Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Może wziąć FIPREX, to jest z 2 razy tańsze chyba... Zobaczę w lecznicy.
  2. Na razie nie mam sygnalu w sprawie kojca, a zaraz znowu ma mrozić i sypać sniegiem...
  3. NIkt nie mówił, ani nie obiecywał że ten pies przeżyje DT u mnie.
  4. W dzieciństwie miałam prawie identyczną sunię, miała na imię hm... Psiutka :oops:
  5. [quote name='gagata']Poker, podzielisz się z Neris? Podziel się....[/QUOTE] Nie będę dziecku odbierać, niech ma:cool3: Wyprałam dzisiaj ręcznie ciuszki i wywiesiłam. Poker wysłuchał informacji, że JAKIEKOLWIEK uszkodzenie ciuszków oznacza karę śmierci przez wypatroszenie żywcem. Poszedł spać na razie a potem się zobaczy...
  6. Niewinnemu psu dałyście Neris na imię :diabloti: No to czekam, co się z niej wykluje.
  7. Poker dostał dzisiaj od cioci Saphiry paczkę z ryżem, wystarczy mu na cały miesiąc Dziekujemy!
  8. Myślę, że jednak jest niewiele osób które widząc taki wypadek zdecydowałyby się na psa:shake: My wiemy, że był to wynik stresu, przerażenia itp. Ale jednak nie było to odstraszające skarcenie tylko ostre ugryzienie aż do kości, to poważna sprawa.
  9. Yano, nie mogę do Ciebie wysłać PM, masz przepełnioną skrzynkę.
  10. Dzwoniłam do lecznicy, frontline na 40kg psa kosztuje 40zł :oops: Obróżki w Pomiechówku sa koszmarnie drogie, powyżej 30zł, to bez sensu nabijac im kabzę. Jutro pojadę do lecznicy do Nowego Dworu po ten frontline to zobaczę w tamtejszym sklepie Ja niestety mam same obroże na małe psy i zaciskowe łańcuszki, to się nie nadaje za bardzo...
  11. Na transport juz mamy deklarację od Yany. Może ktoś jednak zechce zasponsorować Szarikowie frontline, dzisiaj na nim znalazłam kilka opitych kleszczy...
  12. Sznurek szuka domu. A jak w ogóle znalazłaś taki stary wątek?
  13. Jedzie, oczywiście że jedzie. Ale ciągle będę go ogłaszać. Wczoraj zadzwoniła pani z Gdyni, ale mieszka w bloku. Jesienią wyprowadza się do domu z ogrodem i wtedy by mogła wziąć Szarika. Ale do jesieni kupa czasu.
  14. Perwertki jeseście i tyle Sunię kryje mój krótkowłosy pręgowany, to jest ustalone. Za zmianę ustaleń będzie kara umowna. Pieniężna łoczywista.
  15. BYłam zobaczyć co u Szarika, on bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem. Nastawiał tę wielką łepetynę do głaskania i nawet załapałam się na całusa. Może jakimś cudem znajdzie się dla niego dom, nie kojec w hurtowni tylko dom z ogrodem...
  16. A to on ma dżądra? Czy tylko oralnie jest nią zainteresowany :)
  17. Bartuś na pewno potrzebuje socjalizacji miejskiej, przeraziło go auto, wyjmowanie z auta, miasto itp... Biedak, w ogóle nie wiedział o co chodzi. Jeszcze tydzień temu namówiłabym znajomą hodowczynię na przetymczasowanie Bartusia, ale wczoraj przywiozła 2 jamniki i juz jest zajęta :(
  18. Nie mogę edytować tytułu wątku ani żadnego postu, przepraszam. Tytuł wątku jest więc mylący. Pomyślałam jednak, że jeśli będziemy mieli jakąś nadwyżkę może kupić Szarikowi jakąkolwiek obrożę? Nawet taką za 8-10 zł, on nie ma teraz żadnej. Wyjazd jednak w środę ok. 12, nie rano.
  19. Pisząc, że nie będziemy mieli wpływu na procedurę adopcyjną nie miałam na myśli, że kierownik nie wyda psa dogomaniakom, tylko ze po prostu jeśli przyjdzie ktoś po psa, kierownik nie będzie do nas dzwonił pytać czy może wydać. Ania mi obiecała, że będzie Szarika odwiedzać i to mnie jakoś trzyma. Wybaczcie mi, że nie robię zbiórki na hotelik, ale mam naprawdę bardzo złe doświadczenia. Sama prowadzę hotelik i mam 3 pozadłużane psy, straciłam inne źródło utrzymania i w tej chwili jako tako funkcjonuję wyłącznie dzięki wsparciu dogomaniaków, bez tego musiałabym moje własne tymczasy poodwozić do schronu.
  20. Wet w Pomiechówku na przykład uśpi wszystko co mu przyprowadzisz. Jak się chce pozbyć psa zawsze się znajdzie weta, który to zrobi...
  21. Rzuca się w oczy stwierdzenie, że rodzina jest bardzo przeciwna :shake:
  22. Ja to bym tak tego schronu na Waszym miejscu nie reklamowała, bo za chwilę kierownik będzie bombardowany telefonami z dogomanii. Sytuacja Szarika jest wyjątkowa, ale każdy z nas ma jakiegoś "wyjątkowego" psa... Soemo, a ja do Ciebie piszę na gg ale jakoś bez echa.
  23. Czy to z nim wczoraj jechała Abrakadabra?
  24. A któreś jest jamnikożerne?
  25. Nie wiem, chyba na moje, bo nie mam konta Ajlii, ktory z nami jedzie. Wysyłam PM, nie wiem czy ponownie uda mi się odpalić net bo bardzo szwankuje.
×
×
  • Create New...