Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Komentarze rzeczywiście mogą na przykład spowodować zamknięcie dyskytującej osoby za bramą schroniska i zamknięcie tejże bramy na klucz... coś takiego się jakiś czas temu stało - jakaś osoba została dosłownie aresztowana.
  2. Boże, jaka bieda... żałuję że nie mogę pomóc
  3. Oj, Pitty Pitty.... rzadko tu zaglądam ale jak już trafię to akurat na samokrytykę!!!:diabloti:
  4. Jeśli na spacerze dogadał się z innym samcem to całkiem nieźle rokuje...
  5. Karmy mogą nie przyjąć- lub przyjąć i powiedzieć potem że psy padły po jej podaniu. A z wydaniem psów może byc różnie - moja sąsiadka pojechała tam po psa i wyraża się o schronisku bardzo dobrze. Podobno jakiś pan jej się skarżył że oczerniano schronisko, a przecież oni dla psów tacy dobrzy...
  6. Żeby on tylko tyle nie szczekał zostawiony w domu... i przecież NIE JEST sam, zostają z nim inne psiaki!
  7. To jest Narew już za zalewem. Ja to wiem bo widzę, co nie??????????
  8. Ech... Luna by już mogła iść, ona mruczy i w ogóle...
  9. Bakteria na bakterii, szczenięta łapią każdą infekcję i bardzo rzadko z niej wychodzą. BARDZO. Przeżywa 20% szczeniąt. Nie mogę znieść myśli o tych bezimiennych niewinnych stworzeniach odchodzących w cierpieniu...
  10. Sądzę, że jakby dobrze pogadać, to schronisko wyda na badania. Ale wziąc psa z boksu, dać mu nadzieję i potem do tego boksu odwieźć... to byłoby chyba zbyt trudne.
  11. W podwarszawskim schronisku: Reksio- przepiękny trzykolorowy szczeniaczek. Biegał, szalał, bawił się... a za tydzień już go nie było. [*] Drugi bezimienny szczeniaczek... odszedł w niedzielę [*] I pudelek dowieziony w strasznym stanie... nic nie można już było dla niego zrobić. [*] Wszystkie Was przepraszam za ludzi.
  12. Narew zaiste, jakieś 8 km za zaporą w Dębem.
  13. Chmurki dla Kasi... [IMG]http://images13.fotosik.pl/106/eda5f12e2af6e4d5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/87/b586b3109b2635e8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/87/f367dd9ea77d480amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/87/5134a135983363d7med.jpg[/IMG] [IMG]http://images26.fotosik.pl/87/c4a3c2ec892d7a2bmed.jpg[/IMG]
  14. Jak to GRYZIE PSY? Aż taki jest niedobry?
  15. No jak to się nazywa gotowanie obiadu to ja nie wiem... za bardzo się ta Dumcia nie przepracowała chyba.
  16. On jest taki jakby trochę autystyczny. Reaguje jeśli chce... Jeśli go wołam żeby przyszdł do sypialni to idzie. Ale nigdy jeszcze nie zdarzyło się, żeby NIE WIDZĄC mnie zareagował na wołanie. U mnie głos zawsze podparty jest gestem, więc nie wiem na co Canon reaguje. Ale do tej pory na spacerach był grzeczny - po prostu idzie tam gdzie my. Dopiero od 3 dni zaczął swawolić...
  17. Wczoraj na spacerze Canon przeszedł samego siebie. Człapał sobie powolutku jak zwykle, podbiegał czasami a potem znowu typowe Canonkowe tempo. Doszliśmy do rzeki, powęszył, podziwił się dlaczego w zasadzie inni wskakują do wody skoro to takie obrzydliwe... poszliśmy dalej i trafiliśmy na wędkarzy. I tu się zaczęło!!! Canon zrobił im przegląd reklamówek, zanim zdążyłam dobiec wyjął sobie jakąś bułeczkę i spokojnie ją konsumował. Dobiegłam krzycząc "jaki wstyd, jaki wstyd" - no akurat tylko to mi do głowy przyszło... Państwo bardzo się śmiali, więc może bułeczka odżałowana. Potem Canon zszedł z pionowej skarpy nad sama rzekę i udawał że mnie nei słyszy, stałam 3 metry wyżej zastanawiając się czy on długo tak będzie sobie szukał bobrów. Wołać to sobie mozna, Canon ma słuch wybiórczy. W koncu zjechałam na tyłku ze skarpy, nagadałam mu do słuchu i kazałam się wspinać do góry. ON SIĘ WSPIĄŁ, a ja po osypującym się piasku wtarabaniałam się jak przetuczony żuk... dobrze że tego nikt nie widział. Ja nie wiem czy Canon słabo słyszy czy aż tak ma w nosie - potrafi nagle skręcić na przykład w prawo i można sobie wołać do upadłego.Od niedawna chodzimy bez smyczy ale to chyba nie na moje nerwy...
  18. Bardzo dziękuję Wędkoholikowi, który zrobił Gordonowi piękne Allegro i umieścił go na stronie adopcyjnej seterów, nawet jeśli Gordnowoi do setera kawałek brakuje... Dziękuję nieocenionej Madziek za wizytę przedadopcyjną i za ofertę "trzymania Gordona na oku". Teraz tylko trzymajmy kciuki żeby Gordon gładko się zaaklimatyzował.
  19. sms o 23,30 - Gordon jest w DOMU!!! sms o 23,32 - zjadł, po raz kolejny wita się z wszystkimi domownikami. To co, chyba można przenosić?
  20. Taka fajna sunia, uszy ma nieziemskie. Powinna już być czyjaś, ludzie są ślepi czy co...
  21. Gordon jest w drodze do nowego domku. Mam nadzieję, że jutro będziemy mogli przenosić wątek...
  22. W Jóżefowie jest cudowny mlody amstaff. Wesoły, radosny, skory do zabaw, stosunek do psów prawidłowy - wypuszczony luzem na teren biegł do innych psów i zachęcał je do zabawy. Nie ma jeszcze roku... Pobędzie tam parę miesięcy i dopadnie go depresja. Bardzo ciężko mu zrobić zdjęcia bo jest w ciągłym ruchu - łasi się, bawi, prosi o głaskanie, wzięty na smycz zaczyna się nią bawić. [IMG]http://images13.fotosik.pl/105/27ed1e7916306ff3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images30.fotosik.pl/87/a29e03115e36d346med.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/87/435e6c0068d67aec.jpg[/IMG]
  23. [quote name='ronja']jaki on sliczny Uroda to pojęcie względne a oto dowód:
  24. Atak na kamerzystę. http://pl.youtube.com/watch?v=_rReBXCT6rs Helikooopter http://pl.youtube.com/watch?v=bH1LbHvM_nk
×
×
  • Create New...