Jump to content
Dogomania

Radek

Members
  • Posts

    73099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    334

Everything posted by Radek

  1. A czarne znów się reklamują na Allegro :) Karina: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=255514808[/url] i Sarna: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=255515267[/url]
  2. Lisidełko znów na Allegro. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=255513664[/URL] Kiedy wreszcie ktoś zwróci na ślicznotkę uwagę :mad:, bidulka siedzi w boksie już tyle czasu :shake:
  3. Moja Saruśka tak uwielbia leżeć :loveu:
  4. Potrzeba sporo czasu, żeby taki psiak po przejściach zupełnie doszedł do siebie. Mój małpiszonek też ma czasem takie akcje, że boi się czegoś co widzi pierwszy raz. (co prawda w dużo mniejszym stopniu jak Lisia, ale zajęło to jej sporo czasu)
  5. Może ma taką przemianę materii? Onkowa sunia mojego taty je bardzo dużo, a cały czas jest chuda jak przecinek :) Ma 6 lat i ma tak od szczeniaka. Wszystkie wyniki w normie, nie ma robaków, a mimo to chudzielec :evil_lol:
  6. Czas, uwaga i ciepło, tego właśnie potrzebuje Dingo. To naprawdę niewiele za bezgraniczną psią miłość.
  7. Lisi potrzebny jest dobry człowiek:)
  8. Dżinka ma miski pierwsza klasa :)
  9. [quote name='justynavege'] a dziewczyny nauczyly go wesolego rozrabiactwa :evil_lol:[/quote] Czyżby miały zły wpływ?
  10. Moja Saruśka też morduje miśki :) chociaż poza tym nie ma zapędów niszczycielskich.
  11. Faktycznie, ciekawa sprawa :) Przyłączam się do pytania Solito.
  12. Nie ma ktoś przypadkiem wolnego kawałka ogródka dla onkowego starszego pana?
  13. Może ten śliczny uśmiech kogoś złapie za serce?
  14. Zima się zbliża. Czas najwyższy na ciepły kąt dla onkowego emeryta :mad:
  15. Sarna na tych fotkach ma takie smutne, zamyślone spojrzenie :(
  16. [quote name='justynavege']gorzej zepsuła kołderkę :evil_lol:[/quote] Lisia - mały niszczyciel ;)
  17. Śliczne posłanko ma Dżinusia :)
  18. Wspaniałe wieści :multi:
  19. Tośka ma jakieś straszne zwierze na kocyku?
  20. Przypomniała mi się historia związana z jajkami na twardo. Co prawda nie dotyczy Saruśki, tylko ONka teściów, ale jest dość zabawna :) Teściowa ugotowała kiedyś jajka i postawiła je na balkonie, żeby wystygły. Wystawiła garnek na balkon i poszła do kuchni. Po jakimś czasie usłyszała chrupanie dobiegające z dużego pokoju. Wchodzi tam i widzi jak Brutus wcina jajka razem ze skorupkami :evil_lol:. Poczekał aż ostygną i zaopiekował się nimi. W końcu trudno się dziwić, leżały tak bezużytecznie na podłodze :cool3:
  21. Nie wiem dlaczego "wcięło" mój post z czwartego, pewnie dlatego, że miałem tego dnia problemy z netem :shake:. Może to i lepiej, był taki smutny. Mamy jesień, liście zgrabione w zgrabne pryzmy. Jak bardzo lubiłaś w nich nurkować. Zawsze bałem się, że coś sobie zrobisz w mordkę. W taką pryzmę liści najlepiej wbiec na pełnej prędkości, tak, żeby liście były wszędzie. Brakuje mi tej radości na mordce, szumu rozgarnianych liści. Agga, część zabawek, te które były na wierzchu, służy teraz Saruśce. Im głośniej piszczą tym lepiej. A te z wiaderka na szafie u mamy.... Też pewnie doczekają się na swoją kolej. Nie dziś, nie jutro, ale kiedyś znajdę siłę, żeby je wyjąć. Dwie zabawki zostały na wierzchu jako pamiątka u mamy w mieszkaniu. Niebieski słonik - ukochana zabawka Norci i zielony wyłupiastooki krokodyl, mama bardzo lubiła się nim bawić z Noraskiem.
  22. Jest po prostu śliczny. Ma w sobie tę dostojność ONkowatego wieku dojrzałego. Mądre spojrzenie, siwa mordka.... Kto go pokocha i przygarnie na stare lata? Kawałek ogrodu, ciepło i dobra opieka. To dla niego tak ważne.
  23. Z radością obejrzałem fotki Diany :loveu:
×
×
  • Create New...