-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I złodziej też! Właśnie próbowała wykraść z garna udko kurze w trakcie jego gotowania. -
Ni mom ani węgla ani kasy, ale to nic, bo pieca też nie mam :diabloti: Była właśnie u mnie córka sąsiadów na stałe mieszkająca w Austrii. Płakała okropnie, bo na działce, której jest właścicielką a na której bywa raz do roku siedzi wielki szary pies, staruszek z kłapciatymi uszami. Dała mu jeść, pić i pojechała. Do gminy nie zgłosi bo go odłowią i do jakiegoś Kutna pojedzie czy sama nie wiem dokąd. I koty ma na działce dzikawe, prosiła o pomoc naszego sąsiada to powiedział że może je ewentualnie zastrzelić. Potrzebuję chyba klatki łapki, koty sa nieziemskiej urody więc jakąś ofiarę na miau chyba upoluję która się nimi zajmie?
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Neris replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Cholera no... -
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A dzisiaj siedzi w budzie i nie chce wyjść, na dworzu ziąb, a w domu nie lepiej :shake: -
Ja tez się cieszę, bo naprawdę zaczynam robić bokami, boję się że na przyszłość ogłuchnę, oślepnę i przestanę zauważać jakiekolwiek potrzebujace pomocy psy.
-
Ja wpłacam dzisiaj, minęły już czasy kiedy płaciłam długo przed czasem:oops:, ale wpłacam.
-
Dzwonila pani zainteresowana Arią :multi: Rozsądna, sensowna, aż się boję zapeszać. Przyjeżdża jutro poznać sunię.
-
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Neris replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Bo ja tak za Goską łażę, czasem się wpisuję, czasem nie, ale czytam.... -
Chora łapa+silny charakter=eutanazja. BENIU ZNALAZŁ DOM
Neris replied to LILUtosi's topic in Już w nowym domu
Zapisuję się. -
Jesteśmy z Anną w kontakcie telefonicznym :) Znowu było o dziewuszki parę telefonów, ale nikt nie zgadza się na sterylizację. Jedynie jedna młoda pani z Warszawy- Żerania, która ma jeszcze zadzwonić w niedzielę ma do tego jakieś rozsądne podejście.
-
Aniu, nie wiem jak będzie z Konstancinem bo państwo sie nie odzywają.
-
Mail od pani Siuraka: Dawno się nie odzywałam za co bardzo przepraszam, ale nie miałam internetu. Standardowo przesyłam kilka fotek . Bary waży już 18kg w ciągu miesiąca przytył aż 9kg jest już taaaaki duży . Jeżeli chodzi o jego zamiłowanie do ptaków to niestety mu nie przeszło , ostatnio znowu musiałam zakopać biednego gołąbka w sumie to trzeci no i jeszcze jeden wróbel[IMG]https://zalacznik.wp.pl/08/d300/smiley-frown.gif?p=1.2&t=IMAGE&st=GIF&ct=QkFTRTY0&wid=33204&POD=1&type=NORMAL&zalf=Nowe&tsn=125433242910179991&sid=af8445a2b66722b53559224e32722342[/IMG]. Swoim wyglądem coraz bardziej przypomina matkę , ma podobną sierść i mordkę - jeżeli dobrze pamiętam, myślę ze będzie z niego duuuuży owczarek.przeszedł już wszystkie szczepienia , jest zdrowy i wesoły. Jestem Ciekawa czy jego siostrzyczki znalazły dom(mam nadzieję że tak ). Poza tym Bary ma kolegę Maksa też owczarka świetnie się razem bawią , zabieramy go prawie wszędzie , ostatnio byliśmy z nim nad wodą suuuuper się pluskał. Jedyny kłopot jaki z nim mamy to to że nie chce spać ani w budzie ani w domu jest mu chyba za ciepło mam nadzieje że jak mu dupka zmarźnie w zimę to wejdzie do swojej budy, bo jak narazie to śpi sobie pod samochodem:-) Pozdrawiam Anna [IMG]http://images48.fotosik.pl/207/8c0f39972525dc27med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/207/15e63ad7b15c7795.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/207/be958f423674bfd7.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/207/6a71ba19443855f1med.jpg[/IMG]
-
Peter jest w tej chwili na gg, odpisał Ci?
-
Im wiecej szukających tym wiecej szans. Justynka ma sesję, obiecała że jak tylko ją skończy poodnawia ogłoszenia Misia.
-
Malizna - padaczka... tyle złego na jednego małego psa.
Neris replied to Neris's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wczoraj wieczorem bawiła się przez 20 minut z Mysią, sama zaczepiała :multi: -
Luśkę, tę którą Dorota nosiła na rękach, pani wie jaki to pies i chce się podjąc.
-
Aniu, wcale nie zawracałaś głowy, w końcu koszty wysyłki obciążały Ciebie więc trochę się martwiłam. Będę chyba zawozić psa do Konstancina w piątek, może wtedy udałoby się spotkać. Na razie to patykiem na wodzie pisane, ale może się wyklaruje.
-
Anno, nie otrzymałam Twojej wiadomości. Jeśli chodzi o wysyłkę rzeczy na bazarek, chętnie podam swój adres bo widzę że innych "wyrywnych" brak :evil_lol: Jeśli chodzi o DT to chyba każda z osób przekazujących do niego psy ma inne wymagania. Warto też wiedzieć, czy wolimy psy starsze, młodsze, szczenięta, każdy z nich ma inne wymagania. Możesz po prostu czytać wątki psów potrzebujących domu tymczasowego i z czasem któryś wpadnie Ci w oko.
-
Chicco wcale nie Latino - zwrot z adopcji prosi o dom!
Neris replied to Neris's topic in Już w nowym domu
Dlaczego nie chcesz mi rzucać tej piłeczki? Że co, że ośliniona? I co z tego? [IMG]http://images37.fotosik.pl/201/9ec557d86e30876emed.jpg[/IMG] -
Wczoraj obcinałam psom pazury. Przypomniało mi się, jak Ofka tego nienawidziła. Nauczyłam się to podle wykorzystywać i jak Ofka zbyt bezczelnie żebrała przy stole brałam obcinadło i pokazywałam jej, zaraz podawała tyły i leciała się schować w szafie... NIe, nie leciała się schować, zajmowała z góry upatrzoną pozycję, przecież ona by się nigdy nie przyznała że czegoś się boi... Tak mi pusto bez niej.
-
Czyli jednak nie zajęli się nia ci państwo? Biedna malutka...
-
Jaka jest DOLNA granica wieku? Było w weekend sporo telefonów, jeden wręcz ZABÓJCZY. 7 rano, dzwoni telefon, ja dość nieprzytomna jeszcze odbieram. - Słucham - Gdzie są te szczeniaki?? - w Pomiechówku - Qu.....wa koniec rozmowy