Jump to content
Dogomania

kasia124

Members
  • Posts

    262
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasia124

  1. ja zauwazylam ze wiele osob bedacych na dogomanii traktuje odwiedzanie watkow i wyrazanie swoich opinii jako swojego rodzaju kolejne reality show. brakuje jeszcze wysylania smsow na 0-700... z decyzja co z pieskiem zrobic.... dlatego Oktawia absolutnie nie przejmuj sie wirtualnymi "dobrymi" radami, bo czesto glos zabieraja osoby, ktore po 5 minutach zapominaja o tym co napisaly na forum, a ty masz problem 24 h/ dobe. podziwiam cie ze opiekujesz sie tym psem, zapewnilas mu profesjonalna opieke, jakiej moze pozazdroscic niejeden domowy pies!! pozdrawiamy cie z Figa i trzymam kciuki za ciebie i psy i TZ :)
  2. Figa tez sni :) na poczatku jak ja wzielam ze schroniska to miala bardzo nerwowy sen, szczekala, skomlala i to tak strasznie ze ja glaskalam to troche sie przebudzala i uciszala sie, takze jak ma jakies scysje z psami to w trakcie snu przezywa to jeszcze raz i powarkuje sobie i poszczekuje :) ale coraz rzadziej jej sie to zdarza. smieszy mnie jak cos "je" przez sen i tak mlaska strasznie i tak jakby byla szczeniaczkiem i ssala matke. jeszcze jak zasypia to tak lapki jej skacza po kolei wszystkie :) a co do pozycji to glowka jak najwyzej musi byc nawet jasia prywatnego ma Figa, i legowisko im bardziej sponiewierane tym wygodniejsze :)
  3. z tym zdjeciem tez tak myslalam ze to co jest to dobrze pokazuje sylwetke psa, a to rozesmiane moze troche w blad wprowadzsac......wiec niech moze jest jak jest? albo jak by dalo rade to dwa wstawic.....
  4. [quote name='morisowa'][IMG]http://img349.imageshack.us/img349/5136/1uc9.jpg[/IMG] quote] super te ogloszenie moze sie ktos skusi a przy okazji mysle ze to zdjecie jest takie rozesmiane i moze troche bardziej zachecajace?
  5. hmm to w warszawie jest naprawde tak niebezpiecznie?????:mad:
  6. a moze faktycznie jej agresywne zachowanie wynika z dolegliwosci bolowych...jesli lezy spieta to raczej wskazuje na bol... jakie szanse dawal jej weterynarz na zycie bez choroby i bolu?
  7. kasia124

    Agresja

    to skaknia i podgryzania ja rowniez przerabialam z Figa.... nie wiem czy psy schroniskowe sa w zmowie???? jak wzielam ja ze schroniska to gryzla okropnie po rekach, na spacerach uciekala najdalej jak mogla, gryzla smycz itd. trwalo to ok 3 miesiecy wlasnie.prawdziwa Fige poznalam dopiero po ok. 6 miesiacach. (a jest u mnie juz prawie 10 mieisecy) duzo daje nauka posluszenstwa, jedyne z czym sobie nie radzimy to agresja do owczarkow niemieckich, i podejrzanych typow wieczorowa pora....ale po malu jest coraz lepiej
  8. ja tez jak figa tylko lapala mnie za rece zebami w trakcie zabawy to ja szybko szlam po sznureczek i jej dawalam i sie z nim szarpalysmy i tak sie nauczyla, ze jak zaczynam zabawe to ona biega po mieszkaniu i szuka sznureczka i przybiega z nim zeby sie bawic :)) a dezaprobate tez wyrazam feee ale tak podkreslam mocno ze to jest naprawde fee!!
  9. jesli sie moge wtracic do dyskusji to mam propozycje do Oktawii. wiesz mysle ze jako wlascicielka dwoch psow masz doswiadczenie z charakterem psa i wiesz jak z nim postepowac. o Wiki wiesz wiecej niz nie jeden behawiorysta. moze zdaj sie na wlasne przeczucie i postepuj z Wiki tak jak Ci instynkt podpowiada.... poza tym moze pies ma naprawde tak zjechana psychike, ze w zyciu nauczyl sie tylko bronic, i stad teraz wychodza jej takie zachowania, ktore szczerze powiedziawszy watpie czy da sie wyeliminowac... moze warto pomyslec nad domem bez psow jednak dla Wiki....aczkolwiek czy taki jest??
  10. zapytam tu bo nie wiem gdzie... jak zalozyc nowy watek????? prosze pomozcie bo naprawde nie wiem jak!!!!!!!!
  11. mam podobny problem, z tym ze z psem bez smyczy i kaganca idzie wlasciciel, ale jest to pies rasy bojowej (zaczelam sie ich pannicznie bac po tym jak jeden nas zaatakowal) i takich przypadkow mam 3 w najblizszej okolicy....rece mi opadaja jak musze przemykac miedzy drzewami zeby tylko pies nas nie zauwazyl z Figa na rekach....kupie sobie gaz lzawiacy albo paralizator i po prostu bede tym traktowac agresywne psy, innej rady nie widze na wlascicieli bez wyobrazni. moze jak ich psy zaczna byc poszkodowane to sie zastanowia...
  12. no mordki przepiekne!!! szczegolnie to pierwsze zdjecie taka minka smieszna!! a to sznaucery nie siwieja na starosc???????????
  13. najpiekniejszy jest sznaucer nietoperz :):loveu:
  14. tak tak ona opowiadala mi o zajsciu ktore mialo miejsce kilka lat temu i byla i policja i sad i oczywiscie ma teraz wroga smiertelnego najblizsza sasiadke.... ale po tej opowiesci to naprawde sie boje brr...:shake:
  15. aukcja zostala usunieta wiec chyba nie byla do konca uczciwa chociaz nie widzialam jej wiec nie bede osadzac.
  16. [quote name='ulvhedinn']Wypożyczyć ci Milke? Po jednym starciu z nią dobkowi odejdzie na zawsze ochota do awantur...:diabloti:[/quote] hehehe!! :) jak tylko bede szla na spacer to bede przypominac sobie Twoje slowa :) beda dodawac mi otuchy :):lol: a z tymi agresorami naprawde jest ciezko, kobieta z ktora dzis uciekalysmy powiedziala mi zebym nie brala psa na rece w razie niebezpieczenstwa, ona tak zrobila (jej pies to przerosniety ratlerek) i nie dosc ze jej pies byl zmasakrowany to i ona przez sasiadki rotwailera .... wiec co w koncu robic jak widze leci do nas pies z ktorym nie mamy najmniejszych szans? niedlugo przestane wychodzic z Figa z domu.....
  17. a u mnie na osiedlu w bloku obok pojawil sie kolejny "wspanialy" problem...ludzie puszczaja dobermana bez smyczy ikaganca ktory jest agresywny i dzis z jakas kobieta uciekalysmy z psami na rekach przed nim.....naprawde nie wiem co robic z glupota ludzka... powiem wam ze jestem tak sterroryzowana przez agresywne psy na osiedlu ze juz boje sie wychodzic z Figa na spacery bo za kazdym rogiem moze sie czaic agresor.....na sama mysl o wieczornym spacerku (po M jak milosc :loveu:) mam ciarki.....
  18. ehh a dzis w fige glupie bachory kopnely pilka (nie wiem czy chcacy czy nie bo wczesniej w to samo miejsce poleciala pilka jak jeszce tam nie stalam) i tez sie wydarlam czy maja radoche z przestraszonego psa (dobrze ze figa na smyczy byla bo obawiam sie ze luzem by mogla dac im popalic) i przykro mi sie zrobilo strasznie, skad w dzieciach takie sadystyczne sklonnosci?
  19. kasia124

    Metamorfozy

    Agusia ma takie diabliki w oczach jak szczeniaczek!!!! bnie do poznania z tymi zdjeciami ze schroniska!! pieknaa!! pozostale pieski tez wypieknione!!!:loveu:
  20. ehh figa je od mieisaca rumen tabs (wlasnie te z zwaczem) i guzik....po prostu cieple pokusy lesne sa lepsze :)
  21. nie wiem czy juz ktos nie podawaltego linku, wiec najwyzej napisze go drugi raz... reportaz z interwencji w polsacie: [URL]http://interwencja.interia.pl/news?inf=789962[/URL]
  22. Malawaszka piekne zjdecia!!! a modelki superowe!! strasznie mi sie podobaja przygody tych dwoch malych ksiezniczek z Twoimi komentarzami :)) ja tez wstawie zjdecie :) Figa po kapieli atakuje poduszke odreagowuje tak kapiel :) [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1433/mniejszeby7.jpg[/IMG]
  23. kasia124

    Kleszcze!!!

    ehh a w lublinie kleszcze atakuja na mase!! bylam w wekend w lesie i niestety bilans zatrwazajacy!!! na dwa dni wedrowek figa miala ok. 15 kleszczy!!!!! z czego ok. 10 wbitych.... stosowane odstraszacze: fiprex spray (co prawda minal mieisac) i kupiona obroza u wterynarza (nie wiem jak sie nazywa bo wyrzucilam opakowanie od razu... ale kosztowala 15 zl) i niestety.....kleszcze powbijaly sie gdzie mogly, dwa siedzialy pod ogonem wbite prawie w kiszke, feee!!! jeden w paluszek cudem go dojrzalam reszta na calym ciele ehh...:angryy: kilka jak wyrywalam niestety pourywaly mi sie glowy, wiekszosc jednak ladnie mi sie udalo zdjac. bylam u lekarza i powiedzial ze teraz jest drugi wysyp kleszczy i lepiej nie chodzic z psem do lasu. naczytalam sie o tych chorobach odkleszczowych i teraz zyje w strachu caly czas......
×
×
  • Create New...