Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Czyli to ona dzwoniła o tego psa co się rzucił! Już była o nim mowa, ale jak chciałyśmy tam pojechać, to nie odbierała tel, a nie miałam adresu :roll: Wstaw w wątek wszystkie psy co ona chce oddać, a nuż się coś trafi, młoda sunia, to ma szansę. Wysterylizować tak czy tak trzeba... Nie będzie rozmnażania i rozdawania na targu :mad:
  2. Jasne, spoko. Tylko takim ludziom nie daje się psa po przejściach, który ma już w swojej psychice jakiś bagaż przeżyć... Okruszka potrzebuje spokojnego domu, przynajmniej jak na tą chwilę nie widzę jej tam zupełnie. Może kiedy dojdzie do siebie na tyle, że nie będzie załatwiać się w mieszkaniu, że nie będzie reagować wykładaniem brzuszka i nieustannymi cs'ami. Na razie to bardzo biedna sunia i przede wszystkim to trzeba mieć na uwadze: nie dokładać jej więcej złych przeżyć. Ja w 5 minut ani w 5 godzin nawet nie wytłumaczę dziecku co zrobić, aby wyciągnąć psa z traumy. No i to nic nie da, jeśli reszta rodziny nie przyswoi sobie, a tylko córka. Do nich taki pies jak Foksio (ten pierwszy, co poszedł na Orkana). Normalny pies, z mieszkania, nie z ulicy ani klatki.
  3. [B]wątek nowego foksika z [COLOR=Red]rozwaloną czaszką[/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113104[/url][/B] :placz:
  4. [quote name='saganka']Ja jzu sie boje na dogo wchodzic przez to[/quote] a ja odbierać telefon :shake::shake::shake:
  5. ale zobaczyć tylko czy on jest zdrowy, bo jak się męczy w tym gnoju i upale to nie ma na co czekać :placz:
  6. od ok 3 dni ma te tiki dopiero, z początku myślałam, że coś go swędzi nagminnie albo kołnierz uwiera (nadal w nim jest :razz:), więc jeszcze nie byłam z nim u weta :shake:
  7. Super!!!!! A kolejna wspaniała nowina dla wszystkich cioteczek- fanek Borka, że pewna wspaniała osoba pokryje koszty badań (całkiem lub częściowo). Chce pozostać anonimowa, ale to nie zmienia faktu, że DZIĘKUJEMY z całego serca :loveu:
  8. Wieczorem zrobię cegiełki na Allegro, a koleżanka dała mi kilka rzeczy na bazarek. Masakra z wydatkami :shake:
  9. Jeśli nikt inny by jej nie chciał... Ale jeśli mam być szczera, to było wstrętne co oni zrobili Rudasce i nie dałabym im żadnego psa :angryy: Chyba że pluszowego.
  10. Fajnie, że macie adopcje :multi: U nas zastój, ludzie o wakacjach myślą, a nie o psach. Ruch w psach mamy więc tylko jednokierunkowy: DO NAS :placz:
  11. [quote name='gonia1985']jest naprawdę piękny. Przypomina mi mojego Felixa jak był mały. CUDOWNY!!!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: No to wiemy jaki będzie maluch jak urośnie :) Może Mecka podzieli się z nami info odnośnie jego leczenia. A tutaj wątek Foksika z rozwaloną główką http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10370095 :placz::placz::placz:
  12. Dzisiaj pewna dobra pani znalazła Foksika w swojej wsi (nasza "ukochana" gm. Babice). [B]Foksik ma rozwaloną głowę. [/B]Widać mu kości czaszki i miazgę. Z prawej strony główka spuchnięta tak, że oczka nie może otworzyć i dodatkowo skleja je ropa... Uderzenie ciężkim ostrym narzędziem. Wetka stawia na siekierę. [B]Foksik ma spiłowane zęby[/B]. Równiutko. Młode ładne ząbki. Całkiem równy każdy jeden ząbek, nawet te z tyłu. Może gonił kury i "pan gospodarz" szukał na to rady? Bo że miał "pana gospodarza" nie ma żadnych wątpliwości. [B]To wiejski, pozlepiany i zaniedbany psiak[/B], który w życiu nie widział grzebienia, a co dopiero fryzjera. [B]"Pan gospodarz" nie był dobry dla Foksika, bo psiak sam to pokazał. Na widok mężczyzn boi się panicznie. Zresztą cały czas się boi... Trzęsie się i warczy, nie wiemy czy to szok spowodowany obrażeniami, czy efekt rozpaczliwej chęci obrony resztkami sił...[/B] Bo w gruncie rzeczy już mu obojętne. Tępo stoi albo ledwo co drepta, nie reagując na nic. [B]Ma coś z pupą.[/B] Albo jest bardzo chory, albo ktoś mu tam coś wkładał i pupa jest czerwona, wygląda jakby była pokryta krwią ze śluzem. [B]Na szyjce "obroża": jakiś plastik z kawałkiem drutu, [/B]niewiadomego pochodzenia ani przeznaczenia (choć łatwo się domyśleć). [B]Wypił wiadro wody[/B], jakby wody w życiu nie widział, a potem sikał, sikał, sikał... Jedzenia też w życiu nie widział. [B]I cały czas zionął otwartą raną z kościami czaszki na wierzchu... [/B] Chyba zaczynam łapać znieczulicę na to wszystko. Foksik jest maleńki. Dużo mniejszy niż normalne foksteriery. A przeżył takie katowanie... Mamy nadzieję, że przeżył (?). Został w lecznicy, a potem jedzie na DT. Zobaczymy co z nim będzie... Ika&Sonia wstawi fotki. Witajcie wakacje. ---------------------- [B]edit: 25.07 [COLOR=Red]nowe fotki - po fryzjerze - str 30 :)[/COLOR][/B]
  13. Dominika, a umowa podpisana czy trzeba jechać? Kicia będzie domowa czy "polna"? Jakby ktoś chciał jeszcze kotkę samiczkę, to jest Zuzia o ślicznym umaszczeniu dymnym pręgowanym :cool3: Może być do ciasnego mieszkania w bloku, jest nauczona takiego życia. Ma 3 m-ce. I nie zapominaj też o 2 czarnych kocurkach :p W Jeżu jest stała ramka o adopcji psów i kotów, Przełom jak chce tak robi ...
  14. Niech Ika&Sonia się wypowie :) Figa dzięki za bazarek!!!! Teraz go dopiero zauważyłam :crazyeye::oops::oops::oops:
  15. Gonia, bo masz :) Najważniejszą - praktyczną widać po zachowaniu Afry niemal na pierwszy rzut oka. Nie widziałam jeszcze tak ułożonego i zrównoważonego astka i jeszcze dłuuugo się będę zachwycać :loveu: A Okruszka zostałaby mamą 3 potencjalnie bezdomnych maluszków :razz::razz::razz:
  16. Czy osoby, które deklarowały wpłaty na dowóz psiaka do hoteliku (paliwo) nadal podtrzymują swoje deklaracje? Ika&Sonia pożyczyła kasiorkę na ten cel - i mimo, że Borek już w hoteliku, to pieniążki trzeba zwrócić... Poszukam czegoś na bazarek :cool3:
  17. A to jest szczeniak u Mecki, który wpadł pod auto i Mecka go leczy (fotki wysłała mi mms-em, dlatemu takie malutkie ;)) Jak widać - ONkowaty :cool3:
  18. Gonia przecież wszystko ok było :) A ona faktycznie mogła bać się Afry, przecież jest w ciąży i ujawnił się widocznie atawizm: szczenięta najsłabszej suki są mordowane przez najwyższą. Może ona nie sikała, bo nie chciała przy (silniejszej) Afrze zdradzić swojej ciąży w obawie przed szykanowaniem. U Twojej Mamy jest pan pies, a on małych nie zje, więc się mogła Okruszka wyluzować ;)
  19. No to nawet się nie przebieram, tylko dalej w psich łachach siedzę (na telefonie oczywiście :lilangel:)
  20. Może podaj mu Advocate?
  21. Ika, on będzie u P.Kasi, to jest w Górce. Jakbyś mogła go obfocić jeszcze szczeniaka (i jego mamę), który jest do oddania w Trzebini i im obywdu zrobić wątki... O tym szczeniaku na głównym napisałam :razz:
×
×
  • Create New...