Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Prezes Emira nie przebiera w środkach i słowach, jeżeli chodzi o dobro pokrzywdzonych psów ;) Natomiast pan prezes DHL wobec jej żelaznych argumentów po prostu wymiękł....:)
  2. Foczka ma szczotę firmową po Julce ;) Ona przeszła taką globalną metamorfozę, że jak sobie przypomnę te ucieczki i nasze wspólne obawy... Teraz leży przy domu, zna swoje kąty, granice mojej posesji, moje łąki i zawsze jest blisko. Mit o głuchocie należy obalić - słyszy skubana idealnie. Po prostu...nikt jej nigdy nie nazwał, nie wołał...:( Teraz wystarczy syknąć "Foczka", a już łapy pędzą i pycholek patrzy z zainteresowaniem. Teraz ona już wie, że nie jest kolejnym numerem w schronie, tylko jest czyjaś - moja :)
  3. Emir, która jest darczyńcą 2 bud, wywalczyła (ostro było) dowóz bud za kwotę wstępnie ustaloną - czyli ok. 100 zł :multi: Właśnie do mnie dzwoniła. Wczoraj zapadła decyzja, że budy jednak zostaną dowiezione. Rex będzie miał swoją własną budę i Foczka może z Miśkiem, albo Saba :multi: Nie wiem, komu bardziej buda przypadnie do gustu, ale tak się cieszę :multi: :loveu:
  4. Może się przyczaję i inne wydzieliny w słoiczek spakuję ;)
  5. Od kiedy kategorycznie zabroniłam obsikiwać moje piękne krzewy Rexisko leje na czworaka - tam, gdzie stoi, więc wszystkie razy za obszczane i uschnięte roślinki spadają na staruszka Miśka....
  6. I śpią razem w ojcu ;) Nadchodzi nocka i Focz idzie przodem za kraty - chyba lubi ten Rexowy zakątek :)
  7. I zapasiony nieszczęśliwie biedaczek :(
  8. Skasowałam mój post pełen żalu i frustracji, bo co komu po nim... Loozy, kiedy wrócisz i poczytasz, to uraduje cię fakt, że Kazaj, która jednak adoptowała Ansę - teraz Gretę, będzie dokładać się do utrzymania Sabci! Nie kombinuj więc z tymi brakującymi w tym miesiącu pieniędzmi ;) Jest ok. U nas straszne upały. Psy szukają cienia i te najsprytniejsze - Rex i Foczka włażą do kojca - bo ma dach i pod gruszą stoi. Sabina krat nie uznaje, więc idzie zlegnąć w moje dopiero co podlane kwiecie. A ile się muszę natupać, żeby wylazła. Głucha przecież, szczególnie gdy trzeba usłyszeć i wykonać kwestię sporną :mad: Łapka zagojona - teraz wygląda nieszczęśliwie, bo cała w łysawych plackach, ale sucha i zdrowa. Zapalenie przeszło przez grzbiet - już zasuszyłam, ale kończy mi się antybiotyk i muszę zabrać wszystkie psy do lecznicy. Jedyny kierowca, który raczy mnie wozić kończy remont domu, więc czekam, aż się uwinie i może jutro, albo w czwartek zawiezie mnie z psami do Łasku. Niestety - uzależniona jestem. Finansowo narazie chyba bezpiecznie. Nazbiera się trochę z aukcji biżuterii Larysy, za co jestem jej bardzo wdzięczna, dostałam też wsparcie od Supergogi :) Dziękuję wam, że nie zostawiacie mnie samej w potrzebie!:cry: Dziś dotarł również kołnierz od Morii, oraz kropelki przeciw insektom za ucho ;) Zanim psy zakropię chcę, żeby obejrzał je lekarz, może trzeba będzie przedtem jeszcze coś zaaplikować. Saby nawet nie czeszę, bo zauważyłam, że być może te ogniska przenoszą się przy czesaniu - nie drapię jej mocno, ale jednak ten metalowy czesak jeździ po skórze. Zgarniamy tylko kudły mięką szczotką, żeby się nie sypały.
  9. Właśnie, że wtedy pozwala sobie na wszystko, bo i tak nikt nie uwierzy, że to on ;)
  10. Podnosimy staruszka. Czy ta aukcja ze słodyczami jest jako Koup Teraz?
  11. Korpulentnych :evil_lol: Każdy mały facet lubi mieć u swego boku duuużą przedsiębiorczą kobietę :diabloti:
  12. No przecież ona do kochania jest stworzona ;)
  13. O tak, wystarczy, że się Focz oddala, a on strasznie lamentuje. Dopiero, gdy wróci i znów przywrze do kojca jest spokój ;)
  14. A ja dostałam dziś paczuszkę z kołnierzykiem i kropelkami :multi: :loveu: Serdecznie dzięki Moriaaa! Tylko gdzieś się zapodziała książeczka zdrowia Foczki :mad: :diabloti:
  15. Czy mi się tylko wydaje, ale na ostatnim zdjęciu ona ma bardzo opuchnięty brzuch...?
×
×
  • Create New...