Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. sms od pani Gordona: [I]"Pies już się chyba zadomowił. Jest bardzo grzeczny i kochany i nie wiem jak go mogli nie chcieć. To wielkie, kudłate serce. Zostal zachipowany i ma olbrzymi apetyt.[/I] [I]Je purine dla psów aktywnych. Jest bardzo przytulajski![/I] [I]Z aktywnością nie pobije mojego syna - młody wykańcza psa, pies wraca po spacerze i pada zziajany na kaflach w przedpokoju"[/I]
  2. Niestety nie wiem Gosiu, jak daleka jest to rodzina zmarłego pana. Może to jest gdzieś w wątku, ale szczerze mówiąc nie interesowałam się tym aż tak. Na pewno nie wzięła jej pani która ją dokarmiała, Astra została przynajmniej w pobliżu miejsca gdzie dotąd zamieszkiwała. Aleksandra ją wysterylizowała, więc na szczęście nie bedzie już szczeniąt.
  3. No właśnie Punia mieszka w Warszawie, a Astra na wsi w budzie. Astra dostała nową budę, ciepłą, solidną, więc zimą pewnie nie zmarznie...
  4. On ją usiłuje oswoić lub złapać najdelikatniej jak się da. Sunia po podaniu srodka nasennego chwiała się, plątały jej się nogi, na widok podchodzącego człowieka rzuciła się do ucieczki. Taka jest przerażona...
  5. Jest najpiękniejszą pięknotą!
  6. To jest BARDZO poważny człowiek i takie komentarze sa nie na miejscu. Nie sztuka odłowić sunię tak, że trafi pod nadjeżdżającego tira. Nawet strzał ze środkiem usypiającym potrzebuje czasu na zadziałanie, w tym momencie sunia moze przerazona polecieć na trase szybkiego ruchu. On usiłuje to zrobć tak, żeby pies PRZEŻYŁ odłowienie.
  7. Punia mieszka w bloku, trudno więc mówić o takich samych warunkach.
  8. Ja nie dam rady ich nigdzie transportować, a zgłosiła się miła pani z Warszawy i Krysia zgodzila się zawieźć do niej Lunę i od razu sprawdzić warunki.
  9. Wydawalo mi sie, że jak tam ostatnio bylam to o tym wspominali, no nic, moze coś przeinaczylam.
  10. Jutro dzieki pomocy kochanej Krysim, która zawiezie małą, Lunka pojedzie do nowego domu w Warszawie.
  11. W najbliższy weekend syn wetki, która hotelowała Aresa ma się wybrać o go odwiedzić. Mamy nadzieję, że uda mu się trafić do jego tymczasu... dziękujemy Ci za chęć pomocy i oczywiście docenimy każde wiadomości o zdrowiu Aresa.
  12. Oj jakoś nisko tego domu szukamy...
  13. Dumcia ma w koszu więcej kocyków :mad::mad::mad::mad: niz Admirał.
  14. Zdjęcia w pledzikach są z domu Chrupka, robione jakiś rok temu.
  15. wczoraj bylam w lecznicy i wlasnie sie o nia wypytalam...
  16. Pani jest ze mną w kontakcie mailowym, jednak na razie po Canona nie przyjeżdża. Opis Canona wysłałam z prośba o przetlumaczenie i przeslanie do tej niemieckiej organizacji, mam nadzieję że już jest na stronie...
  17. Pani, która sunię dokarmiała kilka razy zwiabiała ją na swoje podwórko. Jednak sunia uparcie uciekała, pani ją zwabiała, sunia uciekała i tak w kółko... aż któregoś razu nie uciekła i już sobie mieszka z panią. Taką informację mam od lekarzy z lecznicy Mastif.
  18. Fin i stróżowanie!!!! :roflt::roflt::roflt:
  19. Ja Was troche opuscilam, ale usprawiedliwiona wypadkiem przy pracy... Trzymam kciuki za panią, niech ta operacja się powiedzie i Sonia znajdzie kochający dom.
  20. Kon nie jest zadna babcia, on jest chlop na schwal i w pelni sil!
  21. Tęskniłeś za Diorkiem kochany, teraz szalejecie razem po zielonych łąkach. [*]
  22. Punia mieszka w Warszawie, ma miłych panstwa zakochanych w niej bez pamięci. Druga sunia została wysterylizowana i mieszka na wsi, u swoich gospodarzy.
  23. Puzzle... kto jest kto? [IMG]http://images30.fotosik.pl/90/ca4697a2f8d65697med.jpg[/IMG]
  24. no co... ale żeby to przestalo boleć ja wariuję z bólu no...
×
×
  • Create New...