Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Właśnie za namową Katii spojrzałam na pierwszą stronkę tego wątku i tam jest zdjęcie - to ta sama łapa tylko nie aż tak bardzo spuchnięta....Ale to to samo :( Co to za dziadostwo? Przecież wiosna, ciepło, Rex czyściutki, odkarmiony, wet podczas kastracji powiedział, że jest w bardzo dobrej kondycji...a tu nagle taki kwiatek. Jutro powiem więcej...
  2. :multi: :multi: :multi: Super!!! Gratulacje!
  3. Sunieczko prześliczna wędruj więc szlakiem swoich sióstr w potrzebie....na pierwszą stronkę :(
  4. Maleńki okruszku.....bez domku
  5. Medar bez nerki, okaleczony przez głupotę ludzką....z wielkim sercem i kufami pluszowymi do całowania.
  6. Nie mogę...jak ona smutno patrzy....
  7. Lisiczka śliczna i słodka :)
  8. Nie...jest opuchnięta cała - jakby jakaś ciecz się zbierała wokół stawu. Myślę, że ją zwichnął. Opuchlizna jest miękka.
  9. [IMG]http://img452.imageshack.us/img452/639/dscf8181la0.jpg[/IMG]
  10. Stosunek do kotów i do dzieci? Sterylizowana? Łagodna? Choroby?
  11. Bercia jest piękna - musi ją ktoś pokochać i przygarnąć!
  12. Tyle pięknych i zadbanych piesków nie może znaleźć domu :placz:
  13. :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber: :sadCyber:
  14. Dziś zauważyłam na tylnej łapie Rexa opuchliznę nieznanego pochodzenia. Wygląda jak słoniowacizna... Może gdzieś tę łapę zwichnął, bo przecież to wulkan energii. Niedawno prawie wdrapał się na drzewo za kocicą i chyba ją nawet złapał, bo usłyszałam tylko prychnięcie i poszedł jak zmyty - musiał w pysk pazurem dostać, chociaż śladu nie ma. Może właśnie wtedy - widziałam, jak skakał pod drzewem na dwóch łapach ogarnięty furią... Obmacałam tę łapę - nie odczuwa bólu, chodzi na niej, ale troszkę utyka. Jutro wzywam weta. Jak nie urok...
  15. Ja jutro od rana w pozycji oczekującej :) Kojec jeszcze nie wykończony, ale to kwestia 2-3 dni. Rexowi bardzo spuchła tylna łapa :placz: Nie wiem co to i wet potrzebny. Rex jakby nie zauważał tej opuchlizny, obmacałam - nie boli, ale jakby jakaś ciecz się zbierała....Może gdzieś zwichnął... W każdym bądź razie na Fokitę i tak czekamy!
×
×
  • Create New...