5jf3.jpg[/IMG] Moja kochana mądra psinka :loveu: [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/5691/ponurak6wj6.jpg[/IMG] Tak się cieszę, że wreszcie jesteś naprawdę szczęśliwa :multi: [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/9702/ponurak7lu2.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ada-jeje']Ze zlozeniem doniesienia do prokuratury nie trzeba bedzie czekac do piatku, jutro odbieramy ulotki z Trzebini i jedziemy prosto do lecznicy po obdukcje i zaplacic zalegly dlug. Tyle na jutro dla mnie do zalawienia o czym wiem, chyba ze ty Ulka masz jesccze cos w zanadrzu. Po odebraniu ulotek trzeba je rowniez porozwozic w kilka miejsc.[/quote] Jadę odwieźć Barriego do nowego domu w Trzebini, więc odbiorę ulotki. Obdukcję też, bo dzisiaj zabieramy przecież Rebitka do mnie i trzeba wziąć dla niego Sedalin. Więc przy okazji zapłacę przynajmniej część. Co do innych spraw, nie wiem, wyjdzie w praniu.
-
[quote name='hanek']Ulaa, wysłałam Ci PW w sprawie zdjęć Rebita, a na gg opisy do zdjęć. Czekam na zatwierdzenie i informacje na którą jutro je wydrukować - czytałam na wątku Rebita, że komplet dokumentów dla prokuratury ma być gotowy na jutro. No i jeśli trzeba jakieś zdjęcia jeszcze dołączyć to napisz.[/quote] Miałam zapchaną skrzynkę, więc pw nie doszło, ale opisy są ok. Nie musi być tak konkretnie na jutro, bo: 1. trzeba odebrać obdukcję 2. Ada-jeje musi podpisać kiedy wróci a więc tak przyjmiemy, że najpóźniej w piątek złożymy. Powstał już artykuł. Dostałam do zatwierdzenia. Fajnie napisany, ale moooocno skrótowo. No cóż... Ważne, że w dobrym tonie i z fotkami zrobionymi przez Hanek.
-
Ja bym go zaczęła u nas ogłaszać, np w Przełomie, ale wówczas musiałby być pewny dowóz... Może ktoś zechciałby go zaadoptować "w ciemno" bez oglądania?
-
Szczeniaki w skarpetkach po matce ON. --> WSZYSTKIE W NOWYCH DOMKACH :)
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Ulka przeciez chyba pani dokladnie przeczytala umowe adopcyjna, jak rowniez dodatek do umowy o obowiazkowej sterylizacji.[/quote] Mało tego - w polu "uwagi" dopisałam: sterylizacja po 1-szej cieczce. Od pierwszej rozmowy mówiłam, że warunkiem adopcji jest sterylka, żeby się zastanowili czy nie chcą jednak pieska. Ale chcieli sunię, więc od początku byli uświadomieni.