I oszczekał moją ciocię, która wpadła w drodze do szpitala - moja siostra ma rodzić a jakoś nie chce i cała rodzina ją namawia :evil_lol:
A mój sąsiad sprawił sobie psa, który szczeka identycznie jak moja tymczasowa Dofi. Zaczęłam popadać w paranoję - co chwila wylatuję na dwór sprawdzać, na co ona szczeka, a suka w spokoju ducha śpi na kanapie.