Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Pomysł ze zbiórką do Amiśki wg mnie najlepszy, ja prawdopodobnie od czwartku - o ile nie nastąpi cud - będę bez netu. Mam wielką nadzieję, że na pogrzeb da się zorganizować więcej niż jedną osobę, nie chcę tutaj pisać o prywatnym życiu Talcott ale byłoby dobrze...
  2. Zadzwoniła dzisiaj do mnie Marta, córka Talcott ze straszną informacją. Talcott umarła po długiej chorobie. Pewnie zakładam wątek w złym miejscu, ale nie mogę znaleźć odpowiedniego. Chciałabym prosić dogomaniaczki z okolic Szczecina o pojawienie się na pogrzebie w piątek, na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie, o 14,15. Na razie nie mogę sobie poradzić z własnymi emocjami, Talcott sporo kasy dołożyła psom w potrzebie, czy myslicie że możnaby złożyć się na jakąś wiązankę od dogomaniaków? Osoby chcące dołożyć się do wieńca od Dogomaniaków proszone są o kontakt na PW z Isadorą, która dysponuje numerem konta Amiśki. Wieniec od nas zamówi Amiśka. Dziękujemy. Nasze pożegnanie Talcott: [COLOR=Blue][SIZE=3][B] [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/8666/obraz033t.jpg[/IMG] [IMG]http://img203.imageshack.us/img203/6726/obraz032r.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5141/obraz034kv.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9411/obraz036i.jpg[/IMG] w imieniu braci mniejszych żegnała ZINKA [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/1397/obraz035y.jpg[/IMG][/B][/SIZE][/COLOR]
  3. Zapadało nas kompletnie, ta zima jest chyba najbardziej upartą zimą świata.
  4. Dzisiaj rano dostałam straszną wiadomość. Zadzwoniła do mnie Marta, córka Talcott. Talcott nie żyje. Pogrzeb w piątek, na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie o 14,15.
  5. Zapadało nas kompletnie, ta zima jest chyba najbardziej upartą zimą świata.
  6. Mamusia tej sznaucerowatej suni ze s. 13 nie żyje :-(
  7. Według mnie się nie nadaje i dlatego zamiast do Gdyni pojechał do Brodnicy.
  8. Wiszą jego ogłoszenia i jako leoś, i jako kaukaz, i nic. Jest cisza. Zdecydowani są jedynie państwo z Gdyni, ale chcieli żebym nauczyła go jeździć pociągiem i autobusem, a tego zrobić nie mam jak. No i mieszkają w bloku.
  9. Megii mu zrobiła allegro jako mixowi leonbergera, dzwoniło parę osób - jedna pani chciała Szarika do 2-letniego dziecka, inna pani do bloku. A to nie jest puchaty miś, ja go naprawdę widziałam w akcji. To pies, który stróżuje. Leosie też potrafią mieć charakterki, ale matka Szarika była kaukazem, więc myslę, że chociaż część jej charakteru ma. Ale nie ma "narowów", nie jest hiperagresywny.
  10. To jest chyba Święta Trójca wrocławska - Olafek, Rudzik i Czarek się zasiedzieli...
  11. NO to się doczekał!!!! :multi::multi::multi: Nie wiem nic więcej na razie, ale Bond ma dom!
  12. No wysłała mi macocha moja receptę to czekam...
  13. Ileż to mozna czekać Misiu... :(
  14. Zezwalam na przerobienie tego tałatajstwa na skórki! Użarł mnie kleszcz i mam z tyłu głowy wielkie węzły chłonne które okropnie bolą :(
  15. O, tu przyszedł nasz Anioł Saphira :) Nie dość że anioł to jeszcze posłuszny !
  16. [quote name='Saphira']Napisz, ze to pies komandos przez Gagatę szkolony. Uzbrojony po zęby w bron krótką, długą i granaty. Obroni każdą posesję:diabloti:[/QUOTE] Jak Gagata tu była i Szarik wyleciał, stanowiła żywą tarczę, bo Zofia.Sasza się za nią ukryła :diabloti: takie jest ogłoszenie, które bardzo dawno dałam: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3922101_kaukaz_mix_przepiekny_pies_szuka.html[/url] Są też inne z tym tekstem z 1 strony.
  17. Hmm.... Nie wiem jaki inny tekst wymyślić, napisałam jak czułam... Co zmienić, podkreślić że stróżujący czy jak? ŻE NIBY JA GBUR???? A to by się nawet może i zgadzało...:eviltong:
  18. Cicho mi u Szarika, do Arii offować marsz! Alegratka i gumtree robiłam mu z moim nr telefonu, na razie nie zmieniam, może jak wygaśnie? Wtedy od nowa, nie wiem. Kasiaprodex wstawi go na swoją stronkę adopcyjną.
  19. Ta kawa to w Laszczynach, jak ktoś nie zna wątku :( pańcia gotowała pieskom kawę zbożową.
  20. Wstaliśmy :multi: Ale psy jakoś niechętnie się dały na dwór wyrzucić.
  21. Przypomniało mi się, jak na samiutkim początku rozmawiałam o nim z Kikou. Nie mógł się utrzymać na nóżynach i nie było mowy, żeby po schodach zszedł na spacer, ale kiedy chciał się załatwić chwiejąc się podszedł do balkonowych drzwi... taki mądry, kochany Agatek poszedł sobie do nieba :(
  22. Kurczę, nie znam... mi to allegro Ania zrobiła ładne a resztę po troszku robiłam sama.
  23. No nie umiem, faktycznie. Myślałam że to się ugotuje i już. Dzisiaj zrobię sos chrzanowy i zobaczymy. UWAGA!! Głosujemy w ankiecie Krakvetu na SOS Bokserom! W podpis Soemy włazimy i głosujemy.
  24. Się nie zmarnowała tylko leży i czeka, aż coś wymyślę. Wydaje mi się jednak, że golonka to nie jest coś, co nerisy lubią najbardziej.
  25. To ja się widocznie nie znam.
×
×
  • Create New...