-
Posts
262 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kasia124
-
ja zauwazylam ze wiele osob bedacych na dogomanii traktuje odwiedzanie watkow i wyrazanie swoich opinii jako swojego rodzaju kolejne reality show. brakuje jeszcze wysylania smsow na 0-700... z decyzja co z pieskiem zrobic.... dlatego Oktawia absolutnie nie przejmuj sie wirtualnymi "dobrymi" radami, bo czesto glos zabieraja osoby, ktore po 5 minutach zapominaja o tym co napisaly na forum, a ty masz problem 24 h/ dobe. podziwiam cie ze opiekujesz sie tym psem, zapewnilas mu profesjonalna opieke, jakiej moze pozazdroscic niejeden domowy pies!! pozdrawiamy cie z Figa i trzymam kciuki za ciebie i psy i TZ :)
-
Figa tez sni :) na poczatku jak ja wzielam ze schroniska to miala bardzo nerwowy sen, szczekala, skomlala i to tak strasznie ze ja glaskalam to troche sie przebudzala i uciszala sie, takze jak ma jakies scysje z psami to w trakcie snu przezywa to jeszcze raz i powarkuje sobie i poszczekuje :) ale coraz rzadziej jej sie to zdarza. smieszy mnie jak cos "je" przez sen i tak mlaska strasznie i tak jakby byla szczeniaczkiem i ssala matke. jeszcze jak zasypia to tak lapki jej skacza po kolei wszystkie :) a co do pozycji to glowka jak najwyzej musi byc nawet jasia prywatnego ma Figa, i legowisko im bardziej sponiewierane tym wygodniejsze :)
-
to skaknia i podgryzania ja rowniez przerabialam z Figa.... nie wiem czy psy schroniskowe sa w zmowie???? jak wzielam ja ze schroniska to gryzla okropnie po rekach, na spacerach uciekala najdalej jak mogla, gryzla smycz itd. trwalo to ok 3 miesiecy wlasnie.prawdziwa Fige poznalam dopiero po ok. 6 miesiacach. (a jest u mnie juz prawie 10 mieisecy) duzo daje nauka posluszenstwa, jedyne z czym sobie nie radzimy to agresja do owczarkow niemieckich, i podejrzanych typow wieczorowa pora....ale po malu jest coraz lepiej
-
ja tez jak figa tylko lapala mnie za rece zebami w trakcie zabawy to ja szybko szlam po sznureczek i jej dawalam i sie z nim szarpalysmy i tak sie nauczyla, ze jak zaczynam zabawe to ona biega po mieszkaniu i szuka sznureczka i przybiega z nim zeby sie bawic :)) a dezaprobate tez wyrazam feee ale tak podkreslam mocno ze to jest naprawde fee!!
-
jesli sie moge wtracic do dyskusji to mam propozycje do Oktawii. wiesz mysle ze jako wlascicielka dwoch psow masz doswiadczenie z charakterem psa i wiesz jak z nim postepowac. o Wiki wiesz wiecej niz nie jeden behawiorysta. moze zdaj sie na wlasne przeczucie i postepuj z Wiki tak jak Ci instynkt podpowiada.... poza tym moze pies ma naprawde tak zjechana psychike, ze w zyciu nauczyl sie tylko bronic, i stad teraz wychodza jej takie zachowania, ktore szczerze powiedziawszy watpie czy da sie wyeliminowac... moze warto pomyslec nad domem bez psow jednak dla Wiki....aczkolwiek czy taki jest??
-
zapytam tu bo nie wiem gdzie... jak zalozyc nowy watek????? prosze pomozcie bo naprawde nie wiem jak!!!!!!!!
-
Agresor wypuszczany na cały dzień z domu, bez kagańca
kasia124 replied to nuuska's topic in Pogryzienia
mam podobny problem, z tym ze z psem bez smyczy i kaganca idzie wlasciciel, ale jest to pies rasy bojowej (zaczelam sie ich pannicznie bac po tym jak jeden nas zaatakowal) i takich przypadkow mam 3 w najblizszej okolicy....rece mi opadaja jak musze przemykac miedzy drzewami zeby tylko pies nas nie zauwazyl z Figa na rekach....kupie sobie gaz lzawiacy albo paralizator i po prostu bede tym traktowac agresywne psy, innej rady nie widze na wlascicieli bez wyobrazni. moze jak ich psy zaczna byc poszkodowane to sie zastanowia... -
no mordki przepiekne!!! szczegolnie to pierwsze zdjecie taka minka smieszna!! a to sznaucery nie siwieja na starosc???????????
-
najpiekniejszy jest sznaucer nietoperz :):loveu:
-
tak tak ona opowiadala mi o zajsciu ktore mialo miejsce kilka lat temu i byla i policja i sad i oczywiscie ma teraz wroga smiertelnego najblizsza sasiadke.... ale po tej opowiesci to naprawde sie boje brr...:shake:
-
aukcja zostala usunieta wiec chyba nie byla do konca uczciwa chociaz nie widzialam jej wiec nie bede osadzac.
-
[quote name='ulvhedinn']Wypożyczyć ci Milke? Po jednym starciu z nią dobkowi odejdzie na zawsze ochota do awantur...:diabloti:[/quote] hehehe!! :) jak tylko bede szla na spacer to bede przypominac sobie Twoje slowa :) beda dodawac mi otuchy :):lol: a z tymi agresorami naprawde jest ciezko, kobieta z ktora dzis uciekalysmy powiedziala mi zebym nie brala psa na rece w razie niebezpieczenstwa, ona tak zrobila (jej pies to przerosniety ratlerek) i nie dosc ze jej pies byl zmasakrowany to i ona przez sasiadki rotwailera .... wiec co w koncu robic jak widze leci do nas pies z ktorym nie mamy najmniejszych szans? niedlugo przestane wychodzic z Figa z domu.....
-
a u mnie na osiedlu w bloku obok pojawil sie kolejny "wspanialy" problem...ludzie puszczaja dobermana bez smyczy ikaganca ktory jest agresywny i dzis z jakas kobieta uciekalysmy z psami na rekach przed nim.....naprawde nie wiem co robic z glupota ludzka... powiem wam ze jestem tak sterroryzowana przez agresywne psy na osiedlu ze juz boje sie wychodzic z Figa na spacery bo za kazdym rogiem moze sie czaic agresor.....na sama mysl o wieczornym spacerku (po M jak milosc :loveu:) mam ciarki.....
-
ehh a dzis w fige glupie bachory kopnely pilka (nie wiem czy chcacy czy nie bo wczesniej w to samo miejsce poleciala pilka jak jeszce tam nie stalam) i tez sie wydarlam czy maja radoche z przestraszonego psa (dobrze ze figa na smyczy byla bo obawiam sie ze luzem by mogla dac im popalic) i przykro mi sie zrobilo strasznie, skad w dzieciach takie sadystyczne sklonnosci?
-
Agusia ma takie diabliki w oczach jak szczeniaczek!!!! bnie do poznania z tymi zdjeciami ze schroniska!! pieknaa!! pozostale pieski tez wypieknione!!!:loveu:
-
Ratujcie bo ja zabije !! - nie przychodzenie na zawolanie
kasia124 replied to bartek_yo's topic in Wychowanie
ehh figa je od mieisaca rumen tabs (wlasnie te z zwaczem) i guzik....po prostu cieple pokusy lesne sa lepsze :) -
nie wiem czy juz ktos nie podawaltego linku, wiec najwyzej napisze go drugi raz... reportaz z interwencji w polsacie: [URL]http://interwencja.interia.pl/news?inf=789962[/URL]
-
Malawaszka piekne zjdecia!!! a modelki superowe!! strasznie mi sie podobaja przygody tych dwoch malych ksiezniczek z Twoimi komentarzami :)) ja tez wstawie zjdecie :) Figa po kapieli atakuje poduszke odreagowuje tak kapiel :) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1433/mniejszeby7.jpg[/IMG]
-
ehh a w lublinie kleszcze atakuja na mase!! bylam w wekend w lesie i niestety bilans zatrwazajacy!!! na dwa dni wedrowek figa miala ok. 15 kleszczy!!!!! z czego ok. 10 wbitych.... stosowane odstraszacze: fiprex spray (co prawda minal mieisac) i kupiona obroza u wterynarza (nie wiem jak sie nazywa bo wyrzucilam opakowanie od razu... ale kosztowala 15 zl) i niestety.....kleszcze powbijaly sie gdzie mogly, dwa siedzialy pod ogonem wbite prawie w kiszke, feee!!! jeden w paluszek cudem go dojrzalam reszta na calym ciele ehh...:angryy: kilka jak wyrywalam niestety pourywaly mi sie glowy, wiekszosc jednak ladnie mi sie udalo zdjac. bylam u lekarza i powiedzial ze teraz jest drugi wysyp kleszczy i lepiej nie chodzic z psem do lasu. naczytalam sie o tych chorobach odkleszczowych i teraz zyje w strachu caly czas......