Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Tak, układ plam na głowie identyko!
  2. W takie czarne, paskudne dni myślę o Tobie bardzo... Ela z Austrii pytała o Ciebie, popłakałyśmy razem bo to ciągle tak okropnie szarpie w środku.
  3. Szok :-o I na jakim tronie siedzi :evil_lol:
  4. A co nam zostało :diabloti: Ja w ogóle jestem czarnohumorzasta, a już w tę pogodę, kiedy pranie w "letniaku" zamiast wyschnąć zaczyna jechać pleśnią tylko humorem można się ratować. A ten ryż to taki mój grzech, bo ja się staram nie jeść węglowodanów i nie kupuję ich, ale jak już JEST to nie mogę mu pozwolić się zmarnować :evil_lol: Przyszło 100zł od jednej takiej miłej pani :loveu:
  5. 0robię mu zdjęcia jak już będzie w postaci kiełbasy, względnie gulaszu. Bo ja mam cierpliwość, ale już powoli jest ona na wykończeniu. Wygrzebalam w czeluściach szafki paczkę ryżu brązowego, to z czasów jak mialam pomysł żeby TYLKO zdrowo. Ale radość bezcenna :)
  6. Wczoraj wieczorem poszło do nieba kilka sprzętów domowych, wcale nie starych :placz: Maszyna do chleba z zawartością, która się właśnie piekła, ekspres do kawy i żelazko po lądowaniu na podłodze w kuchni. Wszystkie trzy nie żyją. Cześć ich pamięci [URL="http://smajliki.ru/smilie-987302247.html"][IMG]http://s17.rimg.info/0d14de517ae2a5b55ee1ec99cbd747e5.gif[/IMG][/URL][URL="http://smajliki.ru/smilie-987302247.html"][IMG]http://s17.rimg.info/0d14de517ae2a5b55ee1ec99cbd747e5.gif[/IMG][/URL][URL="http://smajliki.ru/smilie-987302247.html"][IMG]http://s17.rimg.info/0d14de517ae2a5b55ee1ec99cbd747e5.gif[/IMG][/URL] Poker i Dofi po przebieżce przez blat kuchenny czują się dobrze, ale nie wiem jak długo będę ich jeszcze trzymać przy życiu. [URL=http://smajliki.ru/smilie-310985991.html][IMG]http://s3.rimg.info/f2936bb7fd5a68c7f1ca3538b3d50786.gif[/IMG][/URL]
  7. Nerisu zajrzało i padło :placz:
  8. Coś czuję, że pojedziemy pociągiem. Na szczęście mamy o 9,30 więc powinniśmy zdążyć na 11 do Zwierzusia
  9. Kupiłam mu multiwitaminy dla psów, wszystkie "moje" futra je dostają. Lubi się czesać, chociaż ma taką krótką sierść, można z niego wyczesać kilogramy podszerstka. Stoi grzecznie, może tak godzinami. W sumie nic nie potrzebuje, karmy tej nerkowej jeszcze trochę jest, zaszczepiony był latem więc jest "zabezpieczony".
  10. Ja dość dobrze sypiam, myślałam że to taka cecha osobnicza, ale teraz już wiem skąd się to bierze... :evil_lol:
  11. W zasadzie wszystko w porządku, ale Fin zdecydowanie się starzeje. Ciągle jeszcze chętnie chodzi na spacery, ale widzę że nie rusza się już tak sprężyście jak kiedyś. Ciągle służy za materac szczeniakom.
  12. Muszę zrobić bo te wczorajsze są totalnie niewyraźne.
  13. Saphira, zaraz wysyłam PM:) A kogo TY masz w avatarku? Piekne zdjęcie i piękna mina. Wczoraj pojechałam po Pisiolka. Byłam okropnie zmemłana po badaniach na których byłam więc poprosiłam panią, żeby wyszła z nim kawałek. Wyszła, Pisiol ładnie z nią szedł, jak mnie zobaczyła zaczęła do niego przemawiać płaczliwym głosem "no co, nie chcesz TAM jechac, nie chcesz prawda?". Głaskała go ciągle tak gadała, w końcu jak mu zaczęłam zakładać obrożę kłapnął zębami w powietrzu. Stwierdziłam że nie będę przedłużać, zabrałam go i pojechaliśmy. DO domu mieliśmy 2 przesiadki a więc jechaliśmy 3 różnymi autobusami i Pisiol w każdym wyciągał się na moich kolanach i zasypiał. W ostatnim zaparł się nogami o oparcie poprzedniego fotela czym rozbawił kilku naszych współpasażerów. W Nowym Dworze weszliśmy jeszcze do sklepu zoologicznego, Pisiol wąchał wszystko bardzo zaciekawiony. Na przejeździe kolejowym jechał akurat pociąg, Pisiol lekko się wystraszył, ale nie szarpał się na smyczy, nie próbował uciekać. Położył się na chodniku na moment a,e łatwo dał się uspokoić głosem. Generalnie on świetnie chodzi na smyczy. W naszej wsi byliśmy już wieczorem, a tutaj ludzie mają idiotyczny zwyczaj otwierania bram na noc i wszystkie wiejskie burki wybiegają kiedy chcą. 2 psy sołtysa wyleciały na nas z wrzaskiem, Pisiol na mój głos odwrócił się od nich i poszliśmy dalej. Podobna sytuacja była kilkaset metrów dalej. Niestety ale to jest kompletnie sprzeczne z tym, co mi mówiła pani. Otóż z dumą twierdziła, że jak z nim wychodziła na dwór to rzucał się z wściekłością na wszystkie psy które widział. Nie wiem, może ona go nerwowo szarpała na smyczy albo ciągnęła jak tylko widziała innego psa? Myślę, że ten pies jest w pełni adopcyjny. Bardzo dobrze reaguje na głos przewodnika , daje się odwołać bez problemu. Tylko teraz sensownego człowieka mu trzeba ;)
  14. Dziękuję kaa, imponujący zestaw Pisiol u mnie, przywiozłam go.
  15. Jego uroda spowodowałaby spalenie komputera i zawieszenie sieci na czas bliżej nieokreślony... Wczoraj wysłałam jego zdjęcie Ani od Milvy i powiedziała, że to słodziak:crazyeye: Cóż, POMIMO swojej cud urody znalazł dom i jedzie do niego za 2 tygodnie. Jestem w szoku.
  16. Nie wiem w ogóle jak sobie dam z nim radę, ostatnio busik nas nie zabrał z jamnikiem a Pisiol jest ze 2 razy większy. Chyba mam załamanie formy.
  17. No i dupa, mam jutro odebrać :placz:
  18. Jeśli mają już choćby małe ząbki to namaczaj im suche i już.
  19. Kciuki zdecydowanie potrzebne, czekam na telefon. Jeśli wieczorem nie zadzwonią, znaczy że jest OK.
  20. Kasia daj spokój z tym Bebiko, to nie dość że nie taki skład to jeszcze w tym wieku w ogóle już niepotrzebne a drogo wychodzi.
  21. Wyrok odroczony, pani się Pisol tak podoba ze chce mu jeszcze dać szansę.
  22. Moj najbrzydszy kundel świata Dziadzia kładzie mi się ZAWSZE obok głowy i w nocy puszcza straszne bąki:razz:
  23. Steryd znacznie wzmaga apetyt i pragnienie, więc Morgana może po prostu nie wytrzymywać w nocy, niekoniecznie muszą to być problemy z pęcherzem, mam nadzieję...
  24. Możesz sprobować z KALM AID, to taki syropek. Ja go podawałam Miłkowi przed jego podróżą do nowego domu, a to bardzo wrażliwy pies. Syropek bardzo dobrze zadziałał.
  25. Kazali zabrać Pisiola, warczy na dziecko :placz:
×
×
  • Create New...