Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    72031
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    298

Everything posted by Radek

  1. Piękna sunia dalej samotna :(
  2. Zamówienia na Pikusia, z opisem warunków w jakich będzie mieszkał zbieram na PW ;)
  3. Pikuś zawędrował już na Allegro, więc potencjalni chętni powinni się spieszyć. Przecież Pikuś nie będzie na nich czekał w nieskończoność ;-) [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=120611177"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=120611177[/URL]
  4. Hapcio chętnie poczekałby na stały domek w tymczasowym zamiast w schronisku.
  5. Piesek potrzebuje pomocy. Taki piękny, ONkowaty i z szansą na wyleczenie. Żeby tylko ktoś podarował mu kawałeczek podłogi, miskę i swoje serce.
  6. Kawałek podwórka, miska i ciepła ręka która pogłaszcze po ślicznych łebkach.
  7. Sunię wystawiam na Allegro już od dłuższego czasu. A domku dalej nie ma :(
  8. Hmmm, zdjęcie widać. Może wczoraj był jakiś problem? Pikusiu pokaż się na pierwszej. Może ktoś akurat Cię poszukuje i jeszcze o tym nie wie.
  9. Dzisiaj porządkowałem SMS-y w telefonie i spojrzałem na wiadomości z czasu choroby suni. Dlaczego to tak boli?
  10. :multi::multi::multi::multi::multi: Jak fajnie, że małe grube też będzie miało domek. A Sara dziś zjadła śniadanko :) pół garści suchej karmy (wsypałem całą garść, ale suni jedzenie się po krótkim czasie znudziło ;) ) Dużo wędrujemy i Sara jest już szczuplejsza. W weekend będziemy fotografować ją z każdej strony, ale nie wiem czy wkleje fotki w weekend. Przecież trzeba poświęcać czas na głaskanie i wyczesywanie :cool3: Nawet nie wiecie jak nie chce mi się siedzieć w pracy i z jaką radością pędzę do domu żeby przywitać się z sunią. A już niedługo weekend i będę mógł być z Sarą cały dzień.
  11. Alma i dzieciak potrzebują domu. Czy suczka powinna wędrować po ulicach i narażać się na niebezpieczeństwo? Domku przybywaj
  12. Kto przygarnie psie piękności ?
  13. Sarunia chyba nie lubi nabiału. Czego by nie próbować to nie skutkuje. Może sunia potrzebuje troszkę czasu, żeby się do wszystkiego przyzwyczaić. Na razie uczymy się siebie. Sara poznaje nas, a my ją. Dziś zauważyłem że suczydło jest z gatunku psów wąchających. Na spacerkach czuje się już pewniej w związku z tym duża część spaceru jest poświęcona na zniechęcanie jej do obwąchiwania wszystkiego naokoło. Za każdym razem niepokoję się ponieważ na razie nie można jej jeszcze zaszczepić na wirusówki. Chociaż p. Doktor powiedziała, że ryzyko jest minimalne. Mam nadzieję, że wie co mówi. Sara jest cały czas obserwowana, tak na wszelki wypadek gdyby (odpukać) cos niepokojącego się działo. Cieszę się, że sunia jest coraz pewniejsza, szczególnie jak zobaczy kota:)
  14. Ślepaczku, pokaż się na pierwszej stronie.
  15. Pikusiu pokaż się ludziom
  16. Nierozłączne psiaki szukają miejsca, którego mogłyby pilnować. To tak niewiele, a dla nich wszystko.
  17. Akita, przypomnij się ludziom.
  18. Piękny psiaczek potrzebuje domku.
  19. Muszę pomyśleć o jakimś plakaciku, szkoda że jest na razie tylko jedna fotka. A od jutra szukamy też domku na Allegro.
  20. Pikuś całe życie spędził w Kłodzku, na ulicy. Do schroniska w Uciechowie trafił 2 tygodnie temu. Piesek ma około roku. Pikuś to indywidualista, więc potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna któremu odwdzięczy się całym psim sercem i będzie obrońcą (szczekać to on potrafi). Psiak toleruje suczki, ale nie lubi innych psów. [COLOR=Red]Kontakt w sprawie adopcji Pikusia: 502363814 (Robert) [COLOR=Black]A tak wyglądam: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img87.imageshack.us/img87/364/img1549ai9.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/COLOR]
  21. We wtorek byliśmy z Sarą w mieszkaniu do którego mieliśmy się wprowadzić już w czerwcu. Wszystko się przesunęło ze względu na chorobę Norci i sprawy kończymy dopiero teraz. Wzięliśmy z sobą Sarę, żeby nie siedziała w domu tylko poznała kawałek świata. Kiedy weszliśmy do mieszkania Sara najpierw zaczęła biegać z pokoju do pokoju, a później podeszła do zabawek Nory, dokładnie je obwąchała i zaczęła machać ogonem jak głupia. Patrzyłem z wielkim zdziwieniem bo ona w ogóle nie zna zabawek i w domu je ignoruje, a tu takie zachowanie. I oczywiście łzy, podobnie jak później gdy odkurzaliśmy kocyk na którym leżała Norcia gdy byliśmy tam razem ostatni raz (na 10 dni przed tym jak się rozchorowała), na kocyku jeszcze pełno sierści Noraska.
  22. Na wypadek gdyby ktoś zapomniał przypomnę, że śliczna, smutna sunia szuka domu.
  23. Dzięki spacerom i jedzeniu raz dziennie (rano nie wykazuje ochoty na jedzonko) sunia jest już szczuplejsza. Do odpowiedniej wagi oczywiście jeszcze grubasce brakuje, ale widać poprawę. W weekend zrobimy kolejne zdjęcia (i powklejamy tu oczywiście ;) )
×
×
  • Create New...