Jump to content
Dogomania

agusiazet

Members
  • Posts

    30680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agusiazet

  1. Dzisiaj Lilka ma wyprodukować super allegro do Lusi - może teraz ktoś się nią zainteresuje!!!
  2. Raduniu, stokrotne dzięki:) Muszę przyznać, że AlinaS. dużo nauczyła Agusia: chodzenie na smyczy, niebrudzenie w mieszkaniu, przyzwoitszy stosunek do człowieka - to wszystko jej zasługa!:)
  3. Franiu, musi być dobrze, musi!!! Nie ma innej opcji!!!
  4. Aguś, wieczorową porą wędruje na pierwszą stronę, pokazywać się cioteczkom!
  5. Wznowiłam Kice allegro, może teraz ktoś ją wypatrzy!
  6. Ha, ha, nawet się pomylić można!!! Oba psiaki rewelacyjne, patrząc na to, co przeszły!
  7. Ode mnie Rufi ma alegratkę:) Od Murki chyba adopcje.org.
  8. Witaj Lusieńko, przez dwa dni nikt Cię nie odwiedził!!!:(
  9. Pokazuj się Foksiu ciotkom, bo jeszcze nikt do Ciebie nie zajrzał!!!
  10. Ok, Raduniu:) I tak wiem, że Aguś posiedzi w hoteliku sporo czasu, bo ciężko znaleźć dobry dom pieskowi nieufnemu i nie cieszącemu się na widok człowieka!!! Widziałam projekt aukcji allegro dla Agusia - jest super! Lilka ma talent:)
  11. Ojej, jakie smutne wieści. Podobnie było u mieleckiej Sissi, którą miałam na tymczasie i wyadoptowałam wspaniałej rodzinie do Tarnowa - Franiu nie daj się!!!
  12. Kolejny przykład, że są ludzie i ludziska, ale trzymajcie rękę na pulsie!
  13. [quote name='__Lara']Ale chyba chodziło o allegro adopcyjne?[/QUOTE] Zdecydowanie, allegro z ogłoszeniami psów popowodziowych, które szukają domów, nie cegiełkowe!
  14. Pomysł z allegrem daj serce zwierzakowi z powodzi jest wart rozważenia!
  15. Przelałam dzisiaj moje 20 zł dla Nadinki na konto Wiosny! I trzymam kciuki za sterylkę czarnej piękności!!!
  16. Tekst na allegro: Aguś - pies po przejściach. Kiedyś koczował pod moim blokiem w straszne deszcze, był prawie bez sierści, ogromnie chudy i wystraszony. Nie mogłam na to patrzeć, złapałam psiaka i oddalam do mieleckiego schroniska. Tam wyleczyli go z choroby skóry, ale był tam ogromnie nieszczęśliwy, bo w zamknięciu! Po wypuszczeniu na boksy Aguś natychmiast wdrapał się po siatce i tyle go w schronisku widzieli. Wrócił pod mój blok i znowu od początku! Kolejny pobyt w schronisku i kolejna depresja Agusia. Nie mogłam na to patrzeć i znalazłam mu dom tymczasowy u psiolubnej Pani, która z czasem go adoptowała. Aguś był u niej szczęśliwy przez półtora roku, miał inne psy do towarzystwa (warunek konieczny, inaczej jest smutny), pełną miskę i spanie w łóżeczku. Niestety splot wydarzeń sprawił, że Pani zdecydowała się oddać Agusia:( I tak ten tak bardzo potrzebujący stabilizacji pies wylądowała w hoteliku dla zwierząt w Brzyściu! Do towarzystwa mu Lusię, suczkę uratowaną z zamojskiego schronu. Jeszcze jest przestraszony i zdezorientowany, ale czas działa na jego korzyść - przyzwyczai się. Ale wg mnie Aguś potrzebuje swojego własnego domu i człowieka. Musi to być dom z innymi psami, najlepiej suczkami, bo Aguś jest nieszczęśliwy bez psiego towarzystwa, a ten stres objawia się u niego łysieniem! Piesek jest średni, bardzo drobny i ma nadzwyczaj delikatną psychikę. Jest nauczony czystości, nie brudzi w domu, umie chodzić na smyczy. Jest wykastrowany, będzie zaszczepiony i założymy mu książeczkę zdrowia. Jest zdrowy, ma ok. 4 lata. Wspaniale dogaduje się z innymi psami, bezkonfliktowy w stosunku do kotów. Potrzebuje ruchu i najlepiej czuje się na wolności, ale po adopcji wymaga prowadzenia na smyczy, gdyż może uciekać z nowego terenu! Aguś człowieka toleruje, poddaje się głaskaniu i pieszczotom, ale sam się o to nie dopomina - uraz z czasów bezdomności! Jest całkowicie nieagresywny, nawet w największym stresie nie kłapie zębami, poddaje się woli człowieka. Jeśli jesteś w stanie pokochać Agusia i dać mu dom skontaktuj się z hotelikiem w Brzyściu koło Mielca, tel. kom. 606612957. Aguś do adopcji zostanie wydany po dokładnym sprawdzeniu domu w czasie wizyty przed adopcją, podpisaniu umowy adopcyjnej i wyrażeniu zgody na wizyty po adopcji, w celu monitorowania warunków bytowych psa!!! Jeśli nie możesz adoptować psa, pomóż w jego utrzymaniu w hoteliku, wpłacając pieniądze na konto hoteliku:)
  17. Zamówiłam dla Agusia wypasione allegro, jak będzie zrobione wkleję link. Wiadomość od AlinyS. Aguś super dogaduje się z kotami, nie gania, nie gryzie, ani nie straszy - lubi koty!
  18. Tak, to jest deklaracja stała:) Numer konta dostałam, może dzisiaj zbiorę się do przelewów!
  19. Dziękuję za link do wątku, stadko jest rewelacyjne!!! Szkoda wielka, że takie szczęście nie zostało dane mieleckiej Meli:(A uszy Ninki są rewelacyjne i wszystkie psiaki mają rewelacyjne szelki!!! Dużo szczęścia życzę!
  20. Super wieści!!! Ruficzku zdrowia!!!
  21. Wiem, że tydzień temu było miejsce w hoteliku w Teresinie, bo miał tam jechać mój Aguś, ale wołają 360 zł, a w Mielcu 300, więc przyjechał do Mielca! Jakby co to służę telefonem, było też miejsce u owieczki!
  22. Kasiu, niech Cię nie zwiedzie zachowanie Agusia, tak samo było w schronisku, ledwo Kierownik go spuścił ze smyczy w boksie dobrze zabezpieczonym, już widział tylko jego ogon jak zmykał ze schroniska. Alina mi pisała, że on musi być z innymi zwierzakami, bo inaczej wpada w depresję, która objawia się u niego łysieniem. Myślę, że sparowanie go z Lusią dobrze mu zrobi! Raduniu, o banerek dla Agusia bardzo proszę, o ogłoszenia jeszcze nie, może tak za dwa tygodnie jak Aguś już się choć trochę zaaklimatyzuje. Wykorzystaj proszę zdjęcia Agusia od Aliny, bo chyba te co robiłam są na kompie w Polsce - muszę poprosić córki, aby poszukały! Z góry bardzo dziękuję. Co do AlinyS. wierzę w opinię, którą wydał o niej Mariusz - coś się kobiecie w życiu poplątało, ale serce dla Agusia miała dobre i był u niej szczęśliwy!!! I niech tak zostanie!
  23. Spisałaś się Magdo!!! Teraz niech tylko zasilanie pieniężne przychodzi, bo trzeba zacząć pomagać. Ja poproszę na PW dane, deklaruję 25 zł, podzielę to co wpłacam do Kundelkowej skarbonki, inaczej nic nie wyskrobię!
×
×
  • Create New...