Moja Zula była sterylizowana we wczesnym ropomaciczu i właśnie potem miała podobne objawy - wymiotowała, była blada i cała jakaś biedna. Ale wątroba się ładnie zregenerowała i wszystko jest ok.
Jak się Rudzik zachowuje? Zmienił się w czasie pobytu w "domu"?
A tak w ogóle to co w umowie adopcyjnej było o zwrocie psa? Bo ja teraz spisuję nowy wzór umowy, w poprzednim w sumie nie było nic o tym kto i jak ma odwozić/odbierać psa w razie czego.
Cudownie, że będzie też Ipakitin, wlaśnie dzisiaj o niej z Kikou rozmawiałam.
A Pies jest podobno najmadrzejszy na świecie, patrzy na człowieka tak mądrze że aż łzy stają w oczach...