Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Canon i rogi... kumpel z wypraw nadwodnych Mateusz Zamyślony...
  2. Poszliśmy nad rzekę... Ale faaaaajnie było... Tylko dlaczego najpierw się kąpał a potem tarzał? Przepraszam za jakość, ale oczywiście coś nie tak ustawiłam w aparacie - jak to ja.
  3. Piękny, mądry i imię ma akuratne - szuka domu!
  4. Na wózek wpłacaja dogomaniacy. Doszło jeszcze 30 zł od Marty i Bartosza S. z Kędzierzyna - Koźla
  5. Była pani zainteresowana adopcją, ale była tak dziwna i nieodpowiedzialna że nie była odpowiednim domem. Ares może zostać tam gdzie jest ile będzie trzeba - ma fachową opiekę i te masaże, któe nie są chyba proste wykonania - trzeba mieć sporo fizycznej siły. Dlatego właśnie niedługo trzeba będzie zatrudnić kogoś kto będzie mógł kontynuować masaże po ok. godzinę dziennie.
  6. Dzisiaj tęsknię za Tobą najbardziej...
  7. Jeju, to już 7 miesięcy... A wiecie że 31 sierpnia minie rok od śmierci Nieśmiałego Misia? Jak to zleciało...
  8. Bailey - miał dom 7 miesięcy. Na tyle mu wystarczyło siły po wyjściu ze schroniska...
  9. Czy on nie ma lżejszej formy tego co Parszywka? Atopowe (alergiczne)zapalenie skóry i niedoczynność trzustki. Wtedy sie je a nie tyje NIC.
  10. Ja też dla Dofi raz nadawałam różnych płatnych, ale to nie zadziałało... Jest wątek - przyklejony na PWP - bezpłatne ogłoszenia. Ata jest PRZEPIĘKNA. Uszy ma wielkie, niesamowicie wygląda. Jutro wstawię zdjęcia które robiłam w niedzielę.
  11. Co Nerisowa, co... już ja wiem co! [I]Matusz, Matusz, co z Ciebie wyrośnie[/I] [I]Martwię się już o tygodnia [/I] [I](na melodię "Kulfon, Kulfon co z ciebie wyrośnie w wykonaniu Żaby Moniki)[/I] Taki młody i już sztukę manipulacji opanował no...
  12. Podrzucam, tyle na razie mogę...
  13. Ares po wypadku trafił do schroniska, gdzie mu lekarz zabandażował łapki w takim właśnie przykurczu... i niestety uraz był na tyle silny, że ścięgna nie dadzą się już zregenerować. Są też silne zaniki mięśniowe. Ares był juz u neurochirurgów, neurologów, ortopedów i sama nie wiem kogo jeszcze... mówili że tak zostanie. A jednak prawa łapa zaczyna działać. TROSZKĘ. Po takim czasie masaży...
  14. Zdjęcia plenerowe bardziej mi się podobają niż te studyjne, bo są naturalniejsze i ładniej się komponują. Wolę takie.
  15. Pynia lata za Akuchą - o ile niedostatecznie szybko leci odebrać telefon - i krzyczy "DZWONI NERISOWA DZWONI NERISOOOWA!!!!!!!"
  16. Dzisiaj jak to zdjęcie sobie oglądałam to mówiłam do siebie, że tacy podobni, jak bracia normalnie...U mnie terror kociszczowy. 3 małe zbiry pogoniły Muminka, który się ich boi, a na próbującą im wylizać tyłki Inkę prychają o tak: [IMG]http://images21.fotosik.pl/387/9cc6f9f7063b08e7med.jpg[/IMG]
  17. Ta lewa łapa to jest nie dość że przykurcz, to jeszcze całkiem zesztywniała w stawach - NIC się nie da zrobić. Prawa zaczęła lekko pracować po prawie roku codziennych masaży.
  18. A jakie fajne drużyny druhen i drużbów! (z czego udało mi się jednego drużbę rozpoznać, się wie!)
  19. Wielu z nas dogomaniaków przygarnia ciężarne sunie, ale ich szczenięta nie giną zagryzione...
×
×
  • Create New...