-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Piękny, mądry i imię ma akuratne - szuka domu!
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Na wózek wpłacaja dogomaniacy. Doszło jeszcze 30 zł od Marty i Bartosza S. z Kędzierzyna - Koźla -
Wszystko dobrze.
-
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Była pani zainteresowana adopcją, ale była tak dziwna i nieodpowiedzialna że nie była odpowiednim domem. Ares może zostać tam gdzie jest ile będzie trzeba - ma fachową opiekę i te masaże, któe nie są chyba proste wykonania - trzeba mieć sporo fizycznej siły. Dlatego właśnie niedługo trzeba będzie zatrudnić kogoś kto będzie mógł kontynuować masaże po ok. godzinę dziennie. -
Kudłaczek ODSZEDŁ ZA TĘCZOWY MOST...
Neris replied to anielica's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj tęsknię za Tobą najbardziej... -
Czy on nie ma lżejszej formy tego co Parszywka? Atopowe (alergiczne)zapalenie skóry i niedoczynność trzustki. Wtedy sie je a nie tyje NIC.
-
Ata-czekala 6 miesiecy by byc krolewna swojej Pani
Neris replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Ja też dla Dofi raz nadawałam różnych płatnych, ale to nie zadziałało... Jest wątek - przyklejony na PWP - bezpłatne ogłoszenia. Ata jest PRZEPIĘKNA. Uszy ma wielkie, niesamowicie wygląda. Jutro wstawię zdjęcia które robiłam w niedzielę. -
Wyrzucony Pies Pilnie Szuka Jakiegokolwiek Domu / ma dom
Neris replied to nezia's topic in Już w nowym domu
Podrzucam, tyle na razie mogę... -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Ares po wypadku trafił do schroniska, gdzie mu lekarz zabandażował łapki w takim właśnie przykurczu... i niestety uraz był na tyle silny, że ścięgna nie dadzą się już zregenerować. Są też silne zaniki mięśniowe. Ares był juz u neurochirurgów, neurologów, ortopedów i sama nie wiem kogo jeszcze... mówili że tak zostanie. A jednak prawa łapa zaczyna działać. TROSZKĘ. Po takim czasie masaży... -
Pynia lata za Akuchą - o ile niedostatecznie szybko leci odebrać telefon - i krzyczy "DZWONI NERISOWA DZWONI NERISOOOWA!!!!!!!"
-
Barry z Lublina, znalazł bezpieczeństwo i wspaniały dom u boku Zosi!
Neris replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj jak to zdjęcie sobie oglądałam to mówiłam do siebie, że tacy podobni, jak bracia normalnie...U mnie terror kociszczowy. 3 małe zbiry pogoniły Muminka, który się ich boi, a na próbującą im wylizać tyłki Inkę prychają o tak: [IMG]http://images21.fotosik.pl/387/9cc6f9f7063b08e7med.jpg[/IMG] -
Ares-kangurek...juz szczęsliwy ...pierwsze sukcesy w leczeniu :)
Neris replied to Irkowa's topic in Już w nowym domu
Ta lewa łapa to jest nie dość że przykurcz, to jeszcze całkiem zesztywniała w stawach - NIC się nie da zrobić. Prawa zaczęła lekko pracować po prawie roku codziennych masaży. -
Funia pojechała do swojego domku! Zauroczyła nowych właścicieli :)
Neris replied to Czarodziejka's topic in Już w nowym domu
Wielu z nas dogomaniaków przygarnia ciężarne sunie, ale ich szczenięta nie giną zagryzione...