ciotka ulv dzwonila do mnie. komp - odmowil wspołpracy :) żąda jakich częsci nowych. Ulv wymieniała rzeczy, ktore ostatnio ukradła i pozarla Kraksa - ale niestety nie pamietam co po bylo i ile tego bylo. Zdaje się, że przybyły Ulv jakies tymczasy.
ciocia ulv do mnie dzwoniła. nadal nie ma kompa. Konga podobnon wygląda nieźle, okazalo sie że nie ma drożdzycy czego się obawiano. Weci są z niej zadowoleni :)
Pat napisala na wątku swinek morskich, że szuka domu dla swinki, co ją zaniesli do uspienia właściciele, bo dostali na nią uczulenia - i wet nie zgodzil sie uspic zdrowej świnki. No i swinka szukała domu
pięknie napisałas fonko, naprawdę.
watek powstał, bo - MOŻNA SIĘ PRZYŁĄCZYĆ !!!! - naprawdę!!!! ;)
każdy może się do nas przyłączyć i pomóc nam wysterylizować kolejne zwierzęta