Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Psinko, już doba mija :( Bądź szczęśliwym promyczkem światła :)
  2. Zuziu, od Emir dostałam dwie porządne, ocieplone budy, w tym jedna podwójna, na dwa psiury. Ta pojedyncza jest klasy S, bo ma przedpokoik i pokój, do którego raczej nie zajrzę, bo jest odgrodzony :cool3: Saba z racji swojego kalectwa nie jest w stanie umościć się w budzie - nie wykona takiego skrętu tułowiem w środku, więc nawet nie spogląda w stronę bud. Śpi w szopie, albo na trawie na dworze. Misiek nawet chętnie by się wpakował do budy klasy S, ale zbyt blisko kojca stoi, a tam Rex :angryy: , więc śpi pod ławką, albo w szopie z Sabą. Funia jest taka strachliwa...boi się, że może wejdzie do środka i buda się zatrzaśnie :nerwy: Śpi więc w szopie z resztą. Myślę o przestawieniu tej samotnej budy gdzieś poza zasięg kojca, wtedy Misiek mógłby ją sobie spokojnie użytkować. Na razie jest ciepło, więc pomyślę do jesieni. Wraz z budami w środku przyjechała słoma i narazie nic nie wymieniam, ani nie wkładam. Rex, jak to chłop - włazi i gnije, ale Foczka z tą grubą doopką krząta się w środku i robi "porządki", bo tam skarbiec ma :mad: I nie daj Boże wykazać się chęcią spojrzenia w głąb budy :talker: Stanie w progu i patrzy tymi oczętami z żałośnie opadającymi powiekami, żeby jej oszczędzić tej wizyty, bo ona ma tam SWOJE rzeczy, gaworzy przy tym...więc nie zaglądam :evil_lol: Na zimę planuję posłanka ze słomy, albo z sianka - mam taką możliwość, więc będą psiury miały ciepło. Kołderki raczej nie, bo kiedy wejdą mokre, zaśnieżone, to zaraz się robi wilgoć i zgnilizna. Trzeba wyrzucać, albo prać :mad: - przechodziłam już przez to i teraz stawiam na naturę. Karina - wet nakazał mi zrobić z waty owiniętej np. na ołówek taki tampon i pchać go do samego końca kręcąc nim w uchu. Trzeba czyścić albo do czystości, albo do pierwszej krwi :roll: I tak czyszczę...
  3. Suniu dzielna, kochana przez tylu ludzi, biegaj szczęśliwa i wolna w krainie światła...
  4. ...............trzymaj się [*] Babcie są takie kochane i tak szybko odchodzą....
  5. Cioteczko Moiro, mogę sobie przywłaszczyć twój banerek? Jasne, że mogę. Dzięki ;)
  6. Nie widzę tu żadnej foty w regulaminowym rozmiarze :mad:
  7. Brałabym, brała..... ale, zawsze jest jakieś ale :mad:
  8. Ja mam dwa koty. Kizię i jej 3-miesięczną córeczkę. Moje dziecko woła do starej kocicy "mamusiu" :-? Kanzaj - jak zawsze Bóg ci zapłać za wsparcie. :loveu: Sabunia troszkę dziś na spacerze pobrykała. Chciałaby więcej i dłużej, ale łapiny sztywne i się potyka :-( Tylko oczka się śmieją. Śpi w szopie z Funią - chyba się już polubiły, bo na początku...:mad: Nawet z jednej miski po odpowiednich uprzejmościach zjedzą. U nas pada i zimno :-?
  9. [quote name='LALUNA']No a ja chciałam przypomnieć ze dalej szukamy transportu dla Bystrej. Wprawdzie taki transport w ten piatek zaoferowała dogomaniaczka Abril, dlatego tak sie cieszyłam. Jednak poniewaz jest ona nowym użytkownikiem dogo od 6 lipca dlatego prosiłam o telefon aby uzgodnić szczegóły telefonicznie. Jednak zamiast tego dostałam bardzo dziwne PW.[/quote] :nerwy: :nerwy: :nerwy:
  10. Jeśli wytrzepie wszystko, to na pewno obejdzie się bez nacinania ucha :mad: Tłumaczę mu to co dnia, żeby go pobudzić do jeszcze energiczniejszego trzepania. :diabloti: Wczoraj miałam koszmarną noc, bo Rex z Foczką przeraźliwie szczekały w kojcu. Wyszłam nawet ok.3.00 zobaczyć, co im się za krzywda dzieje, ale nie dopatrzyłam się niczego, pokiwałam palcem i poszłam spać. Dopiero rano, kiedy szczekanie i płacze nie cichły dojrzałam, że powylewały gary z wodą, a że na kolację były chrupy, to w pyskach poschło...:-? Kiedy otworzyłam kojec psiury wypadły jak z procy i prosto do garów Saby, Miśka i Funi. Rex doił jak pompa. Napiły się, pobiegały, zrobiły co trzeba i poszły z powrotem do kojca :roll: To ich ulubione miejsce. Nawet zamykać furtki nie muszę. Siedzą tam i już. Saba, Misiek i Foczka nawet jedną łapą kojca nie przekraczają, a Focz trzeba niekiedy na siłę za uszy wyciągać, bo jest totalnie zafiksowana na punkcie swojej połowy budy. Pilnuje :diabloti: A tam w środku magazyn niedojedzonych gnatów, bo zęby już nie te. Ale jak to ze starszymi babkami bywa - trzyma na zaś.
  11. Prześliczności takie i wciąż bezdomne :mad:
  12. W typie to on jest...może i sznaucer.
  13. Wysyłajmy jej dobrą energię, a dziewczyny, które są na miejscu na pewno wykorzystają wszystkie możliwe możliwości...
  14. Czyściłam dziś uszy. W jednym wydzielina zaczęła znów mocniej cuchnąć. A może po prostu wytrzepuje pokłady smrodu z głębi ucha, bo energicznie oststnio tymi uszami wymiata.
  15. [quote name='AniaB']czarodziejko - oto bazarek dla saby - filizanki lipton - promocyjne, naprawde ładne;) (do podziału z morgana od dorothy) proszę wszystkich o podnoszenie i..licytowanie;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6309137#post6309137 Dzięki, Aniu :loveu:
×
×
  • Create New...