Niestety, zakończenie podróży z Mielca bardzo niemile - wyszedł jakiś pracownik PKS z 10 minut przed odjazdem autobusu i obwieścił, że kursu do Warszawy nie będzie!!:angryy: Motel nie przyjął młodych ludzi z psem, więc Kaja wróciła na noc do schroniska, a pojadą dopiero jutro o 5.30. Mam nadzieję, że teraz bez komplikacji!!
Jedyne co dowiedzieliśmy się z tego nocnego spaceru to fakt, że Kaja pięknie chodzi na smyczy!