-
Posts
10672 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Czarodziejka
-
ONek Leo znalazł swoje miejsce na ziemi:))))))
Czarodziejka replied to anett's topic in Już w nowym domu
Wow, dopiero doczytałam, że jednak!!!!:D Cudownie! Brawo dla tych państwa - jest ciężko, ale dają radę! Jest jakiś boom adopcyjny - Leo, Kora, i jeszcze Szczylek beniowaty! Nie wspomnę o Lionku, który doopkę grzeje na salonach. -
ONek Leo znalazł swoje miejsce na ziemi:))))))
Czarodziejka replied to anett's topic in Już w nowym domu
Bardzo do twarzy synkowi z Leosiem, Anett :D -
SZCZYL - już szcześliwy w nowym DOMU!!!!!!
Czarodziejka replied to Malwi's topic in Już w nowym domu
A ciocia Kapsel od rana pije - to jest radość!:drinking: Zdołała mnie jeszcze powiadomić, że Szczylek ma już domek na bank, poczym zamilkła oddając się słusznej radości. Rzetelna dziewczynka :evil_lol: -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Czarodziejka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
A pw wysyłałyście? Jeśli nie odpowiada wyślijcie maila - jest w opcjach. -
Carmen-piekna ONka . Odeszła za TM. (*)
Czarodziejka replied to bela51's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Emigrantko, stokrotnie dziękujemy za dotychczasową pomoc. Pewnie napisze to jeszcze kilka razy, bo wszędzie pomagasz...;) -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Misiunia już na stole. Biedactwo tak się bało...:( Mam nadzieję, że jej życie będzie bardziej komfortowe po usunięciu narośli. Kaja siedzi cichutko bez Misi. Kiedy są obie bardzo szczeka. Muszę pomyśleć, żeby je nieco odeseparować psychicznie od siebie. Tu nie muszą się bronić i być wciąż w napięciu :) -
SZCZYL - już szcześliwy w nowym DOMU!!!!!!
Czarodziejka replied to Malwi's topic in Już w nowym domu
Ciotka Kapsel ręczy głową za nowy domek ;) Sprawdzony na bank. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Czarodziejka replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Trzeba czekać na Marchewę ;) -
SZCZYL - już szcześliwy w nowym DOMU!!!!!!
Czarodziejka replied to Malwi's topic in Już w nowym domu
W weekend Szczylek opuści nasz domek i pojedzie do siebie;) Ktoś się w nim bardzo zakochał. Ciocia Kapsel pije z tej okazji, więc szczegółów nie oczekujcie :D -
Belu - też tak pomyślałam ;) Misia, to jedna z dwóch staruszek "bliźniaczek", które razem gdzieś mieszkały, razem trafiły do schronu i razem na kwarantannieczekały na śmierć...Bo stare, z nowotworem i było podejrzenie, że Kaja jest ślepa. Ponadto, jak to w schronach bywa - zdiagnozowano, iż obie są samcami, stąd tytuł wątku - Flip i Flap...Misia w dodatku kilka dni temu wydała na świat martwą ciążę - w schronie. Chyba Misia...bo może Kaja...nikt w schronie nie potrafił odpowiedzieć. Znaleziono ciałka i tyle. http://www.dogomania.pl/threads/191806-Dwa-staruszki-Flip-i-Flap-które-czeka-igła-!-Za-tydzień-czeka-je-śmierć-!!!!
-
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja tu mam u siebie moje włąsne truchełko wyadoptowane ze schronu - bardzo już wiekowe, głuche i ślepawe, ale w kwestiach chędożenia zawsze zwarty i gotowy. To nic, że się przewraca...Zawsze można zrobić drugie podejście ;) -
BEJ w DT - POTRZEBNE OGŁOSZENIA i DS!!!
Czarodziejka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Jagodo, spijam, spijam kawiszona i zastanawiam się nad sposobem na nieszczekanie. Bej jest raczej szczekliwy. Ktoś gdzieś szczeknie cicho w oddali, a on jak morrrrrrdy nie rozpruje. A że vocalizy u niego wysokie....:-? -
BEJ w DT - POTRZEBNE OGŁOSZENIA i DS!!!
Czarodziejka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Spróbować zawsze można. -
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzebaby o tym pomyśleć kiedy jego zdrówko się ustabilizuje. Miałam już w kolekcji dziadków z rozbuchaną chucią i powiem, że swoją natarczywością biją młodszych o głowę ;) -
Królik to pestka ;)
-
Portos owczarek z powodzi odszedł za TM
Czarodziejka replied to minia913's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, czy Portos jest wykastrowany? -
BEJ w DT - POTRZEBNE OGŁOSZENIA i DS!!!
Czarodziejka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
DZiś miałam koszmarną noc. Psy szczekały jak nigdy... -
Misia w DS (cud się zdarzył ) , Kaja nadal prosi o deklaracje !
Czarodziejka replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Misia i Kaja - tak je nazwałyśmy z córcią - przechodzą ciężki okres aklimatyzacji. To najdziwniejsze psy, jakie kiedykolwiek w życiu spotkałam. Narośl Miśki wygląda paskudnie - otwarta rzbliźniona rana - nie jest unerwiona - nie jest bolesna, ale bardzo silnie ukrwiona, więc przy najmniejszym podrażnieniu krew się dosłownie leje. Guz wygląda nieco inaczej niż na pierwszych fotkach - została jego połowa, musiał więc pęknąć. Widać tkanki i żyłki. Trzyma się na 2 centymetrowym kawałku skóry. Postanowiłam wezwać weta i zadecydować o usunięciu. Okazuje się to konieczne, gdyż podczas jakiegokolwiek uszkodzenie może dojść do zakażenia bakteryjnego i jest to niebezpieczne zarówno dla Misi, innych psów, jak i nas - ludzi. Obie sunie były wczoraj bardzo zdezorientowane i pobudzone - kopulowały na sobie wzajemnie, atakowały inne psy i siebie na wzajem. Podczas starcia Kaja zawadziła zębem o narośl i krew lała się ciurkiem wprost do miski, z której jadła Misia. Sunia szukała kontaktu ze mną, więc całe spodnie miałam we krwi, gdyż przytulała się guzem. Zabezpieczyłam sprayem antybakteryjnym i bandażem, ale guz się wysuwa. Sunie spędziły noc uwiązane razem na smyczkach przy budzie. Płaczą i szczekają, jeżeli któraś jest puszczona, a druga na uwięzi. Cieszą się bardzo, kiedy są obie puszczone. Kaja jest bardziej agresywna, ale tylko w stosunku do innych psów, jest bardzo łagodna w stosunku do ludzi. Myślę jednak, że jest wciąż w szoku. Słucha komend, idzie do nogi, do budy, na miejsca. Miśka - głupol, nic nie kuma. Idzie ślepo za mną i jest przyjaźniejsza w stosunku do stada - nie warczy i nie okazuje wrogości. Atakuje jednak, gdy Kaja warknie. Psy moje wyczuły klimat i przestały się interesować nowymi suniami. Jutro wiozę Misię na zabieg. Dostanie głupiego jasia i znieczulenie miejscowe. Wetki stwierdziły, że po ustabilizowaniu (1-2 miesiące) można je wysterylizować. Jedna z suń kilka dni temu oszczeniła się - martwa ciąża. Nie wiadomo któa, ale myślę, że to Misia. Jutro wetki ją sprawdzą. Koszt wizyty i zabiegu w granicach 80 zł, ale to będę wiedziała jutro. Sunie są kochane, ale bardzo dziwne i bardzo zszokowane. Garną się do mnie i każda chce mnie mieć na własność. Misia już nawet wlazła mi na plecy jak samiec w drgawkach i tak w tych drgawkach kopulując w biegu dosłownie łaziła za mną.