a nasza sunia - "trochę" podobna do jamnika - która do nas sie przybłąkała żyła 17 lat i to nie licząc czasu , w którym nie była u nas - a przybyła - już dorosła
no - co mam byc to bedzie - pw wyslane, mail tez, na watkach - hala wzywana, tel nie odbiera - sms wyslany :) najwyzej swinie poczekaja i pojada ze mna za 2 tyg ;)
ciotki - czy któraś z Was ma tel do Hali? Hala chciala świnki - świnki są u mnie - być może - byłby transport już dziś - ale ja nawet nie wiem czy ktoś mógłby je odebrać w Poznaniu i czy ewentualnie z" okolic Poznania" też?
a ja się wyżywam bardzo oryginalnie ( mam nadzieję) w .... pisaniu reklamacji - do producenta, on oczywiście odmawia czegokolwiek- i wtedy - do federacji konsumentów! to prywatnie - no i jeszcze - słuzbowo - pisma reklamacyjne do poczty - nooo mówię Ci - miodzio - mozna sobie polepszyć humor ;)