Jump to content
Dogomania

Czarodziejka

Moderators
  • Posts

    10672
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Czarodziejka

  1. Bardzo piękny - jak mój. Czemu odszedł? Orbsy są moją wielką fascynacją, gdyż kiedyś widziałam je na własne oczy - całe mnóstwo, wszędzie wokół mego domu. I tylko jeden raz w życiu. Potem dowiedziałam się, że może je wychwycić obiektyw. Są to energie lub jak kto woli energetyczne istoty. Po katastrofie w Smoleńsku na mszy poświęconej ofiarom było ich pełno wokół Marty Kaczyńskiej i osób z jej otoczenia. Fotki robił Reuter, więc nie ma mowy o efektach niezamierzonych. Orbsy są i dają się uchwycić poprzez obiektyw. Pojawiają się spontanicznie, albo towarzyszą silnym emocjom.
  2. ZArulec jest idealnie piękny Emigrantko i jaki wypasiony ;) I kocurek rudasek - aż mi się serce ścisnęło, bo samochód zabił mi takiego samego. Mądre są rudaski bardzo :( Na tej foteczce widać orbsa - kulę energii. Są one widoczne tylko przez obiektyw.
  3. Bej miał być inwalidą i psem głęboce nieszczęśliwym, a mam tu hiperaktywne rozszczekane stworzenie, które biega jak szalone z kilkumiesięcznym bernardynkiem, szaleje z młodą oneczką i staje na jednej łapie w celu wyżebrania czegokolwie, co jest wielce przekonujące :mad: W dodatku Reno stywierdziła, że jest 2 x większy od corgie :mad:
  4. U mnie też biegają luzem, ale kojec mam - na wszelki wypadek.
  5. Jeżeli zgodzi się Maruda666, to Portos otrzyma 100 zł w spadku po Szczylku na poczet pobytu u mnie ;)
  6. Korniszon nie nadaje się do domu na kanapę ;) To jest typowy szwędacz ogrodowy śpiący w swojej budzie. Nie zna kanap i nie sądzę, by miała takie tęsknoty kanpowe.
  7. Niestety nie :roll: Wysłałam jej sporo fotek suń owczarkowatych, któe dostałam od Dei. Zadzwoniła, że którąś rozważa i że się odezwie. Może czeka na weekend, na decyzję o adopcji Kory, która jej tak w serce zapadła.
  8. Dziewczyny, jeżeli Kora pojedzie do domku 8.10, to na jej koncie pozostanie 190 zł - z wpłaty za DT - licząc 10 zł za dzień mniej więcej. Czy te pieniążki gdzieś przelać, czy wesprzeć konto któregoś z onków, które do mnie przyjadą? W weekend przyjeżdża Portos i Dea zaproponowała sunię, której grozi uśpienie. Mogłaby wykorzystać pieniążki Kory. Przemyślcie i napiszcie, bo jeżeli jest jakiś przypadek wymagający przelewu, to ja natychmiast Koreczkowe grosiki przeleję.
  9. Dziewczyny, jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to Szczylek pojedzie 8.10 do domku, więc na jego koncie pozostanie 100 zł - licząc 10 zł/dzień mniej więcej. Czy te pieniążki przelać gdzieś, czy mogą zostać przeniesione na Portosa staruszka, który ma do mnie w weekend przyjechać? Dziewczyny zbierają na jego transport i byłoby im łatwiej?
  10. Misior pruł pysk od rana wraz z Kają i Gromem i wcale, ale to wcale nie wygląda na rekonwalescentkę :D
  11. [quote name='anett']Jeszcze moja Miśka bita i prawie zagryziona w schronie i ONek Badi prosto z cieszyńskiego schronu też na salony do domku!!:multi::multi:[/QUOTE] Dzięki temu można wyciągać kolejne sieroty...Co prawda odemnie adoptowane są tylko młode psy, a staruszki siedzą...ale może i do nich los się uśmiechnie.
  12. [quote name='nescca']Anett... było" poraża"...ale po dogłębnym procesie tentegowaniaw głowie ....doszłam do wniosku ,że uroda Twa olśniewa. Nie poraża....stąd edycja :)[/QUOTE] Co za dyplomacja Nesco :diabloti: Się teraz narażasz :evil_lol:
  13. Wetki są zdania, że to narośl ale zamknięta, czyli nie ma charakteru złośliwego, nie rozrasta się. Miejmy nadzieję, że nic nam Misia nowego nie wyprodukuje. Guzisko wyglądało ohydnie, aż brak mi słów. Nie wyobrażam sobie Miśki żyjącej u mnie z tym czymś.
  14. Oto guz Misi wczoraj: [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/1599/100410165227.jpg[/IMG] I dzisiaj - Misiunia po operacji w drodze do domu: [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/5333/100510150137.jpg[/IMG] Troszkę słaba jeszcze, ale jak widać bez guza.
  15. Kaja ma sokoli wzrok ;) Widzi mnie, kiedy się czaję przez szparkę od rolety w łazience. Gapi sie prosto w szczelinkę i widzi mnie, szczeka i woła. Misiunia już po zabiegu. Łepek jest już normalny z szewkiem na wygolonym kawałeczku. Narośl była silnie ukrwiona. Misiątko całe się trzęsło po powrocie, ponieważ chciałam ją odseparować od Kaji, żeby miała spokój i doszła do siebie, ale nie dało rady. Płakała, wyła, szarpała się. Musiałam ją przywiązać przy Kajce. Uspokoiła się, zjadła ryżu z mięskiem i położyła się w budzie. Pościeliłam jej posłanko, żeby nie zmarzła. To ona urodziła martwy miot. Ma krwawienie z pochwy, oczyszcza się... Koszt zabiegu - 80 zł. Dostałam zntybiotyk na 3 dni i tabletkę przeciwbólową na jutro, oraz płyn do przemywania ranki. Nr konta lecznicy wysyłam Anji na pw, żeby opłaciła Misiową operację. Nie wiem, czy już się schwaliłam, że w piątek oprócz Kory i Szczylek bernardynek idzie do adopcji - będzie miał cudny domek - sprawdzony i rekomendowany :) Dwa psy jednego dnia :D Mogę więc przyjąć kolejną biedę.
  16. Interesujące......:D Muszę się też zaopatrzyć.
  17. Myślę, że ok 10 zł i więcej. Ale to takie zwykłe bez obrazkó. Z obrazkami może być droższe, chyba, że chińskie.
  18. Ja też miałam błogi spokój, ale Grom się zaczyna pruć punkt 6.30, ateraz jeszcze nowa Kaja - onka staruszka. Miała do mnie przyjechać i godnie sobie zemrzeć, a tu odrodził się stróż wyjec. Jest taki sposób na pieprzenie w pysk :razz: Wrrrrrrrrrr wcale nie to, co pomyślałaś, Emigrantko :roll: Otóż, kiedy pies szczeka trzeba mu pieprzu nieco napieprzyć w papę i wóczas już się nie ośmieli. Zastosowałam to kilka dni temu na Gromie. Wyszłąm w piżamce z pieoprzniczką i dałam mu w pysk. Cisza była. Dziś nieśmiało podszczekiwał, ale bez szaleństw na szczęście.
  19. Funt, to ile? I czemu tak drogo? :D
  20. Ja już rozmawiałam znową panią Szczylka. Jedyne zmartwienie, to kocica domina, ale nasz Szczylasek się wczesze w klimaty i będzie grzeczny. Kocicę na pewno pokocha całym sercem :loveu: Jesteśmy umówieni wstępnie na piątek.
×
×
  • Create New...