-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
Jak narazie, Julka siedzi w budzie i "pilnuje" :mad:
-
Funia - maleńka, chuda jak patyczek sunia wyrzucona z samochodu w trakcie cieczki. Błąkała się po okolicy, a psy, jak to psy, toczyły o nią walki. Brudna, głodna, sponiewierana spała, gdzie bądź, ale ludzie na wsi nie lubią bezdomnych psów, więc często ją przeganiano...:-( Niecały miesiąc temu dzieciaki sąsiadów powiadomiły mnie, że po polach biega mały wystraszony piesek, obiecały pomóc go złapać. Pies okazał się bardzo wdzięczną i wciąż wystraszoną suczką, w dodatku wysoko szczenną. Dziś przekonałam się, że Funia oszczeniła się już jakiś czas temu - w budzie Miśka. Ma 3 prześliczne szczeniaczki. Ona sama wygląda jak patyk...:placz: Mam obecnie, wraz z Funią i jej przychówkiem 8 psów i 2 koty. Proszę o pomoc w znalezieniu domku dla Funi i jej maleństw. Na pewno będą maleńkie, jak mama. Funia wkrótce zostanie wysterylizowana. Jest to bardzo wdzięczna, łagodna i kochana sunia. Prawdopodobnie mieszkała w domu. Jest już odrobaczona i odpchlona. Funia jest tylko trochę większa od kota. Uwielbia całować i jest zazdrosna o Foczkę - moją sunię, szarpie ją i podgryza, ale nie za mnocno, tylko tak...dla zasady ;) Szczeniorki są jeszcze ślepe. Funia niedługo przezd porodem. Wciąż jest taka cieniutka. Karmi maleństwa i je jak smok. [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/8554/image0005jpglv5.jpg[/IMG] [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/7122/zdjcie6nu0.jpg[/IMG] [IMG]http://img149.imageshack.us/img149/2815/zdjcie4dw2.jpg[/IMG]
-
Oto maleństwa...:loveu: Ci ja mam robić?:placz: Komu oddam? :mad: :placz: :mad: Szczeniątka są duże, jeszcze ślepe, ale sierść mają już porządną i błyszczącą. Nie wiem, kiedy Funior się ocielił. Była z małym brzuszkiem, teraz jest cienka jak nitka, a szczeniorki są ogromne w porównaniu z nią samą...:-?
-
Słuchajcie...zanim totalnie osiwieję, pragnę was poinformować, że w nie wyjaśnionych do końca okolicznościach patyczak Funia ok. 7 dni temu powiła 3 maleństwa w budzie klasy S. Dziś odkryłam prawdę. Psiury są tłuściutkie i mają się dobrze, mnie tymczasem ciśnienie skoczyło, ponieważ liczba przychówku wzrosła do sztuk 8 , dodać 2 koty i Julkę. pomijając głównego agresora - tz.
-
Zgadza się :-?
-
Nie mam wyjścia :)
-
Przyjacielu, dzięki za pamięć! Nie maluję, byłam w "wielkim mieście" pozbyć się pieniędzy - opłaty :mad: Żeby załatwić takie sprawy, muszę zorganizować wyprawę :) Przy okazji zakupiłam psiskom jedzonko i płyn na pchły. Sabie skończył się Arthoflex, Rexowi Oticlar i waciki ;) Wszystko już mamy. Tylko Foczce nic...bo jak koń trojański zdrowa. Za to dostanie po Julce kolejną szczoteczkę do zębów.
-
Focz ma się wyśmienicie, nadal pilnuje Rexa w kojcu ;) Kilka dni temu nie zamknęłam jej na noc jak zazwyczaj i torba jedna chciała się do tego kojca przekopać :mad: Najpierw przegryzła gruby konar bluszczu opinającego płot i tam zaczęła dziurę drapać. Na szczęście jest fundament. Następnego dnia profilaktycznie rozpoczęła wykopy już w kojcu, coby się do tych zewnętrznych dostać. Taki tunel "ostatniej szansy". Tz nawrzeszczał na mnie, że sucz jest niszczycielką, srochą i obłożył kojec kamieniami. Garnki z wodą umieścił w specjalnie na tę okazję przygotowanych dołkach. Nie ma jak życie z pedantem :-? Teraz z zegrakiem pilnuje żeby Rex z Foczką i Misiek miały tyle samo czasu na wolności. Sam zamyka i wyprowadza...
-
Kąpiele odbywają się wyłącznie na dworze, bo w łazience mam tylko kabinę. Woda nagrzewa się w długim wężu i płynie ciepła, mydlę je na trawie, płuczę, trzymam między nogami, a ścisk mam wytrenowany :mad: Po kąpieli, w zależności od stopnia naburmuszenia psiska schną samotnie lub kolektywnie. W upały kąpiele są raczej mile widziane :) Co niektóre idą się wytarzać w swoich ulubionych zapachach...:mad: Focz ostatnio kąpała się w gnojówce sąsiada, a potem przyszła mi się wetrzeć z miłością w spodnie. Rex i Saba nie uznają takich zabiegów - na szczęście. Kocica zazwyczaj śpi w domku, a kociątko jeszcze malutkie, więc pilnuję. Poza tym, kiedy Rex jest puszczony nie ma mowy o kocich swobodach...niestety... Buda, Zuzia, jest super - jaka stylowa :)
-
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Czarodziejka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='justynavege']o tak szczekadełko z niej jest :loveu:[/quote] ......ale słodkie ;) -
Bokser? :-? Husky? :cry: Amstaffy....