To takie przykre, ale tu sa same pilne sprawy, niewiele z nich kończy się ekspresowym znalezieniem domu, niestety:( Nie oddawaj tej kruszynki do schronu, to dla niej śmierć:(
Pewnie, te pieniądze są na zwierzaki w potrzebie. Ja na razie będę wpłacać bez określonego celu, jak stwierdzisz, ze jest jakiś onkowaty staruszek w potrzebie - jest mój!
Czemu nasz Gacuś ma takiego pecha, że nie trafia na ludzi z klasą? Piękny pies, fajny charakter i tyle miłości do ofiarowania, a chętnych psiarzy na niego brak! Szukajmy nadal prawdziwego wielbiciela Gacusiowych uroków!!!