-
Posts
15551 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Neris
-
[quote name='gagata']Kurka...wyżera?...Ciasto???? Chyba czegos nie doczytałam.....Może Poker albo Aria dom znalazły?[/QUOTE] Oooo, Matka Wyrodna wróciła na łono wątku :evil_lol: Mówiłam CI ja o wyżerce u Ani przecież, ale auta nie mamy za bardzo co nie...
-
Saphira juz pewnie w drodze na wyżerkę :evil_lol: A ja tu w domu z kisielkiem jeno :shake:
-
Nawet własna matka nie zajrzy, nic nie napisze :mad:
-
Zaintrygowało mnie to zjawisko, szkoda że było juz mocno nieżywe i trochę się bałam oglądać z bliska...
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Co dobrego kupiła???:)[/QUOTE] Papier toaletowy, 2kg żołądków kurczęcych dla co poniektórych, a dla siebie princessę. Wracając zobaczyłam leżące przy drodze coś, oczywiście zbiegłam do rowu myśląc że to pies i że można jeszcze coś... a to było coś dziwnego. Z budowy jak młody dzik - dość krótkie, zwarte ciało, ale to było białe w czarne łaty! I pomiędzy łatami kropki i przesiania. Sierść taka długawa, szorstka, co to mogło być? Ważyło na pewno co najmniej 30-4okg.
-
[quote name='Ania+Milva i Ulver']A gdzie wszystkich wywiało?[/QUOTE] Ja byłam z piesami mad rzeką a potem na zakupach.
-
Cudne to są jamniki na przykład, ot co. A toto jest Czorcik.
-
Zmęzniał nie znaczy zmądrzał... Zdjęcie mu zrobić naprawdę ciężko, jest w ciągłym ruchu, biega jak szalony. Ale bez problemu wraca zawołany, cieszy się że się do niego mówi...
-
Mlody, piekny, kudłaty błąkał sie koło Leoncina - juz w DT
Neris replied to Krysiam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Krysiam']Trzeba zrobić :p[/QUOTE] No i gdzie te zdjęcia? :razz: -
Dzień dobry wesoła gromadko ;) [IMG]http://images46.fotosik.pl/231/b77e4888d9c4f3b3.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/228/4fd2926cc7e2c94cmed.jpg[/IMG] Czyje to latarki z oddali? [IMG]http://images39.fotosik.pl/228/cc66552a71ce0d50med.jpg[/IMG] Niewiele widać, ale wiadomo o co chodzi... [IMG]http://images35.fotosik.pl/86/b02511901d24b587med.jpg[/IMG] Jak zrobić, żeby te zdjęcia nie były takie malutkie?
-
Kiedy po deszczu wychodzi słońce - czyli historia Morgany
Neris replied to LALUNA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety ale jeśli to odsercowe to ten syropek nie pomoże... a płuca osłuchowo jak? -
A o jakiej wyżerce mowa? Bo nie mowiono mi nic o tem...
-
[quote name='Soema']SKANDAL.... :obrazic:[/QUOTE] A ja mam do Ani jakieś ze 100km? Tylko ze nie ma dojazdu normalnego, tylko autem. Z jednego zadupia na drugie zadupie :diabloti:
-
Tu nie ma co beczeć, wyślemy Ci ze dwa pączki :evil_lol:
-
8 godzin autobusem w jedną stronę czy obydwie? A ja nie wiem jeszcze czy będę przecież ...
-
nie wiem czy piła...:shake: więc mam nadzieję, że tym razem doniosła kolację w całości :evil_lol: [IMG]http://img691.imageshack.us/i/20091125123.jpg/[/IMG]Nie umiem wklejać zdjęć, wejdź sobie na linki i popatrz na przepis... [IMG]http://img4.imageshack.us/i/20091125123.jpg/[/IMG]http://img4.imageshack.us/i/20091125123.jpg/ [url]http://img33.imageshack.us/img33/2061/20091125124.jpg[/url]
-
Teraz sie będziemy nazywać DWIE GOOPIE - Ta szalona i ta druga. Otóż ta druga poszła dać psom kolację, ja tu siedzę i trzymam kciuki żeby doniosła zamiast używać suchej karmy do nawożenia łąki....
-
Jakby wymyśleć jakiś fajny tytuł do ogłoszeń, coś takiego co natychmiast łapie za serce.
-
No ja raczej nie, bo ani młoda ani piękna. A przepis na pączki mam, ale to nie takie zwyczajne donuty których nienawidzę, to naprawde dobre cosie. Wziełam ze stołu kartke z przepisem i zrobiłam zdjęcie komórką :multi:
-
[quote name='Soema']Ty widzę, też nie jesteś normalna :splat: z kim ja pracuje? Zaraz posądzę obie Goopie o pomówienia:angryy::mad: jeszcze dopisz, że wg mnie są WREDNE :obrazic:[/QUOTE] GOOPIE to kto niby są? Byłam u sąsiada, dał mi pączki-oponki, chciał dać ze 20 ale ja byłam skromna i wzięłam 2... a D....A ROŚNIE!!!
-
Nic się nie dostukało w nocy :placz:
-
To dlaczego ja tak odstaję????
-
Chyba lepszych zdjęć Arii niż te z lata nie zrobię, one są naprawdę dobre, a już w tę paskudną pogodę to w ogóle nic nie nakombinuję... Z Pokerem spróbuję. Nastukałam SE 58, a TY?
-
TO akurat nie Twoja wina. NIe wiem jak kran mógł się sam odkręcić. Zastanawia mnie, czym się kierowałaś zmieniając podpis "czubki" na "dogomaniak". :mad: Poker jest okropny, ciągle skacze po meblach, mam ubłocony blat kuchenny. A po tej nocnej katastrofie to w ogóle masakra.
-
Ale ta nocna? Czyżby juz wieści poszły w las? POdłoga ciągle mokra, ścieram mopem ciągie i ciągle skądś woda wyłazi...